Zauważyliśmy, że używasz nieobsługiwanej przeglądarki. Witryna TripAdvisor może nie być wyświetlana poprawnie.Obsługiwane są następujące przeglądarki:
Windows: Internet Explorer, Mozilla Firefox, Google Chrome. Mac: Safari.
Pobliskie hotele
Recenzje (57)
Filtruj recenzje
57 wyniki
Oceny podróżnych
27
23
3
2
2
Typ podróżnego
Okres roku
JęzykWszystkie języki
Więcej języków
Oceny podróżnych
27
23
3
2
2
Zobacz opinie podróżnych:
Wybrane filtry
Filtruj
Trwa aktualizowanie listy...
3 z 8 wśród 57 recenzji
Zrecenzowano: 9 września 2019

Ogólnie wrażenia na duży plus.Ale od początku .Hotel bardzo czysty a obsługa bardzo miła jeśli chodzi o jedzenie może trochę monotonne ale za to smaczne.Hotel usytuowany blisko plaży a sam basen w hotelu był o.k leżaki zawsze był wolne.Hotel Dyrrah ma jeden minus jest postawiony w dość ubogiej dzielnicy o ile ludzie na ulicach są bardzo mili nie zaczepiają można czuć się bezpiecznie to brud na ulicach smuci taka polska z początku lat 90-tych.

Termin pobytu: sierpień 2019
Typ podróży: Podróż z rodziną
Dziękujemy, RomualdS49
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 4 września 2019 z urządzeń przenośnych

W hotelu byliśmy tydzień - w ostatnim tygodniu sierpnia i pierwszych dniach września. Hotel dość kameralny, zlokalizowany blisko plaży. Zarówno w dzień, jak i w nocy bardzo cicho (nie doświadczyłam hałasów opisanych powyżej). Nieco głośniej nad basenem (głośnik z muzyką). Basen dość duży, podzielony na dwie części. W drugiej części głęboki na ok 2m. Bardzo podobał się mojemu (dobrze pływającemu) dziesięciolatkowi, ponieważ wolno do niego skakać. Obsługa przyjazna, pomocna, nienachalna, choć nie z każdym można porozumieć się w języku angielskim. Mieszkaliśmy na drugim piętrze. W oddali, z balkonu, widać było Adriatyk, najbliższe otoczenie już mniej ciekawe- ulica. Odgłosy ulicy nie były jednak dla nas uciążliwe, mimo otwartych przez całą noc drzwi balkonowych. Hotel czysty, pościel wymieniano nam w tym czasie dwukrotnie, ręczniki codziennie. Łazienka była sprzątana, natomist podłoga w pokoju - gdy o to poprosiłam panią dbającą o nasz pokój (trochę na migi, trochę przy pomocy albańskich słów). Albańczycy (nie tylko obsługa hotelowa) są ogólnie bardzo przyjaźnie nastawieni i chętnie pomagają. Wystarczy z nimi rozmawiać. Jedynym minusem miejsca było jedzenie (bardzo monotonne), choć i tu czasem pojawiały się perełki, np ciepłe rogaliki z czekoladą, czy byrek na śniadanie. Sama Albania jest bardzo ciekawym krajem, warto wyjść poza hotel, spróbować lokalnych potraw, porozmawiać z mieszkańcami.

Termin pobytu: sierpień 2019
Typ podróży: Podróż z rodziną
Dziękujemy, agatak380
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 14 sierpnia 2019

Byliśmy w tym hotelu 2 tygodnie na przełomie lipca i sierpnia 2019. Wybrałem ten hotel na podstawie opinii pisanych w internecie przez innych turystów, opinie te były pozytywne , natomiast rzeczywistość szybko je zweryfikowała.
Zacznę od zalet tego hotelu :
- niezłe położenie, blisko morza, do plaży trzeba dojść albo przez teren innego hotelu albo przez teren parkingu z bezpańskimi psami, zdjęcia zamieszczone na stronie TUI są fałszywe, z balkonów nie widać bezpośrednio morza, "zapomnieli" pokazać na tych zdjęciach wieżowiec postawiony między hotelem a plażą
- hotel położony jest blisko głównej ulicy tego rejonu miasta, więc jeśli ktoś lubi przepychanie się w tłumie spacerowiczów, handlarzy i samochodów, to jest to dobry wybór
- w hotelu są dwa baseny : jeden dla dzieci ( chociaż dla maluchów z pewnością za głęboki ), drugi dla dorosłych, jest też sporo leżaków, zawsze można było znaleźć wolny. Były dni, kiedy na basenach był spory tłok, bo hotel ma charakter otwarty, każdy może tam wejść, przyjeżdżają całe rodziny miejscowych, całują się z personelem, jedzą śniadanko w restauracji i maszerują na basen.
- po wzięciu biletu w recepcji przysługują darmowe leżaki i parasol na plaży, mnie plaża podobała się, widywałem gorsze, nie jest może zbyt czysto, ale ogólnie nieźle, woda bardzo ciepła, płytka, dla dzieciaków idealna, są prysznice
- pokoje są dobre, czyste, z balkonami, sejf, klimatyzacja, telewizor, brakuje czajnika elektrycznego, często występują zaniki napięcia, wtedy wyłącza się klimatyzacja

Wady :
- Hotel ma jedną przeogromną wadę : PARSZYWE JEDZENIE. Przez dwa tygodnie pobytu tego nie da się ścierpieć, to jest naprawdę okropne. Nie jeździmy na wakacje, żeby się objadać łakociami, ale to co podają w tym hotelu to jest potworne. Dla gości TUI wydzielony jest w restauracji taki kącik wielkości łazienki, na ladzie długości 1,5 m wystawione są metalowe miski, w których znajduje się "jedzenie" dla tych gości, przez dwa tygodnie zawsze to samo, na śniadanie nasmażone wcześniej jajka sadzone, przerażająca jajecznica, kawałki ohydnych parówek, a w pozostałych miskach zawsze przez cały pobyt to samo czyli ogórki, pomidory i czarne oliwki. Bułki paskudne, do tego coś udającego margarynę ( kupowaliśmy w sklepie własne masło, żeby móc to połknąć ). Herbata jest podawana w dużym pojemniku, posłodzona jakimś chemicznym słodzikiem, dodany kwas cytrynowy, po każdym śniadaniu strasznie paliły nas gardła.
Na obiad i kolację ZAWSZE było to samo : kawałki mięsa niewiadomego pochodzenia ( nie udało nam się dojść czy to baranina czy wołowina, ale zawsze twarde i niejadalne ), do tego makaron i ryż, dodatki takie same jak na śniadanie plus biała kapusta i sałata : TU UWAGA z wkrojonymi kawałkami chleba ze śniadania. jako, że TUI oferuje opcję ALL Inclusive to w ramach tej opcji do obiadu i kolacji przysługuje szklanka wina lub piwa, nic innego, tak więc uczcie swoje dzieci pić wino.
Posiłki są w godz 8-10, 13-15 i 19-21. Jest to wersja oficjalna, hotel tego nie przestrzega, jeśli na obiad pójdziesz o np. 13:40 to w tych metalowych michach już nic nie ma i trzeba nieźle się naszarpać z kelnerami, żeby cokolwiek donieśli. Desery starczają na pierwsze 15 minut, potem są puste miski. Na kolację o godz 20 nie ma po co schodzić, chyba że będziecie zamawiać posiłek z karty, to wtedy jest inna sprawa, no ale zapłacicie ok 1000 leków na osobę ( posiadając opcję All Inclusive ).
Byłem już w bardzo wielu hotelach na całym świecie, ale to w hotelu Dyrrah potrafili zohydzić mi jedzenia do tego stopnia, że stołowaliśmy się w restauracjach na mieście. Ja wiem, że to jest kraj z pozostałościami komunizmu, że personel ma rodziny, którym musi zanieść jedzenie zaoszczędzone na turystach TUI, ale naprawdę u nas SANEPID zamknąłby tą restaurację natychmiast, a główny kucharz powinien być wypędzony kijami. "Zabawne" jest to, że kiedy zwróciliśmy uwagę rezydentce TUI pani Uli, na wiecznie brakujące jedzenie, to oczywiście szanowna rezydentka natychmiast stwierdziła, że to niemożliwe. NIGDY, ANI RAZU nie widziałem tej pani na posiłku w tej restauracji, ale ona oczywiście i tak wie lepiej. Ciekawe jaki ma w tym interes ? W dniu wyjazdu o 6 rano w lunch boxie podali nam w pudełku ZAMROŻONY makaron, kartofle i kawałki mięsa nieznanego pochodzenia, wszystko wylądowało w koszu na śmieci.
Podsumowując : jedzenie w hotelu Dyrrah jest parszywe i niejadalne. I to jest największy minus tego hotelu
Jeśli ktoś się tam wybiera, to polecam opcję tylko ze śniadaniem, w pobliżu jest mnóstwo knajpek, gdzie można dobrze i niedrogo zjeść

Termin pobytu: sierpień 2019
    • Lokalizacja
    • Pokoje
    • Obsługa
1  Dziękujemy, raid1_12
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 6 sierpnia 2019

Hotel ma bardzo rózne oblicza, jak sama Albania. otoczenie hotelu jest dość nieładne, zaletą jest położenie tuż przy plaży. Sam teren hotelu, patio, baseny bardzo czyste, a osługa miła, nienachalna i pomocna.
Jedzenie (opcja TUI all inclusive light) dobre, śniadania monotonne, obiady i kolacje bardziej urozmaicone. Dla osób zamawiających z menu restauracyjnego jedzenie o dużo lepszym standardzie (makarony, pizze owoce morza, ryby, mięsa) za niewysoką cenę.
Pokoje to już loteria. Większe i wydaje się lepiej sprzątane są na drugim piętrze. Pokoj na pierwszym piętrze (nr 117) przez 7 dni pobuty nie był ani raz zamiatany, a podłogi nie były myte. Na podłochach jest szara wylewka, która w lobby utrzymana jest w zcystości, ale w pokojach (zwłaszcza w częsci lazienkowej) jest brudna sama w sobie. Panie sprzątające codziennie wymieniają ręczniki, prześcielają łóżka i wynoszą śmieci. nie zmywają, nie zamaiatają, nie odkurzają, nie zmieniają pościeli. Drzwi do pokojów nieszczelne, przepuszczają noca masę światła, które pali się aż do 6 rano, kiedy to najczęściej wyłączją prąd na jakiś czas. Jest głośno, zwłaszcza albańscy goście hotelowi nie respektują ciszy nocnej i o 3 w nocy potrafią głośno śmiać się, krzyczeć na korytarzu.

Termin pobytu: sierpień 2019
Dziękujemy, hanka h
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 6 sierpnia 2019 z urządzeń przenośnych

Wakacje w lipcu 2019. Hotel jak najbardziej godny polecenia, załoga bardzo się strata żeby było czysto i schudnie. Jedzenie jak pisali poprzednicy mocno średnie ale można się najeść (chyba jedyny minusik tego hotelu). Ogólnie bardzo blisko do fajnych knajpek wokół jak się znudzi hotelowe jedzenie ( pod koniec praktycznie jedliśmy w hotelu tylko śniadania, reszta na mieście). A Albania? No cóż, może zamknę to w jednym zdaniu: Musicie tam pojechać, jest przecudownie!!!! (Oczywiście trzeba wyjechać poza Hotel i Durres :)).

Termin pobytu: lipiec 2019
Typ podróży: Podróż z rodziną
Dziękujemy, marcinkG9777TA
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Wyświetl więcej recenzji