Zauważyliśmy, że używasz nieobsługiwanej przeglądarki. Witryna TripAdvisor może nie być wyświetlana poprawnie.Obsługiwane są następujące przeglądarki:
Windows: Internet Explorer, Mozilla Firefox, Google Chrome. Mac: Safari.
Pobliskie hotele
Recenzje (338)
Filtruj recenzje
338 wyniki
Oceny podróżnych
84
108
75
37
34
Typ podróżnego
Okres roku
JęzykWszystkie języki
Więcej języków
Oceny podróżnych
84
108
75
37
34
Zobacz opinie podróżnych:
Wybrane filtry
Filtruj
Trwa aktualizowanie listy...
8 z 13 wśród 338 recenzji
Zrecenzowano: 28 sierpnia 2019

Shipka z pewnością nie ma 4 gwiazdek może co najwyżej 2 ;) Hotel wymaga generalnego remontu bo czasy świetności ma już dawno za sobą. Położony jest w centrum więc nawet w nocy pomimo zamkniętych okien słychać było odgłosy bawiących się turystów. Bardzo blisko do plaży co jest dużym plusem. Basen bardzo przyjemny ,zawsze były wolne leżaki. Pokój na pierwszym piętrze nie był najgorszy ale materace na łóżku miały plamy. Łazienka okropna, zasłona prysznicowa obok toalety brudna, pleśń na ścianach, zardzewiałe kratki odpływowe, brak wentylacji i rybiki spacerujące po ścianie. Obsługa w hotelu praktycznie nie zna angielskiego więc ciężko się porozumieć. Pracownicy hotelu smutni i zniechęceni co widać na pierwszy rzut oka. Ich zachowanie m.in. sprzątanie stołu poprzez wytrzepanie obrusa na podłogę czy zastępowanie barmana przez panią która nie ma pojęcia jak zrobić drinka z karty potwierdza, że są tam ludzie z przypadku. Jedzenie w hotelu to najtańsze produkty ( lody z proszku i chemii, soki to woda i barwnik, pasztet z puszki, najtańsze wędliny i najgorszy gatunek mięsa). Codziennie ta sama zupa przerabiana na różne wersje. Jedzenie, które zostało z poprzedniego dnia było przerabiane na inne dania itd więc nic dziwnego, że poważnie się zatruliśmy po dwóch dniach pobytu. Nie dotyczy to tylko nas bo inni goście hotelu też mieli problemy żołądkowe. Płaciliśmy w opcji all inclusive 7 dni 2200 zł za osobę i żałujemy, że wybraliśmy ten hotel bo rok wcześniej w podobnej cenie w innym hotelu mieliśmy o wiele lepszy standard. Nie było przekąsek poza talerzem suchych ciastek, które zostały z poprzedniego dnia. Generalnie radzę omijać szerokim łukiem to miejsce i poważnie się zastanowić czy warto ;)

Termin pobytu: sierpień 2019
    • Lokalizacja
    • Pokoje
    • Obsługa
Dziękujemy, Paulina2510
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 26 sierpnia 2019

Wakacje spędzone w Hotelu Shipka wspominam bardzo sympatycznie. Byłam już w tym hotelu trzy razy i za każdym razem nie było rozczarowania. W tym roku 2019 tez miałam rezerwację, ale z przyczyn rodzinnych miesiąc przed wylotem musiałam zrezygnować z pobytu. Potem żałowałam, ale nie było możliwości wrócenia do rezerwacji. Czekałam z niecierpliwością , aż pokaże się First Minute 2020. Ponownie zarezerwowałam ten hotel. Cena bardzo atrakcyjna, na jedzenie nie ma co narzekać. Śmaczne sniadania, każdy coś znajdzie. Na ciepło , na zimno, jak to mówią " do wyboru do koloru " Obiado-kolacje tez obfite , różnorodne. Dania mięsne, zapiekanki.itd..itd. tak jak w innych hotelach. Owoce, lody codziennie. Pokoje sprzątane systematycznie , nie ma sie czego przyczepic. Blisko wszędzie, jak komuś mało jedzenia, na każdym kroku może sobie coś dokupić. Sklep spożywczy obok hotelu. Hotel polecam z czystym sumieniem. Cena bardzo atrakcyjna .

Termin pobytu: sierpień 2019
    • Pokoje
    • Czystość
    • Obsługa
Recenzja napisana w ramach programu partnerskiego z Tui.pl
Dziękujemy, Dorkadoorka
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 23 sierpnia 2019

Byliśmy w Shipce w połowie sierpnia na tydzień. Nie spotkało nas nic nadzwyczaj złego w tym hotelu, ale zarazem było sporo niedociągnięć. Nie jestem zbyt wybredny jeżeli chodzi o hotele, a cena nie jest zbyt wygórowana. To co się tutaj często powtarza w komentarzach to windy. Na szczęście mieliśmy pokój na 3 piętrze więc często wybieraliśmy schody. Często zatrzymywały się nie na tym piętrze co miały lub wcale nie chciały odjechać. Drzwi zamykały się za szybko i w niespodziewanych momentach, przy dwójce małych dzieci każde wsiadanie do windy to był wyścig z czasem i walka o życie . Jeżeli chodzi o jedzenie to raczej jak w każdym hotelu tej klasy, część była dobra, a część totalnie nie do zjedzenia. Bardzo duży plus to śniadania, tutaj naprawdę się starali i były pyszne, choć codziennie to samo. Obiady i kolacje wypadały słabiej, ale nie było tragedii. Drinki i napoje z opcji all inclusive to porażka. Wszystko na bazie napojów z dystrybutora (cola, fanta, sprite...), które śmierdziały i były nie do wypicia. Jedyne co dało się wypić to piwo, wino, drinki z mrożoną kawą, reszta to jakieś śmierdzące paskudztwa (wyjątek to sex on the beach bo był robiony z innego soku). Barman niezbyt uprzejmy, ale pod koniec pobytu już nam się trochę rozweselił. Pomiędzy godz. 16:00 – 17:00 jest „snack bar” w rzeczywistości to jest jeden talerz z tanimi ciastkami. Gdybym jeszcze raz jechał do Shipki to był raczej wybrał opcję tylko ze śniadaniami, a za różnicę w cenie (ok 1000PLN) wlałbym się stołować na mieście. I tak hotel nie ma swojej plaży nad morzem więc tam trzeba radzić sobie samemu. Koszty są podobne, a w restauracjach jakość jedzenia jest dużo wyższa. Fajnie, że jest bilard, pin-pong i piłkarzyki za darmo. Basen zewnętrzny super, często leżaki są zajęte już od 09:00, ale zawsze coś się wolnego znajdzie. Basen wewnętrzy ok, mało ludzi i spokój, woda w jakuzi jakaś taka brudna, lepiej nie wchodzić i tak połowa dysz nie działa. Panie sprzątające miłe choć olewające. Nawet jak wisi zawieszka, aby ogarnąć pokój to tylko wymienią ręczniki, opróżnią kosze na śmieci i to wszystko. W połowie pobytu nabrudziliśmy trochę piaskiem na dywanie i na balkonie, niestety nie zostało to sprzątnięte już do końca, choć wychodziły na balkon opróżnić popielniczkę. Okolica przypomina trochę nasze Mielno, cała masa klubów, straganów, restauracji. Ale jak się zamknie drzwi od balkonu to w pokoju jest cichutko (mieliśmy okna od ulicy). Do plaży ok 5min spacerkiem, następnie kolejne 5min na darmową plażę bo ta prywatnych to leżak z parasolem kosztuje 40zł. Ogólnie to drugi raz bym tam nie pojechał, jak i do całej Bułgarii, ale nie żałuje, że w tym roku spędziłam wakacje w hotelu Shipka. Minusy nie są tak duże, aby źle wspominać ten pobyt.

Termin pobytu: sierpień 2019
    • Jakość noclegu
    • Pokoje
    • Obsługa
Dziękujemy, Jon8861
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 23 sierpnia 2019

Byliśmy w tym hotelu w sierpniu w opcji all inclusive w trzy rodziny. Po zapoznaniu się z wcześniejszymi komentarzami pojawiło się zdenerwowanie i niechęć do wyjazdu. Jednak teraz szczerze mogę stwierdzić, że sporo buractwa zaczęło wyjeżdżać, którzy być morze z braku doświadczenia, albo braku inteligencji lub wysokiego mniemania o sobie pisze tyle negatywnych komentarzy. Osobiście wszyscy stwierdziliśmy, że hotel jest przyzwoity. Lot mieliśmy bardzo wcześnie, w recepcji uzyskaliśmy informację o dostępności pokoi w godz 14-16 (to jest standard) natomiast co do posiłku w pierwszej wersji zaproponowano nam kolację, aczkolwiek po wyjaśnieniu, że swój pobyt kończymy bardzo wcześnie poinformowano nas, abyśmy przyszli na obiad na 13, a turnus zakończymy śniadaniem. Tak się też stało. Pokoje skromne lekko podniszczone, ale wszystko działało, klima bez zarzutu, jest karteczka z informacją o wymianie ręczników co 2 dni i sprzątaniu pokoju co trzy dni. Ręczniki wymienione zostały u nas raz na pobyt (szczerze dla mnie nie bylo potrzeby wymiany, ale skoro piszą to powinni wymienić) u znajomych dwa razy w ciągu pobytu. Sprzątanie ograniczyło się u nas wyłącznie do opróżnienia koszy na śmieci, u znajomych pościeleniem łóżka. Nic nie zginęło wydaje się, że nikt po walizkach nie grzebał. Niestety niektóre dzieci miały jakieś ugryzienia po nocy, a u nas w łazience z nocy zawsze jakiś robaczek sie pojawiał w wannie.. Jedzenia w hotelu bylo sporo. Wydaje mi się, że każdy znajdzie coś dla siebie. Jedzenie smaczne (może nie wszystkie potrawy) dużo, uzupełniane w miarę na bieżąco. Na jadalni sporo miejsca, kelnerzy chodzą i sprzątają talerze, obrusy obracają na drugą stronę hehe, napoje w większości gazowane coś jak Sprite tonic, cola i woda. Drinki słabe.. Alkohol tańszy, drinki słodkie, raczej nie korzystaliśmy. Przekąski ograniczyły się do słodkich ciasteczek w większości niejadalne. Wersja all inclusive jest nieopłacalna, lepiej wziąć 3 posiłki lub same śniadania i może znajdzie się coś lepszego na mieście (wszędzie te same banery z potrawami) Basen wystarczający dla dzieciaków czynny tylko do 17 (tak samo basen wewnętrzny i sauna- szkoda). Ratownik faktycznie śpi przy basenie, ale nad morzem tak samo bylo hehe. Personel wcale nie najstarszy, bardzo dużo młodych osób pracuje. Mieszkaliśmy w niższej części na 3 piętrze i widac było kawalek morza. W tle słychac jakąś muzykę, dźwięki gier, ludzi. Nam to nie przeszkadzało, w końcu to jakiś klimat wakacji, dodam, że nie było to uciążliwe. Z windami bywa różnie raz jechały raz nie, więc Pan z recepcji pomagał przy wnoszeniu wózka na 3 piętro. Ogólnie mentalność Bułgarów jest troszkę dziwna, nie zależy im na porządku zadowoleniu klienta, są otwarci na turystów, ale patrzą tylko jak na nich zarobić, a przy okazji oszukać, wszędzie po polsku się dogadasz. Cały pobyt uważam za fajny bez wielkiego łał, za takie pieniądze nie znaleźlibyśmy w takim standardzie wakacji. Myślę, że można polecić.

Termin pobytu: sierpień 2019
    • Lokalizacja
    • Pokoje
    • Obsługa
Dziękujemy, Alaala88
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 11 sierpnia 2019

Hotel Shipka-czytając opinię przed wyjazdem, miałam mieszane uczucia. Po pobycie mogę jednak przyznać, że w sumie mogę polecić ten hotel. Mnie się trafiło niemiłe doświadczenie ze śladami ugryzień na plecach po nocy, ale po zgłoszeniu sprawy dostałam inny pokój. Ogóle warunki w hotelu bardzo dobre (prócz wind :)). Jedzenie - dla każdego coś dobrego, również ichniejsze potrawy. Gorących posiłków nie uświadczy człowiek, ale to jak w każdym hotelu, ze względów bezpieczeństwa. Codziennie coś innego można było spróbować. Pokoje codziennie sprzątane - kosze na śmieci opróżnianie. Głośność w hotelu - kwestia jakich hitelowiczów się trafi na piętrze. W moim przypadku - cisza.

Termin pobytu: sierpień 2019
Typ podróży: Podróż z rodziną
Dziękujemy, AgiechaPa
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Wyświetl więcej recenzji