Zauważyliśmy, że używasz nieobsługiwanej przeglądarki. Witryna TripAdvisor może nie być wyświetlana poprawnie.Obsługiwane są następujące przeglądarki:
Windows: Internet Explorer, Mozilla Firefox, Google Chrome. Mac: Safari.
Recenzje (15)
Filtruj recenzje
15 wyniki
Oceny podróżnych
5
5
1
4
0
Typ podróżnego
Okres roku
JęzykWszystkie języki
Więcej języków
Oceny podróżnych
5
5
1
4
0
Zobacz opinie podróżnych:
Wybrane filtry
Filtruj
Trwa aktualizowanie listy...
1 z 6 wśród 15 recenzji
Zrecenzowano: 12 lipca 2019

Polecam dla wszystkich. Czy to firmowa impreza integracyjna, wieczór kawalerski, romantyczny wypad we dwoje, czy wczasy rodzinne. Mili właściciele spełnią właściwie każdą zachciankę. Wyróżnić trzeba pyszne i różnorodne jedzenie, czystość na terenie całego obiektu i świetnie działające WIFI. Odnośnie zarzutów w poprzednich komentarzach: nie rozumiem jak można mieć problemy z trafieniem- obiekt faktycznie pośrodku niczego, ale dojazd znakomicie oznakowany, - pokoje faktycznie nie są duże, ale jest wszystko, co jest potrzebne (choć na minus- miałem pokój przy głośno działającym klimatyzatorze z restauracji).

Wskazówka dotycząca pokoi: Lepszym wyborem będzie górny pensjonat.
Termin pobytu: lipiec 2019
  • Typ podróży: Podróż z rodziną
    • Lokalizacja
    • Pokoje
    • Obsługa
Dziękujemy, krkmario
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 15 maja 2019

Witam, byliśmy z żoną tydzień i trzeba powiedzieć, że jest to na ,, końcu świata ,, żle oznakowane, pokój jak na koloniach w latach 80. Śniadanie bardzo skromne, trochę najtańszej szynki, parę jajek, trochę kiełbasek, kawa najtańsza - okropna, nie ma exspresu.
Raz na śniadanie były było ciasto francuskie, parę sztuk a jak zabrakło to kelner powiedział że więcej nie ma. A już szczytem było podanie na obiad nieświeżego mięsa z kurczaka. Nigdy więcej nie polecam.

Termin pobytu: kwiecień 2019
  • Typ podróży: Podróż z rodziną
    • Wartość
    • Lokalizacja
    • Obsługa
Dziękujemy, Andrzej S
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Autorem odpowiedzi dotyczącej tej recenzji jest: adambA5568HW, Właściciel, Rancho AdamaOdpowiedź udzielona 16 maja 2019

Dziękujemy za opinię.
Szanowny Panie bardzo nam przykro, że nie jest Pan zadowolony z pobytu na naszym ośrodku, szczególnie, że dołożyliśmy wszelkich starań aby byli Państwo zadowoleni z pobytu na naszym ośrodku- np. dojeżdżając 15 km po Państwa ponieważ jak Pan stwierdził "zepsuł się Panu GPS" i szukał nas Pan w żywcu, a potem w Korbielowie- w takich przypadkach najlepiej jest zaopatrzyć się chociaż w mapę i sprawdzić gdzie znajduje się miejscowość w której jest ośrodek... nasze oznakowania prowadzą od drogi wojewódzkiej i od ich postawienia kilka lat temu jest Pan Pierwsza osobą która nie potrafiła dojechać ... położenie "na końcu świata" uważamy za nasz atut pozwalający wypocząć od zgiełku miasta.. widocznie nie o to Państwu chodziło.. W sprawie pokoi - posiadamy kilka standardów- włącznie z tymi o wysokim standardzie, gdzie cena jest inna. Wybrany pokój przez Państwa był w cenie adekwatnej do jego standardu, i przecież sam Pan wybierał na miejscu który Państwu odpowiada.. Stwierdzenie o nieswiezym mięsie z kurczaka jest dla nas obrazą z którą się nie zgadzamy- szef kuchni osobiście odbierał tą reklamację z którą się nie zgodził i przekazał ją nam - jako właścicielom ,co osobiście sprawdziliśmy- i się nie zgadzamy - ocenilismy że aromat pietruszki mógł być zbyt intensywny w kotlecie devlolay i może takie odnieśli Państwo wrażenie.. natomiast mogę zagwarantować że dostawa mięsa był A tego dnia z samego rana i nie było żadnego nieswiezego produktu w naszej restauracji - poza tym ta samą potrawę dostali pozostali goście i nikt nie zgłosił żadnych uwag - wręcz przeciwnie bardzo smakowało.. podsumowując.. bardzo nam przykro, że nie zgłosili nam Państwo osobiście tych uwag, ponieważ zrobimibysmy wszystko, aby zatrzeć źle wrażenie.. chociaz bylismy caly vzas namiejscu.. niemniej jednak dziekujemy za opinię i weźmiemy ją pod uwagę przy kolejnych pobytach.
Serdecznie pozdrawiamy Anna, Adam Bugaj

Zgłoś odpowiedź jako niewłaściwą
Ta odpowiedź jest prywatną opinią przedstawiciela kierownictwa i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 20 lutego 2019

Pokoje wyłącznie do noclegów, wyspać się i uciekać w góry, Jedzenie w miarę dobre, obsługa miła, lokalizacja świetna, można pojeździć konno, spacerować po górach. Duży plus za możliwość zabrania zwierzaka. Kilka udogodnień w cenie (sauna,basen,bania) . Ogólnie polecam wszystkim którzy nie przywiązują dużej wagi do wyglądu pokoju.

Termin pobytu: październik 2018
  • Typ podróży: Podróż z ukochaną osobą
    • Lokalizacja
    • Jakość noclegu
    • Obsługa
Dziękujemy, Szczupack
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 2 października 2018

Pięknie położony ośrodek, czysto i schludnie, jedzenie dobre biorąc pod uwagę, że jestesmy w Beskidzie i kuchnia serwuje 50 obiadów jednocześnie. Kuchnia "góralska" a wiec bynajmniej nie dietetyczna lecz smaczna. Pokoje skromne, byliśmy w budynku głównym, biorąc pod uwagę cenę, raczej standardu Mariota nie można się było spodziewać. Duży plus to organizacja całości w tym zabaw dodatkowych oraz wieczornego grilla.

Termin pobytu: sierpień 2018
1  Dziękujemy, Jaroslaw K
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 2 lipca 2017

Na wyjazd weekendowy wybraliśmy się ze znajomymi, wszyscy z małymi dziećmi i niestety nie polecamy tego miejsca na urlop rodzinny.
Lokalizacja pensjonatu w malowniczym miejscu - niewielki problem z dojazdem. Warto ustalić w którym pensjonacie będzie się zakwaterowanym - dojazd do dolnego jest korzystniejszy od ul. Podgórskiej, a do górnego (gdzie jest też restauracja) od ul.Wiosennej.
Pokoje: standard pokoi, w których byliśmy zakwaterowani (dolny pensjonat) był średni - pokój 3os, gdzie łóżka stały bardzo blisko siebie i niewiele było miejsca żeby się poruszać. Poprosiliśmy o łóżeczko dziecięce, które otrzymaliśmy na 2 dzień - po jego wstawieniu nie było szansy żeby dojść do drzwi, czy łazienki-zajęło całą wolną przestrzeń. W pokoju w ścianach dziury po gniazdkach elektrycznych z wystającymi kablami zaślepione taśmą klejącą (!!!) - przy niespełna rocznym dziecku trzeba było pilnować żeby nie dotknął kabli. W łazience zatkany odpływ pod prysznicem. Zimna woda przez pierwszą dobę pobytu. Jedno z łóżek w pokoju było skrócone, żeby się zmieściło, ale przez to śpiąca na nim osoba dorosła się nie mieściła i musiała spać ze zgiętymi nogami (nie dało się ich wyprostować - dla wysokiej osoby mało wygodne...) W opisie pensjonatu napisane jest, że pokoje wyposażone są w ręczniki - my dostaliśmy na 3 osoby 1 mały ręcznik do rąk i jeden duży... Polecam zabrać sobie własne, a dla dziecka do łóżeczka pościel (pensjonat jej nie zapewnia). Na terenie pensjonatu jest tylko 1 łożeczko dla niemowlaków (dość już zużyte) i 1 krzesełko w restauracji, trzeba więc zarezerwować sobie łóżeczko lub przywieźć swoje, a w restauracji trzymać dziecko na kolanach albo liczyć na szczęście, że krzesełko będzie wolne.
Na 2 dzień pobytu rano dowiedzieliśmy się, że w pensjonacie będzie wesele - nikt nas o tym nie uprzedził wcześniej w trakcie licznych rozmów telefonicznych przed rezerwacją pobytu ani przy zameldowaniu, jak również nikt nie wspomniał, że będą się wiązały z tym takie uniedogodnienia jak - przesunięte godziny śniadania i obiadokolacji, zamknięta kuchnia, jedzenie posiłków na podwórku (pogoda pochmurna, zimna, wietrzna, deszczowa - siedzenie na zewnątrz z małymi dziećmi mało komfortowe). W rezultacie jedliśmy śnidanie w pośpiechu na sali gdzie obsługa koło nas przestawiała stoły, sprzątała, nakrywała do stołów i dość nietaktownie dawała nam do zrozumienia, że przeszkadzamy (Śniadanie było 9:00-10:00 więc mieliśmy pełne prawo w tych godzinach do jego konsumpcji). Śniadanie tego dnia było monotonne, a wystawione na szwedzki stół porcje ledwo starczyły dla wszystkich gości. Obiadokolację wydawaną 15:00-17:00 otrzymaliśmy zimną. Spytaliśmy czy będzie możliwość zamówienia kolacji w restauracji bo mamy małe dzieci i musimy wiedzieć jak zorganizować sobie wieczór. Dostaliśmy zapewnienie, że kuchnia czynna jest do 20:00 i można składać zamówienia (po wydaniu obiadu gościom weselnym). Kiedy przyszliśmy przed 19:00 na kolację poinformowano nas, że wydawane są posiłki dla gości weselnych i nie można nic zamówić... Zostaliśmy postawieni pod ścianą - dzieciaki powoli marudne i senne, wszyscy głodni w miejscowości gdzie nie ma żadnej innej restauracji. Właściwie najbliższa czynna okazała się być w Żywcu - musieliśmy zamówić pizze i zjeść w swoich pokojach... Zakwaterowno koło nas część gości weselnych-ich powrót do pokoi między 3:00-4:00 rano obudził nas i dzieci. Następnego dnia śniadanie było na o wiele wyższym standardzie - zdecydowanie większy wybór jedzenia i większa ilość, smaczne. Okazało się, że śniadanie przygotowane jest pod gości weselnych - pracownicy robili zdjęcia suto zastawionego stołu szwedzkiego...

Przykro, że przez cały pobyt czuliśmy się jak klijenci 2 kategorii, którzy przeszkadzają obsłudze i gościom weselnym. Nie mając odpowiedniego zaplecza i infrastruktury nie powinno się kwaterować na tym samym piętrze rodzin z dziećmi, wyjazdów integracynych (zakrapianych suto alkoholem) i gości weselnych...

Duży plus dla Pana kelnera (wysoki, szczupły chłopak), który starał się ratować sytułację, był bardzo miły, życzliwy, miał wspaniałe podejście do dzieci - zachowywał się wysoce profesjonalnie.

Wskazówka dotycząca pokoi: Brak udogodnień dla niepełnosprawnych. Schody bez podjazdów, ciasne pokoje. W dolnym pensjonacie widok na parking lub dom obok.
Termin pobytu: lipiec 2017
  • Typ podróży: Podróż z rodziną
    • Lokalizacja
    • Pokoje
    • Obsługa
7  Dziękujemy, Blanca B
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Wyświetl więcej recenzji