Zachęceni pozytywnymi opiniami w TripAdvisorze i głodni (nie tylko nowych wrażeń) próbowaliśmy po raz pierwszy zjeść obiad 31 grudnia. Była godz. 16.00, ale pocałowaliśmy klamkę. Cóż "A Familia" może świętowała już z rodziną. Ale gdy 3 stycznia podjechaliśmy ponownie, a restauracja była zamknięta na głucho - bez żadnej informacji dla klientów, spisaliśmy ją na straty. Strata klientów dla "A Familia" - nie ważna. Rodzina pomoże.
Są Państwo właścicielami tego obiektu lub kierują nim? Warto zacząć nim zarządzać w celu między innymi udzielania odpowiedzi na recenzje i aktualizowania swojego profilu.


