Zauważyliśmy, że używasz nieobsługiwanej przeglądarki. Witryna TripAdvisor może nie być wyświetlana poprawnie.Obsługiwane są następujące przeglądarki:
Windows: Internet Explorer, Mozilla Firefox, Google Chrome. Mac: Safari.
Pobliskie hotele
Recenzje (24)
Filtruj recenzje
24 wyniki
Oceny podróżnych
20
3
1
0
0
Typ podróżnego
Okres roku
JęzykWszystkie języki
Oceny podróżnych
20
3
1
0
0
Zobacz opinie podróżnych:
Wybrane filtry
Filtruj
Trwa aktualizowanie listy...
3 z 8 wśród 24 recenzji
Zrecenzowano: 9 września 2019

Przyjechaliśmy w nocy, więc wszystkie walory tego miejsca mogliśmy zobaczyć dopiero rano, a widok ze stoku zapiera dech w piersiach. Pomimo dość dużego spóźnienia właścicielka przywitała nas z uśmiechem i nie robiła wyrzutów. Jest otwarta i bezpośrednia, co bardzo nam pasowało. Obiekt akceptuje psy i nie robi selekcji (np. tylko małe), co dla nas było ważne bo akurat psa mamy dużego. W pokoju było czysto i przyjemnie. Cały obiekt w standardzie schroniskowo górskim, więc jeśli ktoś nie oczekuje pięcio-gwiazdkowego hotelu, to na pewno będzie zadowolony. Rano dostaliśmy smaczne śniadanie. Byliśmy tylko na jedną noc, ale było super!

Wskazówka dotycząca pokoi: Jedyna rzecz, której brakowało nam w pokoju to ręczniki, ale akurat mieliśmy swój, więc nie odczuliśmy tego jakoś bardzo.
Termin pobytu: wrzesień 2019
Typ podróży: Podróż z ukochaną osobą
Recenzja napisana w ramach programu partnerskiego z hotelem
Dziękujemy, wkudre651269
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Autorem odpowiedzi dotyczącej tej recenzji jest: IgaP2, Właściciel, Agroturystyka pod JaworemOdpowiedź udzielona 1 tydzień temu

Dziękujemy za miłą recenzję :)

Zgłoś odpowiedź jako niewłaściwą
Ta odpowiedź jest prywatną opinią przedstawiciela kierownictwa i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 1 września 2019

Świetne miejsce, by się całkowicie zresetować. Cisza, spokój, a do tego piękne widoki. Super miejsce na ognisko, a wnętrze domku bardzo klimatyczne. Spędziliśmy tu weekend w 5 osób i jesteśmy bardzo zadowoleni. Pokochaliśmy widoki, jak i zwierzaki. Śniadania były przepyszne, a obsługa bardzo miła. Myślę, że jeszcze nie raz tam zawitamy są samą ekipą :) Dojazd faktycznie trudny, ale jakoś daliśmy radę.

Termin pobytu: sierpień 2019
Typ podróży: Podróż ze znajomymi
Recenzja napisana w ramach programu partnerskiego z hotelem
Dziękujemy, paulixzd
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Autorem odpowiedzi dotyczącej tej recenzji jest: IgaP2, Właściciel, Agroturystyka pod JaworemOdpowiedź udzielona 1 tydzień temu

Dziękujemy za miłą recenzję :)

Zgłoś odpowiedź jako niewłaściwą
Ta odpowiedź jest prywatną opinią przedstawiciela kierownictwa i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 1 września 2019

Spędziliśmy tu dwie noce i akurat trafiliśmy na termin, w którym właściciele obiektu byli na urlopie, jednakże Agnieszka, która ich zastępowała, była bardzo miła i pomocna. Śniadanie Agnieszki były przepyszne, kolacje w pobliskim schronisku również. Polecam do odwiedzenia.

Termin pobytu: sierpień 2019
Typ podróży: Podróż ze znajomymi
Recenzja napisana w ramach programu partnerskiego z hotelem
Dziękujemy, mk189mk189
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 2 sierpnia 2019

Byliśmy tylko na weekend ale zarówno Nam , dzieciom jak również pieskowi pobyt bardzo się podobał i zamierzamy wrócić jeszcze w to miejsce. Cichutka okolica do wypoczynku, fajni właściciele. Polecamy.

Termin pobytu: lipiec 2019
Typ podróży: Podróż z rodziną
Recenzja napisana w ramach programu partnerskiego z hotelem
Dziękujemy, pegaz1
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 17 lipca 2019

Mój niespełna dwuletni syn płakał, jak wyjeżdżał. Płakał za kozami, które karmił na pastwisku skórkami po arbuzie. Płakał za kotkami, które z nim albo na nim spały. Płakał za pieskiem, który nauczył go asertywności (hau, mniam, nie! i piesek już nie zjada ci chrupka z ręki synku). Płakał za kurami, które lubią jeść bułeczkę bardziej niż on, i za kurczaczkiem, którego sam karmił białym serem. Smutno było mu wyjedżać z miejsca, w którym tak bardzo rozwinął się fizycznie - dom położony jest na zboczu góry - to wyzwanie dla dziecka przyzwyczajonego do płaskich miejskich chodników.
Ale najbardziej rozpaczał za gospodarzami - a konkretnie ich najmłodszym synem, który mojemu maluchowi "pokazał świat", z cierpliwością znosił maluszkowe kaprysy, dzieląc się kredkami i demonstrując działanie zabawek dla starszaków a także nieznane mojemu synowi dotąd sposoby zdobywania i używania przestrzeni.
Mama zresztą też płakała: za wspaniałymi właścicielami, z którymi można gadać o wszystkim, za przepysznymi serami, które robi włascicielka, za cudownymi śniadami, za spokojem i ciszą, które gwarantuje położenie domu wysoko w górze. No i za wycieczkami górskimi, których tym razem nie odbyła, ale z pewnością jeszcze to zrobi.
Acha, warto pamiętać, że dojazd do agroturystyki jest trudny. Ostatnie 300 m ostro pod górę to wyzwanie dla miejskich kierowców - ale kiedy się podjedzie - satysfakcja jest gwarantowana.
Z drugiej strony - właściciele podjeżdżają tam codziennie zwykłym, starym samochodem, więc każdy powinien dać radę. W razie czego - zawsze można zostawić samochód odrobinę poniżej domu i dojść ostatni etap.
Zimą podobno nie ma dojazdu, ale można się tam dostać wyciągiem, który górną stację ma 5 minut drogi od domu (latem też działa).

Wskazówka dotycząca pokoi: Pokoje są skromne, zupełnie ok do wypoczynku po aktywnym dniu. We wspólnej przestrzeni są dostępne gry planszowe i zabawki.
Termin pobytu: lipiec 2019
Typ podróży: Podróż z rodziną
Recenzja napisana w ramach programu partnerskiego z hotelem
Dziękujemy, bronkaho
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Wyświetl więcej recenzji