Zauważyliśmy, że używasz nieobsługiwanej przeglądarki. Witryna TripAdvisor może nie być wyświetlana poprawnie.Obsługiwane są następujące przeglądarki:
Windows: Internet Explorer, Mozilla Firefox, Google Chrome. Mac: Safari.
Pobliskie hotele
Recenzje (31)
Filtruj recenzje
31 wyniki
Oceny podróżnych
25
5
1
0
0
Typ podróżnego
Okres roku
JęzykWszystkie języki
Więcej języków
Oceny podróżnych
25
5
1
0
0
Zobacz opinie podróżnych:
Wybrane filtry
Filtruj
Trwa aktualizowanie listy...
3 z 8 wśród 31 recenzji
Zrecenzowano: 6 sierpnia 2019

Jesteśmy zachwyceni pobytem w Xenonas. Właściciele - Markos i Julia - zapewnili iście rodzinną atmosferę. Polecamy każdemu wykupić posiłki w pensjonacie. Można naprawdę dobrze i niedrogo zjeść. Wszystko jest świeże, a Markos i Julia odkrywają przed nami tajniki greckiej kuchni. Ci którzy stołowali się gdzie indziej, żałowali tego i próbowali choć raz zjeść tutaj. Porcje są naprawdę ogromne i każdemu coś posmakuje, tym bardziej, że Markos ustala z gośćmi dzień wcześniej menu. Wypoczynek w Xenonas jest inny niż wszystkie i 90% gości (jak nie więcej) napewno będzie chciało tu powrócić.

Termin pobytu: lipiec 2019
    • Wartość
    • Lokalizacja
    • Obsługa
Dziękujemy, PR P
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 11 czerwca 2019 z urządzeń przenośnych

Tak naprawdę to taka grecka agroturystyka. Miejsce potrafi oczarować, ale ma też kilka poważnych wad. Szczególnie w pełni sezonu trudno w Xenonas nawet o odrobinę intymność . Pensjonat jest mały, a nawet ciasny. Gospodarze to (z pozoru) mili ludzie którzy znaleźli fantastyczny patent na polskich turystów. Skracają bardzo dystans i często ma się wrażenie wyjątkowego traktowania. Dużo w tym teatru i fałszywej uprzejmości. Gospodarz Marko to tak naprawdę prosty facet (choć nie pozbawiony inteligencji i sprytu) który bardzo lubi poflirtować z kobietami. Oczywiście im młodsza tym lepiej. Starszych nie dostrzega. Balansuję to wszystko na granicy dobrego smaku, a czasami ociera się o chamstwo. Ogólnie gospodarz umiejętnie prowadzi swoistą grę z gośćmi i bardzo umiejętnie wygrywa wszelkie wady swoje i tego miejsca na swoją korzyść np. robi atrakcje z jazdy na "pace" bardzo zdezelowanym samochodem. Ta bardzo niebezpieczna atrakcją czeka tylko na wypadek. To tylko kwestia czasu. Pełno tam tego typu "kwiatków" które większość traktuje jak folklor i zabawę. No ale przecież jest fajnie bo gospodarz skacze po stole i lubi wypić. Toć to swój chłop! Jedzenie które można sobie dodatkowo wykupić jest bardzo nierówne. Zdarza się bardzo smaczne ale i odwrotnie. Szczególnie w pełni sezonu gospodarze nie radzą sobie przy pełnym obłożeniu pensjonatu. Oceny tego miejsca są bardzo zawyżone. Wszędzie daleko(szczególnie na kamieniste plaże ). No i trzeba często wędrować pod górę ,bo teren jest górzysty. Ogólnie Wiocha zabita dechami. Bardzo uciążliwe są też komary i mrówki w pokojach. Walające się śmieci przy drogach i plażach dopełniają ten smutny obraz. Pogoda też potrafi nieprzyjemnie zaskoczyć niespodziewanymi burzami i całodziennym deszczem. Jeżeli ktoś lubi ekstrema, tą swoistą inność tego miejsca, to mogę je polecić. Nie polecam absolutnie powrotu. To tylko jednorazowa przygoda.

Termin pobytu: lipiec 2018
Typ podróży: Podróż z ukochaną osobą
Dziękujemy, Walczak65
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 14 sierpnia 2018

Budynek położony naprawdę w bardzo komfortowym miejscu. Blisko (około 20 minut pieszo )do plaży Plati Amons jak i również do "centrum" Kokino Nero. Cicho, spokojnie, rodzinnie i duuużo zieleni. Gospodarz pozwala korzystać z ogrodu, wozi i przywozi z plaży. Bardzo sympatyczny, miły i pomocny. Dwa razy w tygodniu impreza pożegnalna lokatorów i powitanie nowych lokatorów. Przyjeżdża po nowych turystów i odwozi ich na miejsce zbiórki. W ośrodku panuje rodzinna atmosfera. Poprzez te wieczorne małe i duże imprezy ludzie się integrują i spędzają miło czas. Marco uwielbia tańczyć i każdego zaprasza do tańca. Julia jego żona, przygotowuje przepyszne śniadania i obiady, których porcje są naprawdę bardzo duże! Kawę frape polecam, bo takiej na mieście nigdzie się nie kupi!!Gospodarze zawsze mieli i uśmiechnięci. Zostaliśmy ciepło przyjęci i było widać, że smutno im, że wyjeżdżamy, bo przez dwa tygodnie można było się z nimi żyć.
Mieliśmy pokój na dole, więc raczej o jakiejś chwili prywatności podczas śniadania czy odpoczynku nie było mowy, bo każdy chodził gdyż był to wspólny teren.
W pokoju trochę kurzu było, wilgotno i mały grzyb w pokoju na ścianie. Nie było klimatyzacji, tylko wiatrak na suficie. Pokój mały i ciemny mimo światła, które się paliło.
Było bardzo dużo komarów, na które nic nie działało.

Termin pobytu: sierpień 2018
  • Typ podróży: Podróż z rodziną
    • Lokalizacja
    • Czystość
    • Obsługa
Dziękujemy, IzabelaB349
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 26 czerwca 2018

Jeśli do Kokkino Nero to tylko do Xenonas. Wspaniały gospodarz, śniadania i obiadokolacje - bezkonkurencyjne pod względem ceny i jakości - wszystko świeże, zioła i owoce z ogrodu, własna oliwa. Przykładowe śniadanie za 5Eu - sałatka grecka, jajko sadzone na grzance,kiełbaski, brzoskwinie z ogrodu, pieczywo, duży naleśnik w sosie czekoladowym, do tego kawa, napój pomarańczowy.
Gospodarz Markos - dusza człowiek, podwiezie na plażę, pogada , nauczy greckich tańców i sprawi że nie będziecie się nudzić. Choćby padał ze zmęczenia to i tak jest do dyspozycji gości.
Ze względu na swoją wielkość, - 10 apartamentów, oraz bezpośredniość gospodarza, już po jednej nocy wszyscy się znają w hotelu i panuje familijna atmosfera.
Żona Julia - wykazuje się w kuchni, córka dba o czystość w pokojach.
Pensjonat klimatyczny, wykończenie w pokojach może nie jest na wysoki połysk jak w hotelu 5-gwiazdkowym ale za to przytulnie i swojsko, do tego wkoło dużo zieleni, piękny zadbany ogród. Bardzo polecam szczególnie dla par, dla rodzin z małymi dziećmi - niekoniecznie.
Jedno z miejsc do których chętnie bym wrócił.

Wskazówka dotycząca pokoi: Pokoje bez klimatyzacji, zamontowane są wentylatory sufitowe, w pokojach na piętrze w miesiącach lipiec-sierpień może być duszno w nocy
Termin pobytu: czerwiec 2018
  • Typ podróży: Podróż z ukochaną osobą
    • Lokalizacja
    • Czystość
    • Obsługa
Dziękujemy, armar7
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 20 lipca 2017 z urządzeń przenośnych

Niesamowite i klimatyczne miejsce. Marko (właściciel) to fantastyczny człowiek. Pomocny, troskliwy, pogada, podwiezie, opowie coś ciekawego. Polecam obiady. Cena dobra smak jeszcze lepszy. Jak ktoś woli swojskie klimaty bardziej niż sterylne, wypucowane hotele (nie żeby tu było brudno) to polecam Xenonas z całego serca.

Termin pobytu: lipiec 2017
Typ podróży: Podróż z rodziną
5  Dziękujemy, Radosław Z
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Wyświetl więcej recenzji