Zauważyliśmy, że używasz nieobsługiwanej przeglądarki. Witryna TripAdvisor może nie być wyświetlana poprawnie.Obsługiwane są następujące przeglądarki:
Windows: Internet Explorer, Mozilla Firefox, Google Chrome. Mac: Safari.
Pobliskie hotele
Recenzje (221)
Filtruj recenzje
221 wyniki
Oceny podróżnych
35
71
61
32
22
Typ podróżnego
Okres roku
JęzykWszystkie języki
Więcej języków
Oceny podróżnych
35
71
61
32
22
Zobacz opinie podróżnych:
Wybrane filtry
Filtruj
Trwa aktualizowanie listy...
1 z 6 wśród 221 recenzji
Zrecenzowano: 17 lipca 2019

Jelsa na wyspie Hvar to idealne miejsce dla miłośników Chorwacji. Malownicza miejscowość zachwyca! Nastrój niewielkiego, pełnego jachtów portu, szczególnie wieczorem, motywuje do spacerów. Miejscowość sprzyja indywidualnej rekreacji, można pobiegać, organizować piesze wycieczki. Hotel Hvar spełnia podstawowe oczekiwania gości. Położony na skraju zatoki, pamięta lepsze czasy jak zresztą większość chorwackich hoteli. My w czerwcu tego roku byliśmy w nim drugi raz. W porównaniu do pobytu dwa lata temu nie zauważyliśmy większych zmian w kierunku nowych inwestycji. Wiatrak sufitowy nadal spełnia swoją rolę. Zabytkowy, kineskopowy, malutki telewizorek wywołuje wśród gości najpierw zdziwienie, a potem wesołość. Armatura w łazience wymaga specjalnego podejścia, aby wyregulować przepływ wody o jednakowej temperaturze. Sprzątanie pokoju polega na wymianie ręczników oraz na byle jakim złożeniu prześcieradła służącego do przykrycia. Winda to urządzenie dla osób o mocnych nerwach. Drzwi zamykają się z głośnym hukiem w najmniej oczekiwanym momencie. Wyżywienie w hotelu jest dobre. Opcja All inclusive trochę na niby, brak przekąsek pomiędzy głównymi posiłkami. Napoje zgodne z oczekiwaniami: dobre piwo, niezłe wino, stary, dobry winiak Badel i inne mocne alkohole. Wieczorami można potańczyć na hotelowym tarasie. Sympatyczny Pan (ten sam co dwa lata temu) gra i śpiewa chorwackie „pjesme jadrana” i inne międzynarodowe przeboje. Plaża blisko hotelu, wokół płytkiej zatoczki z piaszczystym dnem, tarasowo schodzi do ciepłego morza. Wszędzie sosny piniowe dające cień. Można wypożyczyć leżaki (20 lub 30 kun za jeden). Niestety w tym roku (byliśmy w drugiej połowie czerwca) w bezpośrednim sąsiedztwie plaży prowadzona jest inwestycja budowlana co powoduje oczywiste niedogodności dla plażowiczów. Nieustający hałas, wydawany przez młot pneumatyczny oraz inne elektronarzędzia używane na budowie, towarzyszył nam czasem przez kilka godzin w ciągu dnia. Podejrzewamy, że sytuacja taka będzie trwała do końca sezonu, a nawet w kolejnych ponieważ miejsca do zagospodarowania w pięknej zatoczce jest jeszcze sporo! Jednakże pomimo różnych niedostatków hotel i miejscowość są warte polecenia. Myślę, że jeszcze kiedyś wrócimy do Jelsy!

Wskazówka dotycząca pokoi: Niektóre pokoje na najwyższym pietrze mają klimatyzację.
Termin pobytu: czerwiec 2019
  • Typ podróży: Podróż z ukochaną osobą
    • Lokalizacja
    • Jakość noclegu
    • Obsługa
Dziękujemy, Ula55
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 18 czerwca 2019

Największym plusem hotelu jest lokalizacja. Położony na cyplu (z jednej strony głęboka zatoka z portem Jelsa a z drugiej malownicza zatoka Mina), w cichym, spokojnym miejscu, wokół mnóstwo zieleni (głównie drzewa sosnowe). Do najbliższej plaży w zatoce Mina około 150m (dojście schodami przez las). Plaża maleńka, piaszczysta. Poza tym mnóstwo miejsc na tarasach - na zboczach otaczających zatokę, ocienionych lasem sosnowym. Zatoka dość płytka, dno pokryte drobnym, miękkim piaskiem, jedynie przy brzegach trochę skał.
Budynek hotelu dość stary, kształt i wygląd typowe dla bloków z okresu socjalizmu. Hol przy recepcji przestronny, ładnie urządzony, obok salka konferencyjna, pełniąca również funkcję przechowalni bagażu. Pokoje dość małe i skromnie wyposażone, część ma zamontowane indywidualne klimatyzatory, reszta wyposażona jedynie w wiatrak sufitowy. Łazienka również niewielka ale gruntownie wyremontowana, czysta, współcześnie urządzona i wyposażona, duża, wygodna kabina prysznicowa, czyste ręczniki, żel w dozownikach.
Łóżka duże, wygodne materace, nowa, czysta pościel. Telewizor archaiczny, maleńki. Pozostałe wyposażenie (nakasliki, stolik pod telewizor) również stare i niezbyt funkcjonalne.
Największym problemem w pokojach jest brak klimatyzacji. W sezonie wiatrak sufitowy i zewnętrzne żaluzje to zbyt mało by utrzymać temperaturę odpowiednią do spania.
Restauracja duża, klimatyzowana, część stolików na sąsiadującym tarasie z malowniczymi widokami.Jedzenie bez fajerwerków ale bardzo smaczne i urozmaicone.Śniadania typowe (jak w wielu innych hotelach), dość monotonne (tylko niewielka część menu jest zmienna) ale wybór wystarczający. Na ciepło gotowane jajka, jajecznica (zwykle 2 rodzaje jajecznicy ale niezbyt smacznej), kiełbaski, parówki, boczek itp. Na zimno sery, wędliny, warzywa, płatki itd. Kilka gatunków świeżego pieczywa, mnóstwo owoców (zarówno świeżych jak i kandyzowanych czy z syropu). Napoje ciepłe (w tym kilka rodzajów marnej kawy) i zimne z automatów i dystrybutorów.
Obiady i kolacje z dużym wyborem różnorodnych dań (nie sposób wszystkiego spróbować). Do wyboru dania z drobiu, wieprzowiny, wołowiny (czasem cielęciny), czasem owoce morza ale przede wszystkim ryby. Zawsze podczas obiadu i kolacji jest co najmniej jedno danie rybne - zwykle grillowana lub pieczona ryba w całości lub w formie filetów. Duża różnorodność - były pstrągi, morszczuki, dzwonka z łososia, filety z tuńczyka, miecznika, okoń morski, dorada i inne. Dla smakoszy oczywiście nie brakuje frytek i ketchupu. Do tego sporo dodatków - gotowane lub duszone warzywa, ziemniaki, ryż, makaron, sporo surowych warzyw i gotowych surówek/sałatek, dużo owoców i słodkie desery (również lody). Podczas obiadu i kolacji dostępne piwo, dwa rodzaje wina oraz napoje bezalkoholowe z dystrybutorów. Raz w tygodniu wieczór dalmatyński - prawdziwa uczta: owoce morza, ryby, rewelacyjna wołowina i wiele innych, regionalnych dań. A wszystko przy akompaniamencie lokalnych przyśpiewek z akordeonem.
Wybór napojów w all inclusive niezbyt duży ale dobrej jakości (samoobsługa). W godzinach od 10:00 do 23:00 dostępne piwo, dwa rodzaje wina oraz napoje bezalkoholowe z dystrybutorów. Z mocniejszych alkoholi wystawione 4 butelki: rakija, travarica, brandy i palinkovac (likier ziołowy) - wszystkie firmowe, dobrej jakości. Lód dostępny w kubełku. Kawa i ciastko jedynie od 16:00 do 17:00. Inne alkohole lub dobra kawa dostępne odpłatnie od 8:00 do 24:00.
Trzeba pamiętać, że jest to hotel 3* i jak na ten poziom jest zupełnie nieźle (a posiłki zdecydowanie powyżej tego standardu). Nie należy jednak go porównywać do ekskluzywnych hoteli 4* czy 5*. Jeśli ktoś oczekuje drinków z palemką, rzeźbionych ozdób z arbuza czy fontann czekoladowych to takich wodotrysków tu nie znajdzie.

Termin pobytu: czerwiec 2019
  • Typ podróży: Podróż z ukochaną osobą
    • Jakość noclegu
    • Pokoje
    • Obsługa
Dziękujemy, krogo1961
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 28 września 2017

Byliśmy w czerwcu 2017.Ostrzegam wszystkich przed malutkimi pokojami.Sprzątanie fatalne,można było pisać palcami na sprzętach i TV.Środki używane do sprzątania cuchnące tak mocno że nie można wywietrzyć.Jedzenie, czyli śniadanie i obiadokolacja na tyle niesmaczne że trzeba jadać w knajpeczkach w Jelsie.Do plaży w zatoczce blisko hotelu uchodzi rura z oczszczalni ścieków.Poza tym do dyspozycji podesty betonowe ale też mało.Podkreślam że nie jestem specjalnie wymagający ale od TUI oczekuję zachowania minimalnych standardów.Po 3 dniach opuściliśmy ten przybytek aby uratować chć trochę urlop.

Termin pobytu: czerwiec 2017
Typ podróży: Podróż z ukochaną osobą
Recenzja napisana w ramach programu partnerskiego z Tui.pl
1  Dziękujemy, mjlemieszek
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 23 lipca 2017

Pokój malutki, meble stare jak świat,klimatyzacja tylko na 3 piętrze.Masa psów gryzących się ze sobą.Napoje tragedia,alkohole tragedia,wyzywienie takie sobie.Plaża a raczej jej brak nie licząc betonowych podestów i skał

Termin pobytu: lipiec 2017
  • Typ podróży: Podróż z rodziną
    • Wartość
    • Pokoje
    • Obsługa
1  Dziękujemy, michal927
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 12 września 2016

Hotel ma juz sporo lat ale jest w dobrym stanie , łazienki wyremontowane pokoje trochę ciasne jak sa z dostawką ,internet trochę słabo chodzi najlepiej na stołówce.
Położenie hotelu kapitalne blisko romantycznego centrum i sklepów i tawern z drugiej strony najpiekniejsze plaże koło campingów, jedna w zatoczce dla rodzin z dziećmi - piaskowa ( płytka woda) co jest tu ewenementem druga dzika - odwiedzana przez nudystów oraz najpiękniejsza z półkami skalnymi troszke dalej z cudoną lazurową wodą . Obsługa i serwis profesjonalna codziennie wymiana ręczników i sprzątanie. W hotelu basen codzienne wieczorki taneczne animacje dla dzieci nie sposób się nudzić Największy plus za wspaniale jedzienie choc śniadanie może sie znudzić ( pysze pieczywo i salami) to obiadokolacje ( nie ma co brać obiadów) zadowolą prawdziwych smakoszy , ryby mięsa drób kalmary dużo wegetariańskich dań desery i owoce. Do tego pysze wina białe i czerwone , piwo napoje i woda. Nie polecam wymiany walut bo kurs i prowizja 2 proc. lepiej w banku . Kapitalny sposób na tenisa i wycieczki rowerowe do Vrboska zwanej Małą Wenecją. Cudowny klimat nie za goraco w pokoju wiatrak wystarcza , brakuje małej lodówki to fakt.

Wskazówka dotycząca pokoi: Lepiej wybrać pokoje od morza i lasu piniowego na parterze i pierwszym piętrze
Termin pobytu: wrzesień 2016
  • Typ podróży: Podróż z rodziną
    • Lokalizacja
    • Czystość
    • Obsługa
Dziękujemy, czib38
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Wyświetl więcej recenzji