Zauważyliśmy, że używasz nieobsługiwanej przeglądarki. Witryna TripAdvisor może nie być wyświetlana poprawnie.Obsługiwane są następujące przeglądarki:
Windows: Internet Explorer, Mozilla Firefox, Google Chrome. Mac: Safari.
Pobliskie hotele
Recenzje (258)
Filtruj recenzje
258 wyniki
Oceny podróżnych
83
79
61
24
11
Typ podróżnego
Okres roku
JęzykWszystkie języki
Więcej języków
Oceny podróżnych
83
79
61
24
11
Zobacz opinie podróżnych:
Wybrane filtry
Filtruj
Trwa aktualizowanie listy...
29 z 34 wśród 258 recenzji
Zrecenzowano: 17 sierpnia 2015 z urządzeń przenośnych

Według mnie, jedzenie rewelacyjne. Hotel zdecydowanie dla osób z dziećmi... Położony na odlódziu, busy do najbliższego miasta (oddalonego o 7 km) jeżdżą 2 razy dziennie, lecz trzeba się namęczyć aby zarezerwować miejsca na busik. Wifi, 2 duże baseny, aquapark, korty, plaża, dość mała ale piaszczysta co jest plusem :) .
Podsumowując:
+ Wyżywienie
+ Wi-Fi
+ Baseny, aquapark
+ Plaża piaszczysta
- mała
- Lokalizacja
- Obsługa
- Dojazd do miasta
Mam nadzieje że pomogłem w wyborze
~Pozdrowienia z Grecji

Termin pobytu: sierpień 2015
Typ podróży: Podróż z rodziną
3  Dziękujemy, LikeThatBoss
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 13 sierpnia 2015

W hotelu spędziłam 2 tygodnie i naprawdę dziwię się tym wszystkim negatywnym opiniom !!! Byliśmy z dwójką dzieci ( 11 i 6 lat ) oraz mamą emerytką. Wróciliśmy wszyscy bardzo zadowoleni !!!
Moim zdaniem każdy znajdzie tu coś dla siebie , a rodzinna atmosfera panująca w hotelu dzięki obsłudze i animatorom wynagradza w 100% małe niedociągnięcia.
Hotel położony jest na uboczu 8 km od miasteczka ale to tylko plus ( jeśli masz dzieci)
Mieliśmy pokój z antresolą , na antresoli dość ciepło, ale przy działającej klimatyzacji okno można otworzyć na górze ( bo nie ma czujników w tym okienku) . Fajny balkon , gdzie zawsze powiewa wiaterek.
W hotelu dwa baseny ( z jednej strony płytki a z drugiej do 2,5 m gł ) oraz bezpieczny brodzik dla maluchów z małą zjeżdżalnią . Obok jakieś 200 m bardzo fajny Aquapark ze 5 zjeżdżalniami – tu też spokój a w tle delikatna muzyczka. Młodszym dzieciom dają kapoki ,wiec jest naprawdę bezpiecznie i nie boisz się że maluch ci się wody opije. Rada – weźcie ze sobą ręczniki plażowe bo za hotelowe trzeba płacić. Plaża jak dla nas super – piaseczek i długo, długo płytka woda. Spokój i cisza ,bo na plaży oprócz gości hotelowych tylko kilka osób ( chyba miejscowych) . Każdy znajdzie spokojne ustronne miejsce . Mój 6 –cio letni syn był zachwycony nurkowaniem z maską i rurką w tej płytkiej ciepłej wodzie, gdzie z fascynacją oglądał małe rybki (jak się nie ruszasz lekko kąsają tak jak komar). Na plaży tawerna z jedzeniem ( są owoce morza i ryby w przystępnych cenach) . Na zachód słońca trzeba się wybrać na inną plażę ( np. Vrathinari lub Vatsa ok 30 min spacerkiem – fajna taka inna)
Jedzenie moim zdaniem bardzo smaczne- ogromy wybór mięs ( mąż zajadał się jagnięciną) i warzyw ( cieciorka, soczewica , karczochy, bakłażany, papryki zapiekane, pomidory nadziewane itp.), codziennie jakaś ryba, a od czasu do czasu owoce morza; są też dania z makaronami, typowe greckie zapiekanki, frytki, niezłe lody i desery ( pyszne brownie) . W owoców arbuz, melon, czasami jabłka, brzoskwinie i pomarańcze. Naprawdę nie ma na co narzekać . Co roku wybieramy Grecję na wakacje , ale zawsze inny kierunek i mogę stwierdzić, że jedzenie w tym hotelu smakowało mi najbardziej. Klima z restauracji słabo działa ale to chyba jedyny minus.
Ogromny plus dla obsługi hotelu !!! Takiego skupiska uśmiechniętych, życzliwych i pracowitych ludzi to ja jeszcze w życiu nie widziałam. Codziennie w restauracji witał nas przemiły kierownik stołówki , panie kelnerki pracujące w upale jak mróweczki też zawsze pogodne i uśmiechnięte. Ale moje najśmielsze oczekiwania przeszli barmani : Kassiani i Vladimir. Ekipa jakich mało : drinki podają w tempie błyskawicznym , doradzają jak spędzić dzień , rozmawiają prawie z każdym gościem i są mega, mega serdeczni ( i nie są przy tym sztuczni - widać ,że lubią swoją pracę). Do tego wszystkiego w klimat hotelu świetnie wpisują się animatorzy ( Andrei, Diana, Jana i Martynka) – stwarzają rodzinną atmosferę i sami znajdują radość w tym co robią ( przy czym nie są nachalni – chcesz to się bawisz , nie to nie). Moje dzieci były zachwycone , moja mama też a my uśmialiśmy się po pachy od rana po sam wieczór uczestnicząc w konkursach i zabawach. Na koniec pobytu następna miła niespodzianka : wyjeżdżaliśmy o 18.30 z hotelu wiec dzień przed wyjazdem przemiła Pani z recepcji poinformowała, że wszyscy goście jadący do Katowic mogą zostać w pokojach do osiemnastej ( a był nas cały pełny autokar) . Oni naprawdę się tam starają !!! I co z tego że nie robią kwiatów z pościeli jak w Turcji – tam robią to dla napiwku a tutaj miałam wrażenie , że ich serdeczność płynie z serca 
Udało nam się wypożyczyć samochód choć w pełnym sezonie może być z tym problem . Warto bo wyspa urocza ( polecam zobaczyć zachód słońca na plaży Petani , spędzić chwilę na plaży Myrtos oraz XI, koniecznie Assos i Fiscardo) . Wzięliśmy też dwie wycieczki z Grecosa ( Skarby Kefaloni – autokarowa bardzo fajna oraz Kolorowa Kefalonia – rejs statkiem dookoła wyspy ( ta bardziej męcząca, ale też polecam- na statku są animatorki , które zajmują się dziećmi ). Ludzie narzekali na wycieczkę na Itakę – podobno nuda i nie warto , ale nie wiem bo nie sprawdziłam.
Kryzys grecki nas nie dotknął z żadnej strony – kasę z bankomatu wyciągałam bez problemu i w sklepach też kartą płaciłam za większe zakupy.
Polecam ten hotel zarówno rodzinom z dziećmi jak też parom , które chcą uciec od zgiełku i zachłysnąć się grecką gościnnością .

Termin pobytu: sierpień 2015
  • Typ podróży: Podróż z rodziną
    • Jakość noclegu
    • Czystość
    • Obsługa
5  Dziękujemy, Kasia W
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 2 sierpnia 2015

W hotelu spędziliśmy tydzień czasu. Czytając wszystkie negatywne opinie leciałam tam z małą dozą niepokoju, tym bardziej że lecieliśmy tam z dwójką maleńkich dzieci- 1,5 roku i 3 latka. Po przybyciu na miejsce okazało się że hotel (zważywszy że ma lokalnie tylko 3,5 *) prezentuje się znacznie lepiej niż na zdjęciach. Pokój mieliśmy w budynku głównym na drugim piętrze, z balkonu wspaniały widok na baseny i przeswitujące gdzieniegdzie morze Pokój bezproblemowo pomieścił naszą czwórkę razem z łóżeczkiem turystycznym. Codziennie wymieniane były ręczniki i pościele,codziennie okój był srzątany, klimatyzacja sprawna, pokój wyposażony w czajnik i lodówkę. Na terenie całego kompleksu darmowe WI- FI Kuchnia fantastyczna, posiłki typowo greckie, można było spróbować wielu specjałów tamtejszej kuchni. Dużo warzyw, niezliczone możliwości komponowania swoich posiłków. Obsługa kuchni przesympatyczna miła i serdeczna, ale nie uznająca spóźnień ;) W niektórych hotelech 5* nie spotkałam tak wyśmienitego jedzenia jak w Ionian Sea Na barze napoje, drinki i piwo podawane w plastikach co dla mnie jest zaletą, ponieważ przy tak dużej liczbie dzieci obecnej na terenie obiektu podawanie alkoholu w szkle byłoby bardzo ryzykowne. Na barze prócz napojów dostępne są przez caly dzień pyszne lody, salatka owocowa pyszna babeczka i ciastka. Po 23 koniec all inclusive ale bar jeszcze czynny przez godzinkę w opcji płatnej. Barmani ... to trzeba zobaczyć i przeżyć samemu, są REWELACYJNI, mega uprzejmi, nienaciągający. Jest ich tylko dwójka ale czasem wygląda jak by mięli po 4 pary rąk. Znają się na tym co robią Animacje w ciągu dnia - dużo zajęć przeplatających się ze sobą dla dorosłych i dla dzieci, animatorzy bardzo kreatywni,zawsze uśmiechnięci, i asertywni odnośnie dzieci w trakcie animacji dla dorosłych.
Plaza oddalona od hotelu ok 150-200m, piaszczysta, czysta- nie licząc drobnych naturalnych odpadów wyrzucanych przez morze, nie ma na niej śmieci typu butelki, puszki. Można się przespacerować kawałeczek dalej na lewo i tam znaleźć miejsce całkowicie odludne. Przepiękne widoki, również fani nurkowania znajdą coś dla siebie.
Jedyna wada mogąca dla wielu być zaletą to to że hotel położony jest 7km od najbliższego miasteczka, jednakże jest to zaznaczone zarówno w katalogach jak i na stronach internetowych. Z hotelu kursuje 2x dziennie busik- rano i wieczorem do Luxsiouri koszt to 3eur/osobę. Nam jedna wyprawa do miasteczka w zupełności wystarczyła. Polecam tez wykupienie wycieczek lub wynajęcie auta, wyspa jest przepiękna- wrażenia bezcenne.
Hotel dał nam więcej niż przypuszczałam po komentarzach, aczkolwiek nie jest to miejsce dla ludzi oczekujących zabawy do białego rana, tylko raczej dla rodzin z dziećmi do ok 15 lat. Nie rozumiem wszystkich negatywnych opinii pisanych przez niektórych ludzi. To pewnie taki rodzaj turystów którym najlepiej smakuje pasztetówka nad polskim morzem i odmrażany dorsz za 80zł/ kg, albo tacy którzy cały dzień spędzają nad basenem jedząc frytki...Ogólnie BDB jakość w stosunku do ceny. W szczycie sezonu zapłacilismy 2500 zł za osobę.

Wskazówka dotycząca pokoi: Byliśmy w budynku głównym i bardzo nam się podobało, polecam.
Termin pobytu: lipiec 2015
  • Typ podróży: Podróż z rodziną
    • Pokoje
    • Czystość
    • Obsługa
4  Dziękujemy, Malwina1984
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 14 lipca 2015

Nie duży hotel 3*** na stosunkowo sporym terenie. W raczej niskim standardzie, ale odnawiany. Hotelarz próbuje poprawiać co się da, ale często robi to bez pomysłu.
UWAGA: jest tu mnóstwo dzieci !!!
W hotelu jest sklep, niby prawie wszystko jest, ale w bardzo ograniczonym zakresie i znacznie drożej niż w sklepie w Lixouri.
Pokoje, szczególnie rodzinne (te z balkonikiem) są jedynie akceptowalną opcją na wakacjach z dziećmi. Hotel jest na terenie bardzo aktywnym sejsmicznie, więc co chwilę nim trzęsie. Teren ośrodka jest płaski.
Na terenie hotelu raczej czysto, na bieżąco kręcą się pracownicy obsługi, którzy dosyć sprawnie sprzątają.
Totalne odludzie,
Minimum 300 m od hotelu sympatyczna, ale wąska piaszczysta plaża z bardzo łagodnym zejściem do wody. 1,7 km od ośrodka jest inna plaża Vrahinari, piaszczysto-żwirowa, z siatką do gry w siatkówkę plażową - tylko kamienie trzeba trochę posprzątać.
Do najbliższego normalnego sklepu jest 6 km, do centrum 2 co do wielkości miasta wyspy i najbliższego za razem od ośrodka - Lixouri 8 km.
Drogi na wyspie są w rożnym stanie technicznym, często wąskie, ale nie ma korków, więc da się jeździć. Średnia prędkość podróżna to 30-40 km/h (warto o tym pamiętać przy planowaniu wycieczek).
Z uwagi na częste trzęsienia ziemi, niszczące co się da, o zabytkach na wyspie można zapomnieć. Jest twierdza Kastro, ale grecy ją zamknęli więc zwiedzania nie ma, jest Villa Romana - ale to mała atrakcja, są muzea, ale często nieczynne.
Co zatem zwiedzić? Na pewno jaskinie w okolicy miasteczka Sami - Melissani z pływaniem łodzią i Drogarati (ta mi bardziej się spodobała).
Miło jest pojechać na plaże widokowe, na przykład Myrtos (podobno najpiękniejsza w Grecji - znam dużo ładniejsze plaże w tym kraju), plażę Petani i Antisamos. Można też pojechać do malowniczego miasteczka Fiskardo i Assos.
Oczywiście warto odwiedzić Monaster St. Gerasimosa - patrona wyspy, a także będącą w sąsiedztwie największą na wyspie winiarnię z obowiązkową degustacją win.
Sprzątanie pokoi słabe, wymiana ręczników co 2 dni. Wymiana pościeli raz na tydzień.
Na terenie hotelu sporo kamer i szpiegującego turystów personelu.
W barze bywa, że są liczone drinki i napoje wydawane dla poszczególnych osób.
Na terenie hotelu jest 1 restauracja na śniadania (7:30-10:00), obiady (12:30-14:00), kolacje (19:00-21:30). Przerwa między obiadem i kolacją bez baru przekąskowego to Skandal !
Jedzenie bardzo monotonne, szybko nudzące się. Jedzenie często jest bardzo ciężkie, z dużą ilością oliwy, mięso twarde lub suche. Ryba rozgotowana. Dobrze że jest spagetti i frytki.
Pierwszego dnia było ok, ale z każdym następnym dniem było coraz gorzej. Śniadania to bieda z nędzą. .
Na terenie ośrodka są 3 bary. Brzmi nieźle, ale ten przy recepcji jest nie czynny, a ten przy mikro aquaparku jest płatny. Pozostaje zatem tylko 1 bar czynny od 10:00 do 23:00 w all inclusive.
W czasie gimnastyki wodnej i innych aktywności z użyciem muzyki wysiedzieć w barze przy piwku czy kawie nie było można
- jest za głośno.
Napoje i alkohole podawane w plastikowych tandetnych kubkach o pojemności 200 ml. Piwo w kubkach 350 ml. Alkohole bardzo liche, często ich brakowało. Brendy 21%, wódka 30%, rum 30%. Piwo prawie bezalkoholowe, ale całkiem niezłe smakowo.
Soków do kubka na piwo nie można dostać, bo właściciel hotelu nie pozwala. Drinki lub soki można dostać maksymalnie 2 sztuki. Jeśli będziecie w 3 osoby, co najmniej dwie muszą iść do baru.
Takiej biedy i skąpstwa hotelarza jeszcze nie widziałem nigdzie.
Przy hotelu jest mikro aquapark. 5 ślizgawek, trochę wodotrysków, szału nie ma. W barze wszystko płatne, All inclusive tam nie obowiązuje. Ślizgawki bardzo słabo spasowane, można potargać stroje kąpielowe.
Baseny przy barze głównym nie za duże. Brodzik ok. Pozostałe 2 baseny z mocnym przegłębieniem, bez jakiegokolwiek oznakowania głębokości, a jednak 2,5 m głębokości jest. To jest niebezpieczne szczególnie dla dzieci, których jest pełno.
Leżaków jest raczej wystarczająco dużo.
Na terenie ośrodka jest kort o nawierzchni betonowej, ale bez siatek zabezpieczających i z niewłaściwą siatką rozdzielającą pola gry. Więc biegania za piłką sporo.
To samo z boiskiem do siatkówki. Brak siatek zabezpieczających jest bardzo uciążliwy, bo piłka często przelatuje na teren aquaparku. Na terenie nadmorskim aż prosi się o boisko do siatkówki plażowej z piaskiem, a nie twardy beton. Tu polecam spacer na plażę Vrahinari - tam takie boisko jest.
Są 2 stoły do tenisa stołowego, ale rakietki do gry warto mieć swoje,
bo u Animatorów są tragiczne - co na początku sezonu mocno nas zdziwiło.
Animacje hotelowe w trakcie dnia: 10:30-13:00 i 15:00-17:00.
W ciągu dnia mogło być, bo dziewczyny mocno starały się aby goście hotelowi się nie nudzili. Na konkursy i zabawy to najlepsza pora.
Wieczorne animacje to mini disco. Tak jest praktycznie w każdym hotelu. Przy tak wielkiej liczbie dzieci to chyba było najważniejsze wydarzenie wieczoru.
Potem dosyć długie (do 1,5h) i męczące animacje dla dorosłych - gry i konkursy. Taki model animacji dla dorosłych całkowicie mi nie odpowiadał.
Pokój gabarytowo akurat my mieliśmy możliwie dobry.
2 kanały tv w języku polskim: Polo TV i jakiś z wróżbami, więc jak na hotel pełny polaków słabo.
Klima słaba. Nigdzie indziej nie miałem takiej nędznej klimy. Balkon ok.
Brak szafy lub regału z półkami, jest jedynie szafa z wieszakami.
Sejf jest przy recepcji, w pokoju brak.
Jest za to czajnik na wodę, nie korzystaliśmy.
Meble wyglądające na stare, liche.
Łazienka mała, bez dobrej wentylacji, z słabo działającą kanalizacją - strach było iść pod prysznic żeby pokoju nie zalało.
Nie polecam tego hotelu. Jeśli to możliwe, zmieńcie rezerwację na inny. Hotel Ionian Sea Villas & Aqua Park okazał się dla mnie bardzo kosztowną porażką i gdyby nie moi przyjaciele, z którymi tam byłem byłoby słabo.
Kefalonia, w mojej opinii to nie wyspa opierająca się turystyce, lecz turystyka opierająca się tak mocno sejsmicznie aktywnej i niszczącej budowle wyspie. Niczego ekstra tu nie ma, a jak moja córka powiedziała, największą atrakcją Kefalonii jest Zakynthos.

Termin pobytu: lipiec 2015
5  Dziękujemy, Piotr N
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 7 lipca 2015

Oceniam tygodniowy pobyt w tym hotelu na dobrą 4 w skali ocen szkolnych :) Dostaliśmy pokój rodzinny 5-osobowy (bylismy w trzy osoby ) , składający się z dwóch pomieszczeń ( jedno mniejsze - bez klimatyzacji i drugie - salon z antresolą , gdzie była klimatyzacja i bardzo dobrze schładzała cała powierzchnię tego pokoju. Wystrój pokoju standardowy, bez większych luksusów . Pokoje sprzątane niedokładnie ale na tygodniowy pobyt może być. Jedzenie w hotelu bardzo dobre , duży wybór, nikt nie chodził głodny- wręcz przeciwnie :))) po powrocie z mężem po 3 kg więcej na wadze :(
Jeżeli chodzi o napoje i alkohol - dostępne tylko w barze przy basenie ( i w miarę dobre ) w aqua parku i na plaży dodatkowo płatne . Plaża przy hotelu piaszczysta , bardzo wąska, nie zachwyca , choć bardzo bezpieczna dla dzieci, ponieważ bardzo długo jest płytko. Polecam wynająć samochód i samodzielnie pozwiedzać najpiękniejsze plaże Kefalonii - widoki zapierają dech w piersiach - naprawdę warto zobaczyć Myrtos ( cudowna ! )
W hotelu bardzo dobrzy animatorzy, w tym kilku z Polski , którzy robili co mogli aby umilić turytom i ich dzieciom pobyt. Wszyscy spisywali się na medal !
Ogólna ocena dobra - polecam .

Termin pobytu: wrzesień 2014
  • Typ podróży: Podróż z rodziną
    • Jakość noclegu
    • Pokoje
    • Obsługa
Dziękujemy, 622marta
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Wyświetl więcej recenzji