Zauważyliśmy, że używasz nieobsługiwanej przeglądarki. Witryna Tripadvisor może nie być wyświetlana poprawnie.Obsługiwane są następujące przeglądarki:
Windows: Internet Explorer, Mozilla Firefox, Google Chrome. Mac: Safari.
Najniższe ceny za pobyt
145 USD
Wyświetl ofertę
eDreams
Booking.com
Agoda.com145 USD
ZenHotels.com
StayForLong
Ceny dostarczane są przez naszych partnerów i odzwierciedlają stawki za pokój za noc, z uwzględnieniem wszystkich znanych naszym partnerom podatków i opłat. Więcej informacji jest dostępnych u naszych partnerów.
Jak płatności naszych partnerów wpływają na kolejność wyświetlanych cen. Rodzaje pokoi mogą się różnić.
Jak płatności naszych partnerów wpływają na kolejność wyświetlanych cen. Rodzaje pokoi mogą się różnić.
Pobliskie hotele
Recenzje (42)
Filtruj recenzje
42 wyniki
Oceny podróżnych
32
1
6
0
3
Typ podróżnego
Okres roku
JęzykWszystkie języki
Oceny podróżnych
32
1
6
0
3
Zobacz opinie podróżnych:
Wybrane filtry
Filtruj
Trwa aktualizowanie listy...
2 z 7 wśród 42 recenzji
Zrecenzowano: 30 marca 2020

Razem z chłopakiem chcąc spędzić spóźnione walentynki u Państwa w restauracji zarezerwowaliśmy stolik na 29 luty, początkowo dzwonił chłopak- jednak nie mógł dogadać się Panią, która odebrała telefon i zrezygnowaliśmy. Po ponownym telefonie udało mi się zarezerwować stolik dla dwóch osób.
Bardzo smaczny befsztyk tatarski plus pięknie podany, ciepłe bułki i wiele różnych dodatków cieszyły wzrok i podniebienie. Pierś z gęsi była delikatnie przesuszona- jednak domyślam się, że jest to trudne mięso, dodatki pod postacią risotto z szafranem- bardzo smaczne.
Chłopak zamówił placki ziemniaczane z gulaszem z dzika i deser lodowy- gulasz i placki bez zarzutu, jednak w lodach występowały grudki zamrożonego lodu.
Skąd więc tak niska ocena?
Tego samego dnia w restauracji odbywał się koncert "Sax and Pop", przy rezerwacji stolika zaznaczyłam, że wolelibyśmy przyjść po koncercie- zgodnie z tym zarezerwowaliśmy stolik na godzinę, o której koncert ten miał się zakończyć. Dzisiaj przeglądając paragony z pobytu w Wiśle zauważyliśmy, że do paragonu zostały nam doliczone bilety wstępu z tegoż koncertu (39zł/os.).
Jestem niemile zaskoczona i uważam, że należałoby bardziej zwracać uwagę na takie rzeczy. Rozumiem, że w restauracji pracuje młody personel, jednak taka pomyłka jest według mnie niedopuszczalna.
Niestety z tego względu nie mogę polecić tej restauracji, ponieważ finalnie czuję się oszukana :(

Termin pobytu: luty 2020
Dziękujemy, nastka95
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 9 marca 2020

Bylismy w ten weekend gośćmi Villę Rubinstein pierwszy raz i jesteśmy bardzo miło zaskoczeni. Pokoje bardzo przytulne, kuchnia dobra, obsługa bardzo dobra. Miła pani Basia chętnie pomagała i udzielała informacji. A i historia Wisły poczęstowała , bardzo miło się jej słuchało.Spa rewelacja po długiej podróży jak znalazł. Napewno przy następnej okazji tam zagościmy.

Termin pobytu: marzec 2020
Typ podróży: Podróż z ukochaną osobą
Dziękujemy, Pilotka82
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 1 marca 2020

Zacznijmy od początku. Przy dokonaniu rezerwacji przez stronę villi w mailowym potwierdzeniu dokonania rezerwacji nie było informacji o konieczności wpłaty zadatku w celu zapewnienia sobie rezerwacji gwarantowanej. Taką informację zawiera jedynie Regulamin zamieszczony na stronie internetowej. Parking mały, ciasny i dodatkowo płatny.Przy zameldowaniu zostaliśmy poinformowani, że przez cały weekend Walentynkowy obowiązuje jedynie Walentynkowe Karta Dań w restauracji. Pokój mały ale przytulny i na wypad weekendowy idealny. Problemem była natomiast przeszklona ściana łazienki, którą można było jedynie zasłonić kotarą, co powodowało brak prywatności przy korzystaniu z toalety. Śniadania smaczne, w formie bufetu. Lokalizacja Villi jest dobra - kilka minut spacerem wzdłuż Wisły i jesteśmy w centrum. Obsługa uprzejma lecz wydaje się, że było jej za mało. Bywały momenty kiedy nie było nikogo ani w restauracji, ani w recepcji. Podsumowując: Villa ma ogromne ambicje aby być luksusowym miejscem, lecz brak wystarczającej powierzchni w budynku, jak i pewne braki organizacyjne wpływają na obniżenie całościowej oceny pobytu.

Termin pobytu: luty 2020
Typ podróży: Podróż z ukochaną osobą
Dziękujemy, Weronika027
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Autorem odpowiedzi dotyczącej tej recenzji jest: Iwona Szwedo, Właściciel, Villa RubinsteinOdpowiedź udzielona 5 marca 2020

Dziękujemy za opinię, wpłata zadatku wymagana jest tylko w przypadku tzw. "gorących terminów" jakim niewątpliwie są Walentynki. Menu Walentynkowe oferowało różne dania, tak aby każdy znalazł coś odpowiedniego dla siebie. Nasi goście byli zachwyceni kuchnią, jak i jej walentynkową odsłoną. Pomysł zmiany karty dań zrodził się po to aby zaskoczyć naszych stałych Gości nowymi smakami. Jeśli chodzi o przeszklone łazienki... dla jednych wada dla innych zaleta :) jeżeli stanowiło to dla Pani dyskomfort wystarczyło zgłosić problem w recepcji i zamienilibyśmy pokój na taki, który łazienkę ma zabudowaną i pełnymi tradycyjnymi drzwiami. Parking... odwieczny problem całej Wisły, zrobiliśmy wszystko aby miejsc było jak najwięcej, niestety nasze możliwości w tej kwestii się wyczerpały. Proponujemy dla pewności kolejnym razem (mamy nadzieję, że mimo wszystko wrócą jeszcze Państwo do nas) zarezerwować miejsce postojowe, co pozwoli uniknąć niezadowolenia.
Pozdrawiamy Zespół VR,
Anita Szkorupa

Zgłoś odpowiedź jako niewłaściwą
Ta odpowiedź jest prywatną opinią przedstawiciela kierownictwa i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 5 stycznia 2020 z urządzeń przenośnych

Po uciążliwych 55 min oczekiwania na steki - zamówiliśmy medium, jeden otrzymaliśmy w środku surowy a drugi suchy wysmażony well done. Niestety nie zgadzały się również dodatki. W karcie było napisane: ziemniak tymiankowy, sałaty fresh, dresing - co na talerzu było kilkoma opieczonymi ziemniakami, rozsypaną rukolą i gęstym sosem niestety nie mającym nic wspólnego z balsamicznym.
Po zwróceniu uwagi obsługa miło zapytała czy wymienić lub poprawić danie, ale po tak długim oczekiwaniu byliśmy po prostu głodni. Kulminacją było podejście do nas zbulwersowanego naszym niezadowoleniem kucharza który stwierdził ze skoro zjedliśmy wszystko - co nie było prawdą, to znaczy ze nam smakowało. Amen heh Przepraszam ale to zbyt duży zawód, zwłaszcza za tą cenę wiec absolutnie nie polecam.

Termin pobytu: styczeń 2020
Typ podróży: Podróż z ukochaną osobą
Dziękujemy, eweleee
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Autorem odpowiedzi dotyczącej tej recenzji jest: Iwona S, Zespół VR, Villa RubinsteinOdpowiedź udzielona 10 stycznia 2020

Pani Ewelino, dziękujemy za opinię. Przyznajemy, że steki wymagały drobnych poprawek - jednak sądząc po pustych talerzach nie były takie złe ;-) Ziemniaczki opiekane zostały na oleju z tymiankiem zgodnie z kartą, sałata fresh - w tym przypadku rukola podana została z dresingiem, również zgodnie z zapisem w menu (skąd informacja, że miał być sos balsamiczny?), mimo wszystko nie robiliśmy problemu i otrzymali Państwo 2 porcje mixu sałat z sosem balsamicznym w cenie dania o czym zapomniała Pani wspomnieć. Ponadto w ramach rekompensaty otrzymała Pani deser GRATIS (z palącą się świeczką urodzinową dla partnera).
Jest nam przykro, że pomimo starań naprawy niedogodnej sytuacji tak surowo nas Pani oceniła, nie wspominając o wszystkich zabiegach, które wykonaliśmy aby wyszli Państwo zadowoleni.
Reasumując, mamy nadzieję, że mimo wszystko będzie w przyszłości szansa na sprostanie Pani wymaganiom.
Z naszej strony dołożymy wszelkich starań aby tak było.
Pozdrawiamy, Zespół VR :)

Zgłoś odpowiedź jako niewłaściwą
Ta odpowiedź jest prywatną opinią przedstawiciela kierownictwa i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 21 sierpnia 2019

Na wstępie napiszę, że ostatnim razem byliśmy z żoną latem 2016 roku. W sumie byliśmy parę razy w tym hotelu.

Hotel od momentu otwarcia zmieniał się. Co chwila dochodziły jakieś opłaty, np. parking, który na początku był darmowy (teraz trzeba słono zapłacić, mimo iż miejsca jest naprawdę bardzo mało), następnie zmniejszał się czas udostępniony na strefę spa (która też miała na początku półtorej godziny i była znaaacznie mniejsza opłata, nie od osoby)...

Byliśmy i w pokojach de luxe, i w apartamencie de luxe. Zdziwiliśmy się, że do takiego apartamentu jest taka beznadziejna droga (po stromych, wąskich schodach). No ale cóż.

Dwa pierwsze pobyty w pokojach de luxe (jeszcze przed tymi wszystkimi podwyżkami opłat) były całkiem w porządku.

Ba, pierwszy raz, jak przyjechaliśmy, dostaliśmy przepyszny obiad (zupa, drugie, deser). Potem wycieczka po obiekcie (nie wiem, chyba byliśmy pierwszymi goścmi). Miły pan, który oprowadzał.

Drugi pobyt trochę gorzej. Nie było już np. obiadu, tylko śniadanie w cenie. Ok. Dalej. Pijani goście, którzy dobijali się do naszego pokoju o 3 w nocy powodując wrażenia jakby z horroru. Rano zgłosiliśmy to w recepcji, ale Pan zapewniał, że to niemożliwe... :) No ale okej. Strefa spa w obu przypadkach była bardzo przyjemna. Czuliśmy się bardzo zrelaksowani.

Trzeci i ostatni raz byliśmy właśnie w apartamencie. Na stronie było gdzieś napisane, że pokoje są klimatyzowane. Klimatyzacji nie było, a pogoda była upalna (teraz na stronie villi jest to zmienione na WENTYLACJA). Wielki minus - bardzo się zdziwiliśmy, że w tak nowoczesnym obiekcie nie ma klimy.
Ogólnie apartament bardzo ładny, przestronny. Piękne widoki. To tyle. Parking płatny, drogi i maksymalnie ciasny (jak ktoś chciał wyjechać, trzeba było głosić, żeby ktoś inny się przesunął). Strefa SPA to już niestety hurt - ludzie ciasno pozapisywani, trudno o termin.

Akurat mieliśmy godzinę w SPA z winem musującym. Niestety po kilkunastu minutach musieliśmy wyjść z jacuzzi, bo można się było udusić - opary i smród chloru i środka do dezynfekcji wanny był nie do zniesienia, wręcz trujący i atakujący płuca... Nie został dopilnowany czas na dezynfekcję między jedną a drugą parą osób. Dlatego dopiliśmy szampana i resztę SPA spędziliśmy na leżakach w solance i saunie. Zgłosiliśmy to niedopuszczalne niedociągnięcie do recepcji, ale nikt się tym za bardzo nie przejął.

Śniadanie w cenie bardzo dobre, no ale to powinno być standardem w obiekcie tak drogim i mianującym się ''luksusowym''. Miłe wieczorki artystyczne, dobre desery, dania bardzo skomplikowanie podane...

Dlatego mamy mieszane uczucia. Z jednej strony mamy świetne wspomnienia z początków, natomiast ostatni pobyt był zdecydowanie najgorszy. Moim zdaniem - jak macie dużo kasy i potrzebujecie je gdzieś wydać, nastawiając się na sączenie drinków przy barze i słuchanie koncertu fortepianowego, jedzenia skomplikowanych dań i ''udawania'' snoba (to naprawdę widać) - jedźcie tam. Jeżeli zależy wam na czymś więcej niż tylko ''jestem w luksusowym hotelu" - nie polecam.

Fajny hotel, ale zbyt dużo niedociągnięć. A było lepiej.

Termin pobytu: wrzesień 2018
    • Wartość
    • Pokoje
    • Obsługa
Dziękujemy, bpqqb
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Wyświetl więcej recenzji