Zauważyliśmy, że używasz nieobsługiwanej przeglądarki. Witryna TripAdvisor może nie być wyświetlana poprawnie.Obsługiwane są następujące przeglądarki:
Windows: Internet Explorer, Mozilla Firefox, Google Chrome. Mac: Safari.
Pobliskie hotele
Recenzje (24)
Filtruj recenzje
24 wyniki
Oceny podróżnych
8
3
5
2
6
Typ podróżnego
Okres roku
JęzykWszystkie języki
Oceny podróżnych
8
3
5
2
6
Zobacz opinie podróżnych:
Wybrane filtry
Filtruj
Trwa aktualizowanie listy...
1 z 6 wśród 24 recenzji
Zrecenzowano: 28 sierpnia 2019

Pobyt w Resorcie Niegocin przewyższył moje oczekiwania.
Przemiłe Panie w Recepcji, smaczne jedzenie, bar letni z nieziemskim widokiem...
Szkoda, że tygodniowy pobyt tak szybko minął.
Na pewno tam wrócimy :)

Termin pobytu: sierpień 2019
    • Jakość noclegu
    • Pokoje
    • Obsługa
Dziękujemy, LenkaJot
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 19 sierpnia 2019

Miejsce naprawdę doskonałe na wypoczynek rodzinny. Zaznaczę, że mogę oceniać tylko hotel, bo nie byłam w domkach. Wydaje mi się, że w domkach jest o wiele głośniej, bo domków jest dużo i ludzie zachowują się tam różnie, ale nie mogę się wypowiadać, bo mój nocleg był w hotelu i na tym się skoncentruję :-).

Pokój (apartament) spełnił moje oczekiwania. Był wystarczająco przestronny jak na 4 osoby, wygodny, no fajny normalny pokój. Nie była to dwójka tylko apartament, to ważne, bo ludzie piszą, że pokoje małe. Być może te mniejsze małe, ten nasz na pewno w sam raz. Pokój był na 3. piętrze, ale jeździ winda, wszystko super wygodnie.

Ośrodek jest fantastycznie położony - w lesie, nad samym jeziorem. Bar letni strzał w dziesiątkę - super widok na plażę i małą marinę, jezioro itd. Szkoła "Szekla" dodaje kolorytu, żałuję, że nie umiem żeglować.Już rozmyślam, jakby to zmienić (nauczyć się żeglować :-)...

Wieczorami zawsze w ośrodku się coś działo. Człowiek zawsze miał co robić. Można iść z dziećmi na plac zabaw, boisko, do "białego namiotu" (cymbergaj, piłkarzyki, pani animatorka), płynąć statkiem, iść do strefy spa... No co kto chce! Wieczory tematyczne. Super!

Jeśli chodzi o posiłki, to bardzo dobre szczególnie śniadania. Ktoś napisał wcześniej, że "tradycyjne". No rzeczywiście tradycyjne, ale nie bardzo wiem, co jeszcze można by wymyślić. Dla mnie super. Przypominam, że to jest ośrodek tzrygwiazdkowy, a nie hotel pięć plus, ludzie, trochę umiaru w tych oczekiwaniach (nie mogłam się powstrzymać, bo jak dla mnie naprawdę śniadanko super)!

Bardzo istotne i na duży plus dla obiektu - pani manager od razu reaguje, jak się jej coś zgłasza. Do tego też zachęcam wszystkich, którzy czasem na coś tam jęczą czy narzekają - mówcie to po prostu na recepcji., zgłaszajcie, a nie cierpcie w milczeniu i potem wypisujecie Państwo epistoły (często niesprawiedliwe i nieprzemyślane) w Internecie. Ja jestem pod dużym wrażeniem profesjonalizmu pani manager i jestem bardzo zadowolona :-). Oczywiście nie jestem żadną jej znajomą ani nikim takim, można sprawdzić, że piszę dużo opinii, na Mazurach byłam pierwszy raz w życiu (ale na pewno nie ostatni :-), więc nie mam powodu pisać nic innego niż prawdę.

I jeszcze jedno: pani masażystka na szóstkę z plusem, bardzo profesjonalna, po masażu u niej czułam się jak nowo narodzona. Szkoda, że nie mieszka bliżej, bo byłabym jej stałą klientką.
Wyróżnienie też dla p. Piotra (animatora), który dwoił się i troił, żeby podpowiedzieć coś fajnego gościom, co można robić. Tak naprawdę wiele osób zasługuje na osobne pochwały, np. pani która prowadziła wieczór Dirty Dancing, pan od karaoke...

No tak, jest dużo schodów na plażę, nie da się ukryć. Można iść naokoło, ale generalnie dla osoby z trudnościami w poruszaniu się na pewno będzie to problem. Dla normalnie wysportowanej osoby (moja mama ma 70 lat) te schody nie są jakimś wielkim problemem, coś jak skarpa w Jastrzębiej Górze. No jest i warto o tym wiedziec, jeśli ktoś ma problemy z poruszaniem się z różnych powodów.

Ogólnie bardzo fajne miejsce zdecydowanie do polecenia (ale nie dla kapryśników, którzy jak nie mają "full exclusive", jak ostatnio usłyszałam :-)), to nie wiedzą, co ze sobą zrobić). Ja do takich kapryśników nie należę, moje dzieci i prawie siedemdziesięcioletnia mama wszyscy z pobytu w Resorcie Niegocin bardzo zadowoleni, (bardzo!) dziękujemy i za rok wracamy! :-).

Termin pobytu: sierpień 2019
    • Jakość noclegu
    • Pokoje
    • Obsługa
Dziękujemy, Lilla P
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 15 sierpnia 2019

Na terenie resortu jest kilka nowych budynków, natomiast większość to stare, nieremontowane, kilkudziesięcioletnie domki. Obsługa ma totalnie gdzieś ich czystość, w prysznicu grzyb, toaleta nie myta od dawna, śmierdzi jak w Toi-Toi'u. Materacy w łóżkach lepiej nie oglądać do tego super niewygodne. Nie wyobrażam sobie gorszego miejsca.

Termin pobytu: lipiec 2019
    • Lokalizacja
    • Pokoje
    • Obsługa
Dziękujemy, pszczolkamaja12
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 9 lipca 2019

Nawet nie wiem od czego zacząc, ale zacznę od plusów. Ośrodek i Bar w przepieknym miejscu, wartym przyjechania i zobaczenia ślicznej panoramy j.Niegocin. Koniec plusów. Jak to jest możliwie, że na kuchni oraz za barem jest tyle osób, w tym z tego co wyszło wywnioskować kilku kierowników, a na zainteresowanie gościem, który chce kupić piwo czeka się 5 min, a w środku, a raczej na zewnątrz są tylko dwa stoliki?!? Do tego pies na kuchni??!! To woła o pomstę do nieba, a raczej do SANEPIDU! Co lepsze właścicielka psa, a zarazem zapewne jakaś kierownik nic z tego sobie nie robiła. Pies wszedł sobie na kuchnię i zaczął obwachiwac leżące produkty w czerwonej skrzynce na ziemi! Dobrze, że zjedliśmy obiad w innym miejscu, bo jeżeli w takich warunkach wydawane są tam dania to pozdrawiam gości, którzy tam jedzą. Stoliki na zewnątrz nie przetarte po deszczu, mimo, że opad skończył się z 15 min temu. Leżaki z napisem resort chyba nigdy nie widziały mydła, bo tłustych plam mnóstwo. Lody galkowe bardzo dobre. Widać, że miejsce nowo otwarte i obsługa jeszcze się musi dotrzeć. Dania w menu zadowalajace, chociaż połowy nie było jak chcieliśmy zjeść potrawę X, potem potrawę Y.. Jak już wspomniałem, dobrze, że jedliśmy w innym miejscu. Domek który dostaliśmy też średni. Na wakacyjny melanż dla wieczoru kawalerskiego na pewno zadowalający, ale nie dla rodziny. Typowy PRL,chcociaz z porównaniem sprzed dwóch lat widać zdecydowane zmiany i to na plus. Ogólnie polecam pobyt, jezleli jesz w innym miejscu, chyba, że lubisz psie odchody w jedzeniu, byłeś/bylas na jakimś survivalu czy obozie przetrwania i lubisz myć się w zimnej wodzie, otwierać oczy po śnie i pierwsze co to widzieć pajęczyny na suficie. W domku była klimatyzacja to na plus. Dwa razy w Resorcie, o raz za dużo.

Termin pobytu: lipiec 2019
Typ podróży: Podróż z rodziną
Dziękujemy, Malowymagajacygosc
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 25 czerwca 2019

Cały obiekt jest usytuowany na krańcu miejscowości, wśród lasu i jeziora. Miałam pokój jednoosobowy z łazienką w domku Balladyna - był to murowany domek. Pokój wystarczający jak na jedną osobę, był czajnik z zestawem herbat (ale musiałam upomnieć się na recepcji o kubek), telewizor, wi-fi, szafa, biurko, nawet wygodne łóżko. Łazienka bardzo ładna i bardzo czysta, 3 ręczniki. Miałam wrażenie, że jeszcze nikt w tym roku nie korzystał z łazienki. Duża kabina prysznicowa, w której zmieściłyby się nawet dwie osoby. Niestety, brak papieru toaletowego. Śniadania bardzo tradycyjne: chleb, sery żółte i białe, wędliny, masło, ogórki, pomidory, czasem rzodkiewki, płatki śniadaniowe, jogurty, mleko, na ciepło raz były parówki + jajka sadzone, w kolejne dni jajecznica + smażona kiełbaska w plasterkach. W dzbankach były soki, ale to takie zdecydowanie najtańsze z marketu. Ogólnie obiekt mi się spodobał, ponieważ posiada plażę z pomostem, dostęp do jeziora, wielofunkcyjne boisko, siłownia na powietrzu, można wypożyczyć rowery, a przy pomoście także sprzęt pływający. Tylko te schody na pomost - maskara! Zejść z nich to nie problem, gorzej wspiąć się na nie z powrotem. Każdy, kto się z nich wyłaniał słał najgorsze przekleństwa ;-) W tym roku otwarto na terenie obiektu także bar, w którym można coś przekąsić, napić się piwa lub drinka. Piwko z butelki, także regionalny Kormoran, jest ok, z nalewaka z zasady piwa nie pijam. Całość oceniam na 4 i polecam to miejsce do noclegu i pobytu na Mazurach.

Termin pobytu: czerwiec 2019
  • Typ podróży: Podróż w pojedynkę
    • Lokalizacja
    • Czystość
    • Obsługa
Dziękujemy, Joanna B
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Wyświetl więcej recenzji