Zauważyliśmy, że używasz nieobsługiwanej przeglądarki. Witryna TripAdvisor może nie być wyświetlana poprawnie.Obsługiwane są następujące przeglądarki:
Windows: Internet Explorer, Mozilla Firefox, Google Chrome. Mac: Safari.
Pobliskie hotele
Recenzje (3 973)
Filtruj recenzje
3 973 wyniki
Oceny podróżnych
2 284
1 041
420
139
89
Typ podróżnego
Okres roku
JęzykWszystkie języki
Więcej języków
Oceny podróżnych
2 284
1 041
420
139
89
Zobacz opinie podróżnych:
Wybrane filtry
Filtruj
Trwa aktualizowanie listy...
2 z 7 wśród 3 973 recenzji
Zrecenzowano: 2 sierpnia 2017

Ponowny pobyt i zaliczony do udanych .Miło,spokojnie,odrobina luksusu i udane wakacje.Hotel zaliczany do nie najnowszych ale ma w sobie urok.Jest wszystko czego oczekujemy na wakacjach - od wygodnych pokoi,dobrego jedzenia,bliskiej i ładnej plaży,dobrej lokalizacji hotelu(nie daleko od lotniska oraz większej miejscowości na ew.zakupy).

Termin pobytu: lipiec 2017
  • Typ podróży: Podróż z ukochaną osobą
    • Pokoje
    • Czystość
    • Obsługa
1  Dziękujemy, maria w
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Autorem odpowiedzi dotyczącej tej recenzji jest: SHERATONFUER, Manager, Sheraton Fuerteventura Beach, Golf & Spa ResortOdpowiedź udzielona 6 sierpnia 2017
Tłumaczenie Google

Dear maria w,
Thank you for sharing your experience at the Sheraton Fuerteventura Beach, Golf & Spa Resort.
We appreciate your feedback and are delighted to hear that you had a great stay.
Sincerely,
The Management

Zgłoś odpowiedź jako niewłaściwą
Ta odpowiedź jest prywatną opinią przedstawiciela kierownictwa i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 15 lipca 2017 z urządzeń przenośnych

Hotel Sheraton na Fuertavanture jest najpiękniejszym hotelem, w którym byłam, a byłam w wielu! Jest on bardzo przestronny i ma bardzo dużo różnych sal! Jest sala z grami, w której znajduje bilard piłkarzyki i automaty z zabawkami, sala gdzie każdego wieczoru są organizowane zabawy dla dzieci, stołówka, na której podczas, każdej kolacji jest stolik, na którym jest jedzenie z innego kraju, budki telefoniczne w holu, duże baseny, jaccuzi, kawiarenka z komputerami, leżaki, brodzik dla malutkich dzieci, pola golfowe, małe strumyki, bar przy basenie, klub "koza"( o ile dobrze pamiętam) z salą zabaw. Instruktorzy przychodzą po południu do brodzika z różnymi aktywnościami!Ogólnie wyspa jest przepiękna i jest dużo atrakcji!Wracając do hotelu. Oceniam go na doskonały ponieważ taki jest serdecznie polecam go wszystkim!

Termin pobytu: lipiec 2017
Dziękujemy, polinelka
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Autorem odpowiedzi dotyczącej tej recenzji jest: SHERATONFUER, Manager, Sheraton Fuerteventura Beach, Golf & Spa ResortOdpowiedź udzielona 20 lipca 2017
Tłumaczenie Google

Dear polinelka,
Thank you for sharing your experience at the Sheraton Fuerteventura Beach, Golf & Spa Resort.
We appreciate your feedback and are delighted to hear that you had a great stay. With a spirit to serve, we take great pride in not only meeting, but exceeding your expectations.
Your feedback is integral to our ability to continue to improve our service.
Thank you again for your time and come visit us again soon!
Sincerely,
The Management

Zgłoś odpowiedź jako niewłaściwą
Ta odpowiedź jest prywatną opinią przedstawiciela kierownictwa i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 12 września 2016 z urządzeń przenośnych

Sieć hoteli Sheraton to w Polsce synonim pewnego luksusu. Rezerwując pokój Deluxe w 5* hotelu tej marki wyobrażałam sobie o wiele więcej niż otrzymałam. Jeszcze nigdy wcześniej nie zapłaciłam takiej sumy za pobyt w hotelu i niestety stwierdzam, że cena była naprawdę wygórowana biorąc pod uwagę to co za nią otrzymaliśmy. Bywałam w hotelach o 30 procent tańszych, z mniejszą ilością gwiazdek, a o zdecydowanie lepszym standardzie. Goście hotelowi kulturalni choć dość przeciętni. Na pewno nie było to towarzystwo na wysokim poziomie. Na przykład byliśmy z mężem jednymi z nielicznych osób, które dbały o odpowiedni wygląd podczas posiłków. Pokój duży i ładnie wyposażony, z bardzo dużą łazienką, umeblowany w stylu kolonialnym, ale w dosyć oszczędny sposób - powiewu luksusu brak. Ściany cienkie i słychać sąsiadów. Klimatyzacja w porządku. Widok na morze, a przy okazji na remont plaży w pobliskiej zatoce. Pokój czysty i codziennie sprzątany. Spory balkon ze stolikiem i fotelami. Pokoje na trzecim piętrze z frontowym widokiem na morze mają ogromne tarasy, ale są połączone z innymi pokojami. Za to pokoje na parterze mają wyjścia przez balkon bezpośrednio na chodniki przed hotelem. Jeśli ktoś ma dzieci, które są w stanie same bawić się na placu zabaw, warto poprosić o pokój na parterze przy placu zabaw. Można wypuścić pociechy bezpośrednio z pokoju i mieć na nie oko. Darmowe WiFi tylko w recepcji. W pokojach płatne i to słono. Nieprzyjemnym zgrzyrem było to, że zgodnie z ofertą goście pokoju Deluxe mają w cenie 3 wejścia do spa i masaż. W recepcji powiedziano nam, że jeśli chcemy skorzystać ze spa, musimy zapłacić. Nie wiem czy to kwestia Neckermana, który rezerwuje pokoje bez gratisów czy kombinacja ze strony hotelu. Znajomi mieli pokój standardowy, a wyglądał identycznie jak nasz. Więc za co dopłata Deluxe? Duże i niezbyt oblegane baseny hotelowe. Dwa mniejsze z cieplejszą wodą i jeden duży z zimniejszą. Z basenu dla dzieci nie korzystałam. Leżaki przy basenie w odpowiedniej ilości (przynajmniej we wrześniu). Jedną z rzeczy, które najbardziej mi przeszkadzały była duża ilość rodzin z dziećmi 0-2 lata, gaworzącymi, płaczącymi i krzyczącymi. Na basenie i w jadalni czułam się jak w żłobku. Nie było miejsca, w którym nie byłoby się otoczonym przez matki z dziećmi. Szczytem było zmienianie pieluch nad basenem. Obsługa hotelu nie reaguje na dzieci, które wrzeszczą w stołówce i przeszkadzają innym gościom. Pierwszy raz spotykam się z taką kumulacją małych dzieci w hotelu. Normalnie nigdy nie rzucały mi się w oczy, ale tu po prostu nie dało się ich nie zauważyć. W stołówce w jedzeniu przeszkadzają muchy, a po podłodze biegają karaluchy, również pod stolikami i pod nogami gości. Spory wybór jedzenia choć mało urozmaicony z dnia na dzień i o dosyć przeciętnych walorach smakowych. Hiszpania kontynentalna kojarzy mi się z bogactwem smaków, u wyspiarzy niestety skromnie. Mało dań ciepłych, dużo zimnych przystawek, pyszne desery i ciasta, super owoce. Razi brak podstaw takich jak jednorazowe serwetki na stoliku, dodatkowy komplet sztućców do śniadania, brak małych miseczek do sosów. Bo cóż z tego, że podali bardzo dobre nachosy i trzy rodzaje sosów, skoro sosy rozpływają się po talerzu i nie da się w nich maczać czipsów? Co z tego, że podali kraba, skoro nie ma szczypiec, żeby go “rozbroić”? Co z tego, że jest pyszne ciasto, skoro nie da się go nałożyć ani szczypcami, które do niego podano, ani ręką, bo po prostu się rozpada? Takich przykładów mogłabym podać jeszcze wiele. “Diabeł tkwi w szczegółach”, a w tym hotelu o takowe się nie dba. Nigdy wcześniej nie miałam takich "problemów" w hotelu. Obiado-kolacja dopiero od 19:00. To dosyć późno jak dla Polaka. Dwukrotnie byliśmy 4 osobową grupą na lunchu w hotelowej restauracji przy basenie. Jedzenie zdecydowanie słabsze niż w stołówce, niektórych dań wręcz nie dało się jeść (np. Gaspacho czy spaghetti bolognese), małe porcje. Raczej polecam jeść gdzieś indziej. Plaża piaszczysta, zadbana i bardzo w porządku. Po skrajnej lewej stronie molo dno bez kamieni. Kąpielisko jest zbudowane tak, że fale są hamowane daleko od brzegu i woda jest spokojna, chyba że wieje bardzo silny wiatr. Ogólnie Fuertaventura jest mocno wietrzną wyspą i trzeba się z tym liczyć. We wrześniu jasno robi się ok. 8:00, o 7:00 jest jeszcze zupełnie ciemno. Ciepło i słonecznie robi się ok. 10:00. Do miasteczka ok. 10 minut na skróty przez step koło hotelu. Mieszkają tam miejscowe bardzo urocze szkodniki - afrowiórki, które dają się karmić z ręki, choć nie jest to zalecane ;) Miasteczko bardzo spokojne, warto się w nie zagłębić, bo przy promenadzie nie ma nic ciekawego. W sobotę jest targ przy głównym rondzie. Wyglądał super, ale nie udało się nam go zaliczyć. Przy hotelu jest centrum handlowe, w którym można zaopatrzyć się we wszystko co potrzebne do funkcjonowania :) jest też biuro oferujące wycieczki, ale na nie radzę uważać. Nasza wycieczka w celu obejrzenia wulkanów na Lanzarotte trwała 11 godzin, z czego wulkany oglądaliśmy przez 1,5 godziny. Reszta to dojazd i 3 h czasu wolnego.
Hotel jest bardzo dobrą bazą wypadową do zwiedzania wyspy (a warto zwiedzać!). Ktoś kto siedzi tylko w hotelu ogromnie dużo traci. Bardzo łatwo i tanio można wypożyczyć w hotelu samochód i jechać przed siebie. Benzyna w bajecznych cenach. Cały dzień jeżdżenia to koszt ok. 10 euro.

Podsumowując - hotel średniej klasy za duże pieniądze. Dla niewymagających, którzy chcą się pochwalić, że byli w Sheratonie powinien być ok. Dla wytrawnych podróżników, którzy byli już gdzieniegdzie i mają pewne standardy nie polecam ze względu na stosunek ceny do jakości.

Termin pobytu: wrzesień 2016
Typ podróży: Podróż z ukochaną osobą
3  Dziękujemy, SylverKa
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Autorem odpowiedzi dotyczącej tej recenzji jest: SHERATONFUER, Director General, Sheraton Fuerteventura Beach, Golf & Spa ResortOdpowiedź udzielona 4 października 2016

Dziękuję za komentarze i żałować niezadowolenie.
Jesteśmy do Państwa dyspozycji, z nadzieją z odnowioną ufnością.

Z poważaniem,

Zgłoś odpowiedź jako niewłaściwą
Ta odpowiedź jest prywatną opinią przedstawiciela kierownictwa i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 1 sierpnia 2016 z urządzeń przenośnych

Przyjechałam do tego hotelu, żeby spędzić miłe wakacje ze znajomymi. 5* hotel Sheraton spełnił większość moich wymagań. Obiekt zapewnia 3 baseny (nie są one zbyt głębokie), Whirlpool oraz wiele innych atrakcji. Jest tu również pole do minigolfa, boiska, plac zabaw dla dzieci, klubik dla dzieci itd. Znajduje się on blisko plaży. Pokoje są czyste i zadbane. Jedzenie jest dobre! W naszym pokoju była wanna z bąbelkami ;) Bardzo duża przestrzeń! Były tu również tańce przy basenie dla najmłodszych oraz zabawy takie jak koszykówka w basenie! W obiekcie znajdują się 2 sklepy. Bardzo zaskoczyło mnie to, że w 5* hotelu WSZYSCY goście rezerwują sobie altany/leżaki ręcznikami. Od godziny 6:00 rano goście rezerwują sobie altany! Jeszcze wzbudziło we mnie bardzo duże zaskoczenie brudne łazienki (tam gdzie znajduje się bar La Veranda nad basenem)! Personel był bardzo uprzejmy, lecz u niektórych przydała by się większa znajomość języka Angielskiego! Szczególnie polecam ten obiekt rodzinom z dziećmi (ze względu na różne atrakcje dla dzieci, np. Animatorzy, miniclub itp.), ale również osobom, które chcą miło oraz spokojnie spędzić czas ;)
Hotel zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie, ale zrobiłabym coś z tymi małymi niedociągnięciami!

Termin pobytu: lipiec 2016
Typ podróży: Podróż ze znajomymi
1  Dziękujemy, Wika-ch
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Autorem odpowiedzi dotyczącej tej recenzji jest: SHERATONFUER, Director General, Sheraton Fuerteventura Beach, Golf & Spa ResortOdpowiedź udzielona 11 sierpnia 2016
Tłumaczenie Google

Dear Guest

Thank you for your visit to our hotel, all staff welcomes your positive comments and we hope to see you again soon!!!

Your comments are important to us and help us to improve our services, if you visit again on future you can contact with me personally.

Best Regards,

Javier Rufino
General Manager.

Zgłoś odpowiedź jako niewłaściwą
Ta odpowiedź jest prywatną opinią przedstawiciela kierownictwa i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 1 sierpnia 2016

Koniec lipca i upragniony urlop. Trafiło na Sheraton na Fuercie. Plaża: piaszczysta ale bez szału rzekłbym przeciętna. Basen spoko, jest jacuzzi miejsca wystarczy dla wszystkich, wygodne leżaki,knajpa pod nosem, zieleń, klimat mocno pozytywny. Pokoje duże i bardzo czyste są superrr. Polecam te od trzeciego piętra i w górę - widoki nieziemskie.... Jedzenie bajka owoce morza codziennie, soki wyciskanie on line , szampan na śniadanie... sztos ! Codziennie trochę inna tematyka, w końcu nic się nie nudzi, kawa doskonała, wino 1 klasa dla mnie 10/10. Brakuje muzyki na basenie... animacji z rana dla rozbudzenia gości... ( zaleciałości z Turcji ) i jakiegoś takiego polotu... drętwo?.. troszeczkę. Ale jak ktoś potrzebuje ciszy to będzie ok. Nawet samoloty przelatujące co 20 minut nie są uciążliwe. Ogólnie gorąco polecam.

Termin pobytu: lipiec 2016
  • Typ podróży: Podróż z rodziną
    • Wartość
    • Czystość
    • Obsługa
Dziękujemy, pawe_w333
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Autorem odpowiedzi dotyczącej tej recenzji jest: SHERATONFUER, Director General, Sheraton Fuerteventura Beach, Golf & Spa ResortOdpowiedź udzielona 11 sierpnia 2016
Tłumaczenie Google

Dear Guest

We will con First thank you for your visit to our hotel, all staff welcomes your comments and we hope to see you again soon!!!
If you visit again on future you can contact with me personally.

Best Regards,

Javier Rufino
General Manager

Zgłoś odpowiedź jako niewłaściwą
Ta odpowiedź jest prywatną opinią przedstawiciela kierownictwa i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Wyświetl więcej recenzji