Zauważyliśmy, że używasz nieobsługiwanej przeglądarki. Witryna TripAdvisor może nie być wyświetlana poprawnie.Obsługiwane są następujące przeglądarki:
Windows: Internet Explorer, Mozilla Firefox, Google Chrome. Mac: Safari.
Pobliskie hotele
Recenzje (2 168)
Filtruj recenzje
2 168 wyniki
Oceny podróżnych
1 187
730
170
50
31
Typ podróżnego
Okres roku
JęzykWszystkie języki
Więcej języków
Oceny podróżnych
1 187
730
170
50
31
Zobacz opinie podróżnych:
Wybrane filtry
Filtruj
Trwa aktualizowanie listy...
1 z 6 wśród 2 168 recenzji
Zrecenzowano: 7 czerwca 2018

Hotel ogólnie godny polecenia. Cisza i spokój, a tego oczekuję od hotelu na wakacjach. Sprzątane codziennie, wymiana ręczników itd. Posiłki w standardzie RIU, każdy znajdzie coś dla siebie (osobne dania vega) i nie ma co narzekać na monotonię. Jedyny minus to brak opcji All Inclusive, ewentualnie napojów do kolacji.

Wskazówka dotycząca pokoi: Pokoje od strony basenu są narażone na muzykę graną wieczorami ale trwa to nie długo i nie jest wielce uciążliwe.
Termin pobytu: maj 2018
  • Typ podróży: Podróż z ukochaną osobą
    • Jakość noclegu
    • Czystość
    • Obsługa
Recenzja napisana w ramach programu partnerskiego z Tui.pl
Dziękujemy, Edyta S
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 20 sierpnia 2017

Witam, dwa dni temu wróciliśmy z przepięknych wakacji z Teneryfy i z La Gomery. Mieszkaliśmy w hotelu RIU Arecas ****, hotel zasługuje w całości na 4 gwiazdki, a może nawet na 5 gwiazdek. Arecas położony jest w zacisznej okolicy Costa Adeje (bez dudniących dyskotek i wrzawy pijanych urlopowiczów), ale nie jest to okolica "zabita dechami". W okolicy są knajpki i restauracyjki, a do najbliższego centrum z urlopowymi "atrakcjami/uciechami" tzw. "Krupówki" można dojść w 10 minut ładną promenadą obok oceanu. Hotel i okolicę razem z żoną wybraliśmy świadomie, ponieważ jeżeli mieliśmy ochotę korzystać z "urlopowego hałasu", to tak jak wspominałem doszliśmy promenadą, a wracaliśmy do spokojnego odpoczynku w Arecas. Hotel tak jak jest w opisie przeznaczony jest tylko dla osób dorosłych bez dzieci. ponieważ hotel nie jest wyposażony w płytkie baseny dla dzieciaków, brak też jakichkolwiek animacji dla dzieci i dla dorosłych - spokój i tyle. Codziennie wieczory umilały live występy profesjonalnych wykonawców - dla każdego coś do wyboru. Obsługa hotelu rozpoczynając od recepcji, a na kelnerach kończąc zasługuje na 9 punktów w skali od 1 do 10. Nie ma się co rozpisywać, bo jeżeli ktoś narzeka to brak mi słów na komentarz. Jedzenie - normalny urlopowicz musiałby co najmniej miesiąc pobyć w hotelu aby wszystkiego spróbował i mógł napisać że wybór jest tak mały, że się powtarza. Tak dobrego i ogromnego wyboru menu dawno nie spotkaliśmy, myślę, że Ci którzy piszą i napiszą że w RIU Arecas jedzenie jest byle jakie i brak wyboru to należą do tej grupy, która w poniedziałek na śniadanie otwiera słoik dżemu, a w sobotę go kończy. Jeżeli komuś byłoby jedzenia za mało, to na przeciw hotelu jest supermarket, dobrze zaopatrzony, więc można sobie bułkę i wędlinkę dokupić ;-) W tym miejscu jako duży minus należy wymienić to, że do kolacji za każdy napój trzeba osobno zapłacić - dosłownie za każdy - szklana wody = 2 euro, koszt pozostałych napoi, to wielokrotność kosztu wody. Do śniadania bezpłatnie do wyboru bez limitu: herbata, kawa, soki, woda itd. Na terenie Arecas do dyspozycji gości są dwa baseny (gł. 1,35 cm) i jeden basen w hotelu RIU Palace z piaskową plażą i widokiem na ocean. Goście z Arecas mają dostęp do basenu w RIU Palace (wejście otwierane za pomocą tej samej karty co do drzwi od pokoju). Do pierwszej plaży nad oceanem dochodzi się promenadą (max 10 minut) do kolejnych plaż nad oceanem ciut dłużej. Najprawdopodobniej w przyszłym roku zostanie otwarta przepiękna plaża naprzeciw promenady prowadzącej z Arecas, wtedy do przepięknej plaży będzie max 5 minut, teraz ta plaża jest w budowie. Plaże są piaszczyste lub kamieniste z piaskiem jasnym (nie taki jak nad Bałtykiem) lub wulkanicznym ciemnym, ale to w tych miejscach jest normalne, woda cudownie błękitna. Hotel jest tylko w wersji HB. W cenie pobytu jest kolacja tematyczna w drugiej restauracji hotelowej. Drugim minusem dla tak renomowanej marki RIU jest to, że w przypadku wyjazdu przed kolacją, nie dostaniemy niczego na drogę, a nawet nie można zamienić kolacji tematycznej na obiad w restauracji hotelowej (obiady serwują odpłatnie), powinni o tym poinformować ale nikt tego nie robi dopóki się samemu nie dopyta. Ręczniki na leżaki dostaje się na podstawie osobnych kart, można wymieniać na czyste i suche kilkakrotnie w ciągi dnia. Do dyspozycji w pokoju jest sejf - koszt 14 euro. Na basenie jest dobrze zaopatrzony bar i bardzo, bardzo uprzejmi kelnerzy - napoje i trunki odpłatne. Z Costa Adeje można podróżować na kilka sposobów: Taxi, wypożyczonym autem, lub miejskim autobusem. My zawsze wybieramy autobusy, do przepięknego i malowniczego portu Los Cristianos jedzie linia 467 (14 przystanków) koszt 1,5 euro/osoba - miejscowość warta zwiedzania. Do Los Gigantes też można dojechać autobusem, ale z przesiadką. Na wulkan Teide proponuję wybrać się z grupą zorganizowaną, ponieważ może się zdarzyć że indywidualni nie kupią biletu na wyciąg i nie wjadą kolejką do góry, a wtedy wycieczka pomimo że tańsza nie ma sensu. Tak samo na La Gomerę proponuję wyjazd zorganizowany, ponieważ dla indywidualnych koszt promu z Teneryfy na La Gomerę i z powrotem to 70 euro/osoba, a wycieczka zorganizowana, przewodnik + obiad, to ca 95 euro/osoba. Będąc na Teneryfie "obowiązkowo" trzeba odwiedzić La Gomerę - inny świat. Bardzo wysoko oceniamy hotel, jedzenie, obsługę i okolice Costa Adeje. Należy nie zapomnieć o powyższych informacjach, że hotel nie jest przygotowany dla dzieci, jest dla osób ceniących ciszę, kulturę i spokój. Życzymy miłego wypoczynku.

Wskazówka dotycząca pokoi: Pokoje są z widokiem na miasto, na kościół i hotel H10 i na ocenan.
Termin pobytu: sierpień 2017
  • Typ podróży: Podróż z ukochaną osobą
    • Wartość
    • Pokoje
    • Obsługa
3  Dziękujemy, Ala126
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 24 lipca 2017

Hotel po remoncie, czysto , obsługa bardzo miła i fachowa, panie sprzątające znające się na rzeczy. Obsługa na recepcji - bez zastrzeżeń. Jedzenie bardzo smaczne, dla każdego cos dobrego. Obsługa restauracji bardzo grzeczna, Szczególne pozdrowienia dla pana Andres Sanchez Lopez- zastępca dyrektora, właściwy człowiek , na właściwym miejscu.
Jedynym mankamentem jest plaża, zbyt mała.
Piękna promenada, do spacerowania, knajpka przy knajpce, piękne widoki, muzyka...

Grazyna B, Edyta P

Termin pobytu: lipiec 2017
  • Typ podróży: Podróż z rodziną
    • Lokalizacja
    • Czystość
    • Obsługa
2  Dziękujemy, patnor2017
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 23 lipca 2017

Jeżeli szukasz hotelu 18+ z prawdziwego zdarzenia to miejsce jest właśnie dla Ciebie! Cisza, spokój, nikt nie skacze do wody na basenie, nie słychać krzyków, nie ma plusków wody. W restauracji hotelowej nikt nie biega między nogami. Doskonałe miejsce na pełen relaks.
Pokoje czyste, schludne, odnowione i choć fani designerskich rozwiązań będą lekko rozczarowani, to ja osobiście nie mam się do czego doczepić!
Na uwagę zasługuje kultura oraz zaangażowanie personelu. Pracownicy recepcji bardzo pomocni, nie pozostawiają Cię nigdy samego z żadnym problemem. Bardzo dobrze rozwiązane są również "usadzanie" gości hotelowych przy stolikach w restauracji. Nie zdarzyło się nigdy abyśmy musieli czekać na stolik dłużej niż 1 minutę, nawet w godzinach szczytu. Czuliśmy się w tym hotelu dobrze zaopiekowani. Ogólnie hotel zasługuje na mocne 4 gwiazdki. Lokalizacja jest wg mnie atutem (na uboczu miasteczka, dzięki czemu wieczorem nie słychać odgłosów zabawy z okolicznych klubów czy dyskotek, ale do głównej promenady wystarczy zejść po schodach, a tędy już raptem parę minut do Playa del Doque, kilka minut również do pierwszych barów i restauracji a do ścisłego centrum ok. 10 - 15 min spacerem).
Doskonała i różnorodna kuchnia. Duży wybór zarówno dań ciepłych jak i zimnych. Bogaty wybór ryb i owoców morza. Wieczory tematyczne w restauracji i kącik wegetariański ze sporym wyborem dań - słowem da każdego coś miłego. Ponadto nieograniczony dostęp do restauracji a'la carte (po wcześniejszej rezerwacji stolika) w cenie hotelu. Mimo to nie skorzystaliśmy ani razu, ponieważ w głównej restauracji jedzenie było tak smaczne że szkoda było nam z niego rezygnować. Większość gości hotelowych to Hiszpanie i Niemcy. Szybki, bezpłatny internet.

Termin pobytu: lipiec 2017
  • Typ podróży: Podróż z ukochaną osobą
    • Wartość
    • Czystość
    • Obsługa
1  Dziękujemy, Kamila B
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 19 stycznia 2017 z urządzeń przenośnych

Hotel Riu Arecas.
Zacznę od tego, że poziom komunikacji i szacunek do klienta od początku na wysokim poziomie. Tydzień przed przylotem w mailu poprosiłem o pokój w cichym miejscu i z wygodnym miękkim łóżkiem o ile możliwe. Odpisali od razu, że postarają się, ale pokoje od strony basenu są narażone na odgłosy show do maks. 23. Na miejscu pokój okazał się super. Widok nie tylko na basen, ale nawet na morze pomiędzy hotelami. Do tego ogromne szerokości chyba nawet ponad 2 mtr i super wygodne łoże, lepsze i wygodniejsze jak w domu. Pokój jak każdy w tym hotelu - niedawno odnowiony, dość duży ze sporym tarasem i łazienką z ogromnym prysznicem. Wszystko prawie nowe jedynie jak gdzieś miejscami się przyjrzeć to widać pewne mankamenty w wykończeniu (jak w całym hotelu) głównie ścian, ale w niczym nie przeszkadzające na codzień. Duża szafa, szuflady, niesłyszalna lodówka do zapełnienia przez siebie lub hotel. Sejf za opłatą 14 Euro/tydzień spory z nawet lampką led . Duży tv lcd z ponad chyba 100 kanałami tylko kto jedzie na wakacje oglądać tv? Polskich chyba nie ma, ale włączyłem tylko na 2 minuty więc nie jestem pewny. Klimatyzacji nie używaliśmy w styczniu gdyż spało się super przy otwartym oknie, choć jak pisałem do 23 słychać w tle to co się dzieje na scenie. Klima sterowana indywidualnie i do tego wiatrak na suficie. Także jak dla mnie pokój 9/10. Położenie hotelu wg mnie bardzo fajne. Na uboczu, cicho (momentami może niezbyt bo plaża poniżej nadal w trakcie 'terraformingu' i jak przewalali kamloty to trochę było słychać ale nie było to zbyt dokuczliwe nawet przy basenie 'infinity' przy plaży i nie jest to w sumie winą hotelu, ale warto mieć na uwadze planując wypad na piczątku 2017 roku). Przystanek autobusowy przy hotelu, tak jak i mały nieźle zaopatrzony market. Promenada w prawo w zupełnej ciszy przy hotelach dla lubiących spokój. W lewo w kierunku Los Christianos im dalej tym większa komercja i nagabywanie do knajp. Ale spacerować można w sumie ponad 15km super promenadą nad samym morzem czy to w dzień czy wieczorem na całej długości oświetlonej. Ogromną zaletą okolicy jest mnóstwo innych uliczek pełnych sklepów, knajpek etc... Planując podróżowanie komunikacją miejską warto kupić kartę 'bono' dającą 30-50% zniżek i uzbroić się w cierpliwość bo kasowanie i kupowanie biletów czasami znacznie wydłuża podróż.
Sam hotel rozłożony jest na dość małym terenie ale nie odczuwa się tego. Dwa duże po 25m prostokątne baseny z niestety niepodgrzewaną wodą (jak dla mnie ok 19 stopni maks) w zimie co uważam za w sumie jedyny, ale spory minus hotelu dla lubiących kąpiele jak ja. Trzeci basen z piaszczystą 'plażą' przy hotelu Riu Palace poniżej bardzo fajnie zagospodarowany teren z barem i mnóstwem leżaków. Nigdy nie widziałem by wszystkie leżaki były zajęte. Ok 10 rano spokojnie z połowa a nawet więcej wolnych w zależności od pogody. Baseny i leżaki czyste, brak animacji i dzieci - cisza i relaks . Wieczorne show dla mnie mierne. Prawie zawsze ten sam słaby zespół i raz tylko fajnie śpiewał a'capella inny gościnny kwartet. Jest za to czas na wieczorne spacery i podziwiania czasami niesamowitych zachodów słońca z np. punktu widokowego niedaleko hotelu .
Jedna główna restauracja na śniadania i obiadokolacje. Zazwyczaj dość zatłoczona ale stolik zawsze się znajdzie. Śniadania obfite ze sporym wyborem wędlin, sera, owoców, jaj, dodatków wszelakich, jogurtów, musli, ciastek pieczywa, szampan etc. Super smaczne świeże soki w 4 rodzajach non-stop dostępne, niezła kawa. Jeśli ktokolwiek narzekałby na śniadanie to nie wiem co i kto mu robi co rano w domu. Na kolacje jedzenie jak dla mnie w bardzo dużej różnorodności acz niewiele potraw się zmieniało. Zdarzało się nawet sushi (słabe akurat) czy kawior - ten z kolei zacny. O dziwo nawet część z potraw nieźle doprawiona jak na hotelowe jedzenie. Bardzo dobre zupy. Duży wybór warzyw, serów, potraw na ciepło, deserów, owoców, lody etc. Do tego spory wybór napojów w dość rozsądnych cenach. Część restauracji jest na dworzu co uprzyjemnia spożywanie posiłków i nawet spora częś wydzielona jest dla niepalących . Jest mała restauracja a'la carte z 3 daniami do wyboru i bufetem. Nic specjalnego ale stek i policzki wieprzowe bardzo smaczne i ładnie podane. Ryba wedle żony słaba. Bufet w restauracji dla mnie średni. Drinki w hotelu bardzo dobre, solidne i ceny dość przyzwoite (4,5-8,1 Euro).
Dla mnie gastronomia 8/10 nie dlatego że mi czegoś brakowało, ale zawsze może być lepiej.
Personel z jakim mieliśmy do czynienia w większości przypadków miły, pomocny i widać że nie 'obijający' się choć czasami zakręcony . Zdarzyło się może kilka razy trafić na kogoś gorszego (np. starsza antypatyczna kelnerka blondi podczas lunch'u, czy jeden nieprzyjemny 'kucharz') ale absolutnie nie wpłynęło to na całościową ocenę bo było wielu fantastycznie nastawionych i pracujących ludzi - dla mnie 7/10 bo jeszcze sprzątanie pokoju mogło by być trochę dokładniejsze. Tutaj niestety najwięcej uwag bo czasami nawet podłogi nie były dobrze umyte. Mogłem zgłosić na recepcji ale trochę mi było żal pani która miała całe długie piętro do sprzątnięcia.
Z innych rzeczy - bardzo dobre wifi w całym hotelu i przyległościach, darmowy parking przy hotelu, w czasie naszego pobytu goście bez zarzutu, pełna kultura, bez zadęcia na luzie. Głównie słychać języki niemiecki i skandynawsko brzmiące , średnia wieku chyba sporo powyżej 50-60, Polaków bardzo mało - w drugim tygodniu wg Pani z recepcji były 4 osoby w całym hotelu - dwie panie z recepcji i my .
Generalnie gdybyśmy wracali w te same miejsca to bardzo chętnie ponownie tutaj bo mimo 'tylko' 4 gwiazdek to dość dobrze choć nie idealnie prowadzony i zarządzany hotel.

Termin pobytu: styczeń 2017
Typ podróży: Podróż z ukochaną osobą
Dziękujemy, SWDMFan
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Wyświetl więcej recenzji