Zauważyliśmy, że używasz nieobsługiwanej przeglądarki. Witryna TripAdvisor może nie być wyświetlana poprawnie.Obsługiwane są następujące przeglądarki:
Windows: Internet Explorer, Mozilla Firefox, Google Chrome. Mac: Safari.
Pobliskie hotele
Recenzje (113)
Filtruj recenzje
113 wyniki
Oceny podróżnych
19
28
24
19
23
Typ podróżnego
Okres roku
JęzykWszystkie języki
Więcej języków
Oceny podróżnych
19
28
24
19
23
Zobacz opinie podróżnych:
Wybrane filtry
Filtruj
Trwa aktualizowanie listy...
1 z 6 wśród 113 recenzji
Zrecenzowano: 7 września 2019

Hotel położony blisko plaży i centrum- sklepiki, bary. Z pokoju z 6 piętra piękny widok. Pokoje duże, czyste, codziennie sprzątane. Problem z łazienką w której nie dziala prysznic. Mało leżaków i mały basen. Jedzenie ok ale nie powala. Windy-tragedia, kilka razy dziennie awaria. Ogólnie fajne miejsce dla rodzin bez dzieci-blisko dyskoteki i hałas w pokojach. Natomiast sam hotel gladiola star to naciągane 3 gwiazdki - w opisie maja aż 4. Na plus bliskość plaży, sklepów cała reszta średnia.

Termin pobytu: wrzesień 2019
Typ podróży: Podróż ze znajomymi
Recenzja napisana w ramach programu partnerskiego z Tui.pl
Dziękujemy, Ewelina Z
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 19 sierpnia 2019

Hotel zlokalizowany praktycznie w samym centrum kurortu, plusem jest bliskość morza oraz pobliskich klubów. Jedzenie średnie, nie było najgorsze ale bywały posiłki po których wychodziłem głodny. Pokój nie zasługuje na cztery gwiazdki ale pokojówki bardzo miłe, dobrze dbają o czystość. Obsługa hotelowa to duzy minus, panowie w recepcji obcinają nas (młodych Polaków ktorzy dobrze sie bawia) jakbyśmy byli brudni na twarzy.. haha, po hotelu i jego obrębie lata jakies smieszne "security" i zaczepia gości hotelowych. PRZESADA, cyrylica i komunizm w bułgarii jeszcze troche odstrasza... za bilard i tenis stołowy trzeba płacić, siłownia jest ale bardzo uboga, w hotelu kantor apteka i sklepik, praktycznie całe zlote piaski są opanowane przez mlodziez niemiecką która osobiście mnie irytowała, zwłaszcza w tym hotelu - zostaliśmy obudzeni kilka razy w nocy przez krzyki i pukanie do drzwi

Wskazówka dotycząca pokoi: Widok od stony morza to jedyny który zadowala w tym hotelu
Termin pobytu: sierpień 2019
    • Lokalizacja
    • Czystość
    • Obsługa
1  Dziękujemy, kuba547
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 9 czerwca 2019 z urządzeń przenośnych

Hotel w 90% opanowany przez młodzież niemiecką. Krzyczą dniami i nocami. W dzien horror a noce nieprzesapane bo pukaja do drzwi i wydzieraja się w niebo głosy. Nigdy więcej bym tu nie wróciła i nikomu nie polecę tego hotelu. Tui nie powinno ofert tego hotelu proponować turysta z Polski. To jakieś nieporozumienie. Jedzenie dobre. Każdy coś dla siebie znajdzie. Położenie hotelu też super bo przy samej plaży. Z plusów to wszystko. 11 dni w tym hotelu było dla mnie i mojej rodziny najgorszym wypoczynkiem w życiu. Marzylismy tylko o powrocie do domu. Rok temu spędziliśmy w Słonecznym Brzegu wspaniałe wakacje a tu to porażka zycia. Żeby napić się drinka kolejka i przepychanki szwabow, o leżaku przy basenie można pomarzyć. Zjedzenie posiłku przy napitych i Wrzeszczacej Młodzieży Niemieckiej. Na plaży zero spokoju bo też chleja i wydzieraja się, puszczaja swoją Niemiecka muzykę, Pokoje a właściwie łazienka to kolejny koszmar. Żeby umyć głowę musiałam polewać szklanka wodę bo rączka od prysznica nie działała.wiec o prysznicu po plazy to sobie mogłam pomarzyć. Pokój mieliśmy z boku hotelu z widokiem na drzewo a pod nami kuchnia więc każdego ranka o 6 rano pobudka bo Dostawa przyjeżdżała z jedzeniem. Czytałam wcześniej opinie o tym hotelu ale szczerze olalam to co ludzie pisali na temat młodzieży Niemieckiej w tym hotelu ale nie prxypuszczalabym że to będzie aż na taką skalę. Strata pieniędzy, nerwów, i zero wypoczynku. Nikomu nie polecam.

Termin pobytu: czerwiec 2019
Typ podróży: Podróż z rodziną
Dziękujemy, AsicaPl
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 26 stycznia 2019

Największym atutem hotelu jest jego lokalizacja, bezpośrednio przy promenadzie a co za tym idzie pięknej piaszczystej plaży.
Korzystaliśmy z opcji HB - śniadania smaczne, każdy znajdzie coś dla siebie, natomiast kolacje to prawdziwa bomba, mięsa, ryby, makarony, wszystko dokładane przez sprawną obsługę. W pamięci zostały nam desery których wybór i smak był niesamowity ;)
Minus za standard pokoi, które lata świetności mają już za sobą, natomiast przy cenie 1000 zł za osobę nie oczekiwałam nic więcej

Termin pobytu: wrzesień 2018
  • Typ podróży: Podróż z ukochaną osobą
    • Lokalizacja
    • Jakość noclegu
    • Obsługa
Recenzja napisana w ramach programu partnerskiego z Tui.pl
Dziękujemy, asiamie
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 20 października 2018

Bułgaria we wrześniu ,to świetny sposób na przedłużenie sobie lata, chociaż w tym roku lato w ojczyźnie było nader łaskawe , niestety woda w Bałtyku nie zachęcała do pływania, w przeciwieństwie do ciepłego morza w Złotych Piaskach.
Do Bułgarii poleciałem ( któryś już raz ) z biurem TUI i muszę przyznać, że nie mam zastrzeżeń co do organizacji samej podróży : dokumenty na czas, samolot punktualny , transfer z lotniska przebiegł sprawnie. Jedynie spotkanie z rezydentką to sytuacja z kategorii: płakać czy śmiać się, trwało raptem 3 minuty i ograniczyło się do poinformowania, że wraca do Polski i od tego momentu zastępować będzie ją koleżanka, po czym zwróciła się do uczestników: " czy macie Państwo jakieś pytania"? Z takim "profesjonalizmem" spotkałem się po raz pierwszy.
Hotel , w którym przebywałem składa się z trzech obiektów, podzielonych nie wiadomo wedle jakiego klucza. W środku znajduje się Gladiola Star 4*, a z lewej i prawej strony przyklejone są do niego dwa budynki Gladiola 3*- tak przynajmniej wskazują ogromne, podświetlane napisy na dachach. Jest to szalenie mylące, tym bardziej, że w materiałach reklamowych wykorzystano tylko zdjęcia z hotelu Gladiola Star.
Trzygwiazdkowa Gladiola położona jest w centrum Złotych Piasków, niedaleko morza. Wystarczyło przejść przez promenadę oraz handlowy pasaż, by znaleźć się na piaszczystej plaży. Niestety hotel nie posiada wydzielonego miejsca na plaży i dlatego należało skorzystać z płatnych leżaków( 10 lewa bez materaca ), bądź własnego ręcznika, co nie było zbyt przyjemne ,ze względu na zwiewany przez wiatr piasek i nieczynny prysznic plażowy. Warunki hotelowe w miarę przyzwoite: duży pokój, mała , ale po kapitalnym remoncie łazienka, wielki balkon i przede wszystkim widoczna praca pań sprzątających-codziennie zmieniane ( pachnące ręczniki) , myta podłoga w pokoju i łazience, ścierane kurze. Powszechnie wiadomo, że będąc na wczasach nie przesiaduje się w pokoju, ale gdy wraca się do niego w biały dzień i trzeba włączać światło , bo panują w nim egipskie ciemności, gdyż za oknem jest wysoka skarpa z bujną roślinnością nieprzepuszczającą słońca , nie należy to sytuacji komfortowej. Dlatego podpowiadam, żeby brać pokoje od strony głównego wejścia do hotelu; jest trochę głośniej, ale nie czujemy się jak w sarkofagu. Osoby mniej zainteresowane morską kąpielą mogą korzystać z hotelowego basenu, chociaż to oczko wodne trudno nazwać basenem, ponieważ bezkolizyjnie może w nim przebywać -góra 10 osób. Nie wyobrażam sobie sytuacji w sezonie: walka o leżaki i dostęp do wody. Należy też uważać na podesty wokół basenu, są nierówne, niedokręcone listwy grożą upadkiem Jeżeli chodzi o posiłki to można je określić mianem-standard. Na pewno nikt nie powinien narzekać, że doskwierał mu głód, chociaż kucharze nie wykazali się zbyt dużą inwencją kulinarną, często wykorzystując mrożone półprodukty . Do końca życia nie spojrzę na codziennie serwowaną mortadelę i "pompowane" parówki. Obsługa hotelowa bardzo uprzejma i pomocna. Panowie w barach bardzo cierpliwi, bo nasi rodacy nie zawsze wykazywali się kulturą. Mam na myśli grupę młodych ludzi, którzy zarobili trochę funtów i przyjechali tu zaszaleć i "odreagować się" po robocie w Anglii .Uszy puchły od wyrazów na "k" i "ch" - używanych zarówno przez panów jak i towarzyszące im "damy". Niczym nie odbiegali w zachowaniu od młodych Niemców, na których skarżyli się piszący wcześniejsze opinie.
Gdybym miał pojechać kolejny raz do Bułgarii, długo bym się zastanawiał czy wybrać ten hotel-mimo korzystnej ceny.

Wskazówka dotycząca pokoi: Wybierać pokoje od strony morza.
Termin pobytu: wrzesień 2018
  • Typ podróży: Podróż ze znajomymi
    • Wartość
    • Pokoje
    • Obsługa
Recenzja napisana w ramach programu partnerskiego z Tui.pl
1  Dziękujemy, zjarzembowski
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Wyświetl więcej recenzji