Niestety nie dane nam było usiąść ani zrozumieć zasad panujących w lokalu odnośnie rezerwacji stolika. Dziwny i niezrozumiały podział na strefy, puste stoliki, ale nie można przy nich usiąść bo za 2 h zamykają kuchnię... Niestety po minie kelnerki było widać, że chyba nie mają już ochoty pracować (końcówka dnia). Na jedzenie zamówione na wynos trzeba było długo czekać. Obsługa za każdym razem mówiła "jeszcze parę minut". Pomimo zamówienia jedzenia nadal nie można było usiąść w żadnej strefie. Obsługa nie potrafiła wyjaśniać dlaczego. Jedzenie finalnie przeciętne. Szkoda, bo miejsce bardzo urocze.
Są Państwo właścicielami tego obiektu lub kierują nim? Warto zacząć nim zarządzać w celu między innymi udzielania odpowiedzi na recenzje i aktualizowania swojego profilu.


