Zauważyliśmy, że używasz nieobsługiwanej przeglądarki. Witryna TripAdvisor może nie być wyświetlana poprawnie.Obsługiwane są następujące przeglądarki:
Windows: Internet Explorer, Mozilla Firefox, Google Chrome. Mac: Safari.
Pobliskie hotele
Recenzje (153)
Filtruj recenzje
153 wyniki
Oceny podróżnych
45
44
27
19
18
Typ podróżnego
Okres roku
JęzykWszystkie języki
Więcej języków
Oceny podróżnych
45
44
27
19
18
Zobacz opinie podróżnych:
Wybrane filtry
Filtruj
Trwa aktualizowanie listy...
3 z 8 wśród 153 recenzji
Zrecenzowano: 11 czerwca 2019 z urządzeń przenośnych

Był to mój wyjazd urodzinowy (28.05.-04.06.2019). Zawsze wybieramy te nieco tańsze hotele z BB lub HB, ze względu na to, że wiele czasu spędzamy poza hotelem (np. całodniowe wycieczki fakultatywne). Tak też padło na Andreloas Beach. Dostaliśmy pokoje w „piwnicy” - znikomy przepływ powietrza i ogromna wilgoć. Do przykrycia nieubrane w żadne poszewki koce. Ubrania musieliśmy trzymać w walizkach, bo robiły się wilgotne, z dziwnym zapachem. Rozumiemy również, żeby nie spożywać w okolicy basenu czegokolwiek, ale dzień przed wyjazdem, godz. 23, zwrócił nam uwagę właściciel, bo mieliśmy otwarta puszkę coli na stoliku. Ciemno, nikt inny nie siedział, ale straszy Pan się pofatygował przejść przez cały plac do nas, żeby powiedzieć wskazując palcem „No drink.” Wifi tylko w okolicach baru (z wysokimi cenami) i przy basenie, natomiast w tych pokojach „na dole” brak nawet zasięgu.
Z plusów to: lokalizacja, codzienne sprzątanie, śniadania świeże (codziennie to samo, ale świeże), basen ok, p. Jimmy na recepcji (bez problemu można było porozumieć się po angielsku, chyba z jako jedynym, ale on tylko pracował od porannych zameldowań nowych osób do około 14).
To co płynie obok hotelu to nie żadne ścieki - nic nie śmierdzi i na dodatek i tak jeszcze tą odległość dzieli jeden hotel.

Plaża piaszczysta, ładna. Obok mnóstwo tawern i sklepów. Blisko na Cameo i Kalamaki.
Laganas polecamy, Andreolas Beach niekoniecznie.

Na jeszcze jeden plus mogę dodać, że w dniu wyjazdu można zostawić walizki i skorzystać z ogólnodostępnych łazienek z prysznicem.

Termin pobytu: czerwiec 2019
Typ podróży: Podróż z ukochaną osobą
Dziękujemy, martaem89
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 5 marca 2019

Hotel budżetowy,ale przy samej plaży z basenem po drodze do niej.Pokój z widokiem na remont u sąsiadów,choć są pokoje z widokiem na plażę.Właściciel wiecznie skrzywiony i niezadowolony:(((Uwaga-są pokoje w piwnicy,więc raczej trzeba ich unikać.Hotel kilkanaście minut jazdy od lotniska,co jest plusem.Śniadania standard,chociaż na cały świat wyróżniają się niespotykaną grubością kanapek (pajd) chleba!Tzw,ruskie czołgi:)))Brak warzyw do śniadania,a owoce z puszki.Ja przynosiłem swoje i nie przejmowałem się "skrzywionym"...:)))Plaża piękna,płytka,z ciepłą wodą (czerwiec).Na plaży można kupić wodne atrakcje i rejs do zatoki z trupem statku.O żółwiach wszyscy pewnie wiedzą..Potwierdzam-są.

Termin pobytu: czerwiec 2018
Dziękujemy, Mariusz W
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 29 września 2018

Zacznę od plusów:

- Lokalizacja hotelu ( blisko ładnej plaży i 10 min. spacerem do głównej ulicy w Laganas, gdzie można m.in. poimprezować, zjeść i wypożyczyć np. auto )
- Recepcjonista Jimmy - przyjazny i kontaktowy człowiek, który jest jedyną uśmiechniętą i pomocną osobą z obsługi hotelu.

Z plusów to by było na tyle.

- Jeśli chodzi o minusy to zdecydowanie śniadanie, które przez dwa tygodnie pobytu było codziennie takie samo. Chleb, żółty ser, mielonka, jajko, chemiczny dżem, no i masło. Do popicia brązowa woda zwana kawą lub żółta woda zwana sokiem pomarańczowym. Krótko mówiąc, jedzenie szpitalne. Gdyby nie bliskość sklepu to przez dwa tygodnie nie zobaczyłbym ogórka i pomidora.

- Właściciel, który ma drugą zmianę na recepcji jest nieśmiały. Sam nie zagaduje a jeżeli ma się jakąś prośbę to jest " trudne do zrealizowania ". Tak na prawdę odpowiada tylko " Hello " i to wszystko. Ulubione zajęcie to przesiadywanie z żonką na kanapie i oglądanie TV. W przerwach reklamowych zerkanie na basen i leżaki czy nikt nie je i nie pije rzeczy kupionych poza hotelem.

- Pokoje są codziennie sprzątane i Panie bardzo się starają ale nie zmieni to wyglądu mebli, łóżka z materacem, któremu za chwilę wyjdą sprężyny i sam pójdzie do kosza. Zapach pleśni z szafy oraz łazienki, w której liczy się każdą sekundę do wyjścia. Właściciel powinien się przejść po pokojach i zobaczyć, że czas na remont bo lata 80 dawno minęły.

- Klimatyzacja tylko wisi na ścianie bo za przyjemności trzeba zapłacić.

- Zasięg i WiFi działa tylko przy recepcji i przy basenie. W pokoju mamy tylko połączenie alarmowe. Bardzo przydatne.

Miałem świadomość, że za takie pieniądze to nie będzie luksus ale żeby spędzić miło urlop niezbędne są podstawowe rzeczy, które w tym hotelu są do poprawy. Podsumowując, jeżeli ktoś wychodzi z założenia, żeby tylko spać w hotelu to można wytrzymać.

Polecam w okolicy miejsca z klimatem i pysznym jedzeniem: Corner Restaurant oraz restaurację Avanti ( Jimmy pracuje tam po godzinach )

Termin pobytu: wrzesień 2018
  • Typ podróży: Podróż z ukochaną osobą
    • Wartość
    • Lokalizacja
    • Obsługa
Dziękujemy, Culture268659
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 15 września 2018

Hotel bardzo skromny, ale za tę cenę się tego spodziewaliśmy. Czytaliśmy wcześniej recenzje więc wiedzieliśmy na co się piszemy. Wszystko byłoby ok, gdyby nie umiejscowienie naszego pokoju w PIWNICY. Bocznego widoku na morze nie było, jak zapewniało biuro podróży, zamiast tego mieliśmy widok z "tarasu" na 4 koty, na które trzeba było uważać, żeby nie weszły nam do pokoju, na porozbijane talerze leżące na ziemi, stare skarpetki sprzed kilku miesięcy i tonę innych śmieci. W pokoju nie było całkowicie zasięgu w telefonie, jak to w piwnicy. Myślę, że gdyby nasz pokój znajdował się na wyższym poziomie to nie napisałabym nic złego o tym hotelu, bo tak jak pisałam, za tę cenę nie spodziewaliśmy się luksusów. Pokoje były bardzo niedokładnie sprzątane, na ścianie była pajęczyna, pod łóżkiem również nie za czysto. Recepcjonista bardzo miły i pogodny, zawsze uśmiechnięty służył pomocą.

Termin pobytu: wrzesień 2018
  • Typ podróży: Podróż z ukochaną osobą
    • Wartość
    • Obsługa
Dziękujemy, AgataW393
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 7 lipca 2018

Byłam w tym hotelu z grupą znajomych w czerwcu 2018. Chciałam przestrzec wszystkich : hotel okropny, przed hotelem śmierdzące kontenery ze śmieciami, tony śmieci, których nikt nie sprząta. Śniadania- dramat : śmierdząca mielonka. ser żółty i niejadalny chleb, nic więcej - codziennie to samo. Wszyscy kupowali i przynosili własne śniadanie do restauracji. Właściciel kompletnie lekceważy gości, nie można się doprosić o jakikolwiek dokument potwierdzający różne opłaty które hotel pobiera: opłaty klimatyczne, sejf, czy zakup czegokolwiek w hotelu. Ogólnie masakra.

Wskazówka dotycząca pokoi: odradzam wszystkim
Termin pobytu: czerwiec 2018
  • Typ podróży: Podróż ze znajomymi
    • Wartość
    • Pokoje
    • Obsługa
2  Dziękujemy, iwonap154
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Wyświetl więcej recenzji