Zauważyliśmy, że używasz nieobsługiwanej przeglądarki. Witryna TripAdvisor może nie być wyświetlana poprawnie.Obsługiwane są następujące przeglądarki:
Windows: Internet Explorer, Mozilla Firefox, Google Chrome. Mac: Safari.
TripAdvisor
Słoneczny Brzeg
Opublikuj
Skrzynka odbiorcza
Wyszukaj
Pobliskie hotele
Recenzje (175)
Filtruj recenzje
175 wyniki
Oceny podróżnych
30
65
48
17
15
Typ podróżnego
Okres roku
JęzykWszystkie języki
Więcej języków
Oceny podróżnych
30
65
48
17
15
Zobacz opinie podróżnych:
Wybrane filtry
Filtruj
Trwa aktualizowanie listy...
9 z 14 wśród 175 recenzji
Zrecenzowano: 2 września 2019

Długość pobytu: od niedzieli do niedzieli
Hotel: czysty, ma kilka pięter, windy, restaurację, bar z drinkami, mały basen, przechowalnię bagażu itp., przeszedł już swoje lata świetności i wymaga remontu/odświeżenia
Pokój: była klimatyzacja, mała lodówka, nasz balkon na 1 piętrze od strony plaży był nad tarasem restauracji, było widać wszystkie sklepiki itp., wieczorami słychać było muzykę, przed 23 już cichła
Lokalizacja:
- Plaża: 10 minut spacerkiem, są strefy bezpłatne (free zone) i płatne z leżakami i parasolami
- Sklepy: pod hotelem mnóstwo wszystkiego, stoiska z duperelami od 1 lv, bąbel waflami itp.
- Budki z lodami -trzeba patrzeć na cenę ponieważ nie jest podana za gałkę tylko, np. 1,69lv/100 gr a gałki baardzo duże, nam 5 lv (ok. 12zł) nie starczyło za 2 lody
- Masaż przez Gara Rufa (rybki Dr. Fish)- 10 lv/os/20min., 15lv/2os/20 minut - polecam, ciekawe doświadczenie
- Stoiska z pizza- 2,5-3lv za kawałek
- Markety: pod hotelem są dwa całodobowe (ceny trochę wyższe niż normalnie, najtańsza woda 1,5litra za 1 lv). Niedaleko przy dużym rondzie znajduje się tani T-Market (a'la Biedronka)
- Komunikacja- pod hotelem jest postój kolejki wagonikowej jadącej od Nessebaru do końca Słonecznego Brzegu (?). Cena Ness to 3 lv za osobę.
Obok hotelu (przy głownej ulicy) są przystanki autobusowe- autobusy jeżdżą często i są trochę tłoczne ale najtańsze. Cena do Old Ness to 1,3 lv za osobę, czyli ponad połowę taniej niż kolejką.
Pod hotelem jest też postój dorożek konnych- prawdopodobnie najdroższy środek transportu
Obsługa: mówi głownie po rosyjsku/bułgarsku, trochę po angielsku i łamaną polszczyzną, ale ogólnie zawsze można było się dogadać
- panie sprzątające: bardzo miłe i przyjazne, codziennie pukają do pokoi pytając czy chcemy sprzątanie, ponadto jest do dyspozycji wywieszka na klamkę "please, clean the room/ please, do not disturb" czyli "poproszę o sprzątanie/ nie przeszkadzać (bez sprzątania i pukania)"
- kelnerzy w restauracji: w ekspresowym tempie na bieżąco zabierają ze stolików brudne talerze oraz dokładają do bufetu produkty
- panowie konserwatorzy: "do dogadania się po polsku/angielsku", po zgłoszeniu przepalonej żarówki w łazience w ciągu pół godziny mieliśmy już wymienioną
Jedzenie:
- Śniadanie (8:30-10:00) po kilku dniach robi się monotonne. Bufet: parówki z wody, smażone, jajka gotowane, omlety, jajecznice, wątróbka, kiełbaski wieprzowe, różne rodzaje serów i szynek, dżem, miód, chleb w jajku, płatki z mlekiem pomidory, ogórki, talerz owoców, można sobie zrobić chleb w tosterze. Napoje: automat z sokiem pomarańczowym i winogronowym (?), automat z kawa/ kawa z mlekiem/ latte/ cappuccino/ cacao/ gorącą wodą. Pieczywo: tosty białe/ciemne, bułki, nadziewane rogaliki itp.
Obiad: 12:30-14:00, kilka rodzajów mięs (bardzo miękkie), ryże, ziemniaki, surówki, budynie, ciasta, owoce. Tu już nie ma dostępnych automatów z kawami/ sokami tylko trzeba iść do pana przy barze gdzie mamy do wyboru oba soki, piwo, wino białe/czerwone w cenie! (ale po jednej szklance na osobę), jest możliwość dokupienia innych napoi z lodówki
Kolacje: do 20:00, też na ciepło, w ciągu tygodnia były 2 razy lody w wafelkach do samodzielnego nakładania, taka sama zasada z napojami jak przy obiedzie
- Internet darmowy w recepcji i w lobby, w pokojach nie ma, jest możliwość dokupienia
* Codziennie od 14 jest w hotelu Pani rezydent z Tui w razie pytań czy rezerwacji wycieczek. Wszelkie usterki najlepiej zgłaszać do niej- wtedy jest natychmiastowa reakcja ze strony hotelu!
* Co do wnoszenia jedzenia do hotelu to niby nie można a my wnosiliśmy wodę, jedzenie itp. W razie czego najlepiej schować w plecak czy torbę na ramię i nikt się "nie przyczepi"
* Polecam jechać do Old Ness autobusem a wrócić spacerkiem ok. 30 min wzdłuż morza a potem albo plażą (najszybciej) albo chodnikiem (przechodzi się obok T-Marketu wiec można wstąpić).
* Pieniędzy lepiej nie wypłacać ze zwykłych bankomatów i lokali- duże prowizje. Najlepiej w bankach/bankowych bankomatach, np. Fibank jest w centrum Słonecznego Brzegu lub w Ness (my zaszliśmy jak wracaliśmy z Old Ness) albo kantory Crown z koroną w logo (jest pod hotelem).
* Bułgaria słynie z róż (kosmetyki od 2 lv oraz dżemy 5lv za słoik- pycha!) oraz win- polecam rodzimą winiarnię „Messembria” w Old Ness, ul. "Aheloj" 7 - warto jej poszukać, dają do spróbowania kilka kieliszków różnych win za darmo! (my smakowaliśmy białe, czerwone, różane, migdałowe i rakiję). Mają małe (ok. 11lv) i duże butelki (ok. 17-20lv) wina do kupienia. My kupiliśmy 2 duże butelki :D Polecam! Jak nawet nie kupić to spróbować. Nie ma limitu win w bagażu - oby tylko waga się zgadzała.
* Old Ness - w pierwszym muzeum po prawej od przejścia przez mury można kupić łączone bilety do kilku muzeów
* Konieczne do odwiedzenia jest centrum SB, najlepiej jak się już ściemnia, można kolejką lub ok. 20 minut spacerkiem do końca chodnika zaczynającego się spod hotelu od strony głównej drugi lub plażą. To takie mini Las Vegas z mnóstwem klubów, sklepików, barów itp.

Termin pobytu: sierpień 2019
    • Jakość noclegu
    • Czystość
    • Obsługa
Recenzja napisana w ramach programu partnerskiego z Tui.pl
Dziękujemy, Karolina C
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 28 sierpnia 2019

Hotel napewno, jak już pisali wyzej, dla niewymagających. Jego plusy: czysto, jest wszystko, co trzeba dla udanego urlopu (przestronne pokoje, restauracja, mały basen z leżakami); naprawdę dużym atutem jest położenie: do morza 5 minut, w jedną stronę można iść do słonecznego brzegu, ale jest to tandetne małe miasteczko; są tam tylko stragany i nic więcej, natomiast w drugą stronę można iśc do przepięknego miasteczka Nesebar w starożytnym klimacie. Naprawdę warto tam się wybrać i to niejeden raz. Naprzeciwko hotelu jest przystanek, skąd można jechać do Słonecznego albo do Nesebarzu, a również do innych poblizkich miasteczek autobusem.
Jeszcze jeddna wskazówka dla tych, kto trochę kuma po rosyjsku. Wiekszosć gości tam przyjeżdża z TUI, które ofiaruje również różne wycieczki, za które kaze płacić w euro. Jak wyjść z tylnej strony hotelu w stronę morza, będzie tam buda z propzycją wycieczek. Są dokładnie takie, jak ofiaruje TUI a newt jest jeszcze więcej propozycji, prawie 2 razy taniej, ztym tylko, że są z rosyjskojęzycznym gidem. Kiedy zapytalam go, czemu nie zrobią ofertę dla Polaków, powiedział, że w kraju zostały tylko sami tępi ludzie, które nie wszyscy nadają sie do kierowników wycieczek, dlatego nie mogą oswoić język polski :))) Trudno, ale jest jak jest. Na wycieczki naprawdę warto się wybrać. Polecam Magiczną Strandże: historyczny teren w przepięknym parku przyrodniczym w górach z rybnym obiadem w cenie.

Termin pobytu: sierpień 2019
    • Lokalizacja
    • Pokoje
    • Obsługa
Dziękujemy, Елена В
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 25 sierpnia 2019

Czytając niektóre recenzje, dochodzę do wniosku, że niektórym ludziom trochę się od dobrobytu w głowach poprzestawiało. Chcąc mieć wakacje "eksklusiw" i drinki z palemkami trzeba, drodzy Państwo, rozejrzeć się za wakacjami za przynajmniej "piątkę" od osoby, a nie, płacąc dosłownie grosze, wymagać Johny'ego Walkera z kranu. Trzeba czasem przymknąć oko na to i owo i cieszyć się wakacjami, pogodą, bliskością morza i innych atrakcji, czy choćby cenami. Malkontenctwo i narzekanie wychodzi z nas wszędzie. "Płacę, to wymagam", tak? "Brak frytek dla dziecka, co skutkowało stołowaniem się w przydrożnym kebabie" (super dieta dla pociech), "brak posiłków wegetariańskich" (zaraz, przecież zawsze były sery, surówki, sałatki, ziemniaki, czy makarony), "monotonne posiłki" (raz jeszcze proszę sprawdzić koszt wycieczki). Po komentarzach widzę też, że nikt do tej pory nie przetłumaczył właściwie ostrzeżenia dotyczącego nie wnoszenia posiłków do basenu (!), a nie do pokoju pod groźbą 50 euro. A tak się wszyscy skarżyli na nieznajomość języków w Bułgarii. Za to jedyna informacja w języku polskim, jaką znalazłem w hotelu dotyczyła nie wynoszenia resztek posiłków poza obręb stołówki. To chyba nie za dobrze o nas świadczy. Jedynie, co naprawdę mogło przeszkadzać w wypoczynku, to natarczywe sprzątaczki o 8.30 rano pojawiające się prawdopodobnie z powodu braku wywieszek "do not disturb" w pokojach, za co odjąłem jedną gwiazdkę. Za to przy hotelu jest bardzo przyjemny basen, gdzie można się zrelaksować, jak komuś znudzi się plaża nieopodal (5 minut spacerkiem od hotelu). Pobliski Nessebar to obowiązkowy punkt pobytu, chociaż gdzieś klimat miasteczka się zatracił pod tonami chińskich gadżetów i milionem turystów. Blisko hotelu są dwa markety i parę kantorów. Do Bułgarii najlepiej wziąć ze sobą euro i wymienić na miejscu, pytając się zawsze wcześniej o kwotę wymiany.

Termin pobytu: lipiec 2019
Typ podróży: Podróż z ukochaną osobą
Dziękujemy, Podniew
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 14 sierpnia 2019

Hotel bardzo czysty, codzienne sprzątanie pokoi, wymiana ręczników oraz pościeli kilka razy w trakcie 2 tygodniowego pobytu. Pokoje duże z dużymi balkonami. Posiłki też bardzo dobre. Myślę że jak na 3* hotel to na prawdę było w czym wybierać. Mieliśmy opcje śniadania-obiadokolacje. Do kolacji nie było napoi chyba że do zakupienia w barze. Kelnerzy sprzątali ze stolików wręcz w ekspresowym tempie, tak samo były dokładane posiłki gdy czegoś brakło. Na mieście też można dość tanio zjeść, pizza, różne bułki na słono i słodko. Basen mały ale jak dla Nas to nie miało znaczenia bo spędzaliśmy czas na plaży. Plaża czysta , piaseczek, duża. Jedyny minus to bardzo oblegana ponieważ praktycznie zajęta przez płatne leżaki i parasole. Bary na plaży wiec można coś zjeść i napić się w dobrych cenach. Hotel położony blisko plaży 10 min spacerkiem, blisko również do centrum Słonecznego Brzegu jak i Nessebaru. Wakacje bardzo udane, na pewno wrócimy jeszcze do Bułgarii.

Termin pobytu: lipiec 2019
    • Wartość
    • Pokoje
    • Obsługa
Dziękujemy, JustynkaJ3
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 11 sierpnia 2019

Po czterech latach znowu zawitaliśmy do Esperanto .Wybór znowu padł na ten hotel ponieważ z poprzedniego pobytu byliśmy bardzo zadowoleni. Co się zmieniło ? Hotel stoi tam gdzie stał czyli lokalizacja jak dla mnie rewelacyjna (nie będę opisywał bo wszystko napisano).Natomiast właściciele powinni pomyśleć już o remoncie bo widać upływ czasu .Niestety najwięcej zmieniło się w wyżywieniu .Mieliśmy opcje HB. O ile śniadania były OK (parówki ,jajka, sery ,pomidory ,ogórki itp.) ,tak kolacje to istna porażka ,mały wybór ,dania bez smaku ,ogólnie wychodziliśmy rozczarowani (pewnie kucharz już nie ten sam). Na szczęście przy hotelu można kupić całkiem niezły kebab ,pizzę za rozsądne pieniądze. Czy polecam ten hotel ? pewnie tak, jednak dla osób mało wymagających i preferujących jedzenie w knajpkach ,których w okolicy jest mnóstwo .

Termin pobytu: sierpień 2019
Dziękujemy, Velvetto
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Wyświetl więcej recenzji