Zauważyliśmy, że używasz nieobsługiwanej przeglądarki. Witryna TripAdvisor może nie być wyświetlana poprawnie.Obsługiwane są następujące przeglądarki:
Windows: Internet Explorer, Mozilla Firefox, Google Chrome. Mac: Safari.
Pobliskie hotele
Recenzje (369)
Filtruj recenzje
369 wyniki
Oceny podróżnych
176
122
42
19
10
Typ podróżnego
Okres roku
JęzykWszystkie języki
Więcej języków
Oceny podróżnych
176
122
42
19
10
Zobacz opinie podróżnych:
Wybrane filtry
Filtruj
Trwa aktualizowanie listy...
1 z 6 wśród 369 recenzji
Zrecenzowano: 12 września 2019

Moja recenzja z ubiegłego roku była tak entuzjastyczna, a pobyt tak wspaniały, że wróciliśmy w tym roku we wrześniu. I niestety, sukces sprawia, że wszystko się zmienia. Za rok znów będę w Czarnogórze, ale z pewnością nie pojadę do tego hotelu, który obecnie bardzo obniża jakość marki Iberostar. Hotel przyzwyczaił gości do pewnego standardu, a potem nagle zjechał w dół. Ktoś , kto nigdy wcześniej tam nie był pewnie będzie zadowolony, ale jeśli ma się porównanie...Pamiętam eleganckie powitania na kolacji, przemiłą panią menager i obfitość jedzenia. Obecnie hotel obfituje jedynie w gości. Jedzenie dokłada się co jakiś czas, tak że można obserwować np. jedną gruszkę na paterze przez 45 minut. Obecna pani menager ignorująca gości i rzucająca hasłami typu: "to w jakim języku państwo w końcu mówią. " Kucharze snujący się po sali jadalnej i poklepujący się po plecach z niektórymi gośćmi, ale nie mający wiedzy na temat gdzie co można znaleźć, tak sobie chodzą dla zabicia czasu. Oprócz kucharzy w zamkniętym, klimatyzowanym pomieszczeniu restauracyjnym snują się także koty. Bardzo lubię te zwierzęta i nawet je dokarmiałam, ale kot pod stołem w zamkniętej 4, 5 gwiazdkowej restauracji to chyba trochę za dużo. W ubiegłym roku nie do pomyślenia.Hotel ma w zwyczaju celebrować urodziny gości, w ubiegłym roku mój mąż wrześniowy jubilat dostał spersonalizowaną, imienną kartę z życzeniami, którą znaleźliśmy na toaletce po powrocie do hotelu. Wieczorem w restauracji dostał też w prezencie butelkę wina. Miłe i wiążące gościa z obiektem. W tym roku również tak wypadło, że urodziny męża wypadły w czasie wakacji. Pod drzwiami znaleźliśmy wsuniętą kartkę, z numerem pokoju ( nie nazwiskiem) i informacją w pięciu językach ( oprócz polskiego);" pokaż to wieczorem w restauracji". Nie chodzi o zaproponowane wieczorem przez panią menager w restauracji small cake. Chodzi o lekceważenie gościa. Bo po co była ta kartka? Dla kogo? Dla pokoju nr.... I co zawierała? z jakiej okazji?I dlaczego informacje, dotyczące pobytu gościa są drukowane w języku polskim, a tu nikt nawet się nie wysilił, żeby polskiemu gościowi na urodziny przekazać coś po polsku. My naprawdę nie jesteśmy łasi na darmowe ciastko, czy wino,dziękujemy za ignorancką informację o możliwości dostania tak owego. Dobrze, teraz coś o pokoju, dostaliśmy pokój w nowej części hotelu, piękny, doskonale wyposażony, tylko, że w dniu naszego przyjazdu nikt nawet nie umył podłogi, moje bose stopy przybrały barwę czarnej ziemi. Potem sprzątano i owszem, ale pościeli nie zmieniono nam ani razu przez cały pobyt. Hotel oferuje kilka opcji wyżywienia, od osób nie posiadających opcji all inclusiv podobno pobiera się opłaty za napoje i przekąski pomiędzy głównymi posiłkami i za leżaki. Tylko, że to wcale nie prawda, ludzie ze wszystkimi kolorami opasek leją sobie piwka, winka i inne frykasy. Obsługa nawet nie zerka na opaski na rękach. Czyli co, zapłaciłam jakiemuś panu za piwko? Bo ja wykupiłam opcję all, on nie , warto być uczciwym? Sytuację ratuje fantastyczna lokalizacja i niesamowicie sympatyczne barmanki i barmani z basenowego baru i panie sprzątające w restauracji. Ludzie otwarci, przyjaźni, pomocni. Tylko drodzy Państwo za 5 i pól tysiąca za tydzień to chyba trochę za mało. W tym roku w trakcie tych jednych wakacji odwiedziłam siedem krajów i nocowałam w większości w hotelach trzech gwiazdkowych. I wiecie co? 90 % z nich odnotowuję na niekorzyść Iberostaru. Kiedy hotel dołączał do sieci Iberostar bardzo się starano o wysoką jakość usług, obecnie dołożono sobie pół gwiazdki, a jakość zamieniła się w ilość obsłużonych turystów. Cóż szkoda.

Termin pobytu: wrzesień 2019
    • Lokalizacja
    • Czystość
    • Obsługa
Dziękujemy, Renata K
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 19 sierpnia 2019

Pięknie położony, odnowiony hotel (to jest kilka odrębnych budynków, wiec gwarantują intymność), bardzo mila obsługa, pomocna, basen i prywatna plaża, imponująca roślinność, jedynie mało atrakcji dla dzieci - tylko klubik dla maluszków. Jedzenia bardzo dużo, ale powtarzalne, trochę nudne. Pokoje czyściutkie, z widokiem na morze, góry, ale niewielkie, przy rozłożonej dostawce nie dało się przejść. Można wypożyczyć auto od zaprzyjaźnionej agencji - bezproblemowo, ale auta leciwe. W tydzień spokojnie objechaliśmy cale wybrzeże i Dubrownik.

Wskazówka dotycząca pokoi: W pobliskim sklepiku można kupić przedpłacone karty do internetu.
Termin pobytu: lipiec 2019
    • Wartość
    • Pokoje
    • Obsługa
Dziękujemy, aneta653
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 17 stycznia 2019

Jedno z piękniejszych miejsc, jakie w życiu widziałam. Prześliczna zatoka otoczona zalesionymi górami. Dostaliśmy junior suitę z widokiem na zatokę. W hotelu było dość tłoczno, jak na koniec sezonu, ale leżaków nigdy nie brakowało i zawsze można było znaleźć spokojne miejsce. Kuchnia bardzo urozmaicona i smaczna. Dużo potraw regionalnych i oczywiście, owoców morza. Warto wypożyczyć samochód na 2-3 dni i objechać całą zatokę. Kiedyś wieczorem spacerowaliśmy po starym mieście w Herceg Novi - uliczki i architektura jak Dubrovniku, a oprócz nas może 2-3 osoby. Fajne małe knajpki i wylegujące się koty. Polecam Czarnogórę, polecam ten hotel.

Termin pobytu: wrzesień 2018
  • Typ podróży: Podróż z ukochaną osobą
    • Jakość noclegu
    • Czystość
    • Obsługa
Dziękujemy, Agata W
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 13 listopada 2018

Byliśmy we wrześniu. Rewelacyjny pokój na 4 piętrze z widokiem na zatokę Kotorską . W dzień i w nocy wspaniały widok i to dzięki szklanym drzwiom i balkonowi ze szkła.Plaż duża i długa zarówno kamienista jak i z betonowym wejściem . Dużo leżaków i parasoli . Nie trzeba rezerwować . Wspaniała kuchnia . Dużo schodów do pokonania . Polecam.

Termin pobytu: wrzesień 2018
Dziękujemy, Ewa K
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 8 października 2018

Hotel położony z dala od zgiełku miasta, z prywatną plażą, w zatoce, tak więc nie ma sąsiadów w postaci innych hoteli. Wszystkie pokoje z widokiem na morze, a nocą na fantastyczną grę świateł miasta Herceg Novi, na drugim brzegu. Pięknie. Można spędzić całe wczasy siedząc na balkonie i obserwując piękno monumentalnej czarnogórskiej przyrody. Pokoje duże, świetnie urządzone, bardzo czyste. Codzienne sprzątanie i codzienna zmiana pościeli. Przez 10 dni, ani raz nie zaniedbano tego rytuału. Bardzo miła, pomocna obsługa, fantastyczna Pani manager. Jedzenie przepyszne, ogromny wybór, świeżo przygotowywane dania przez kucharzy, owoce morza, świeże ryby, fontanna czekoladowa. Dwa bary przy plaży i przy basenie. To duży hotel, ale jego rozległe tereny sprawiają, że nie odczuwa się natłoku turystów. Przy hotelowym nabrzeżu znajduje się przystań, gdzie codziennie kursują wodne taksówki do miasta na drugim brzegu. Dla mnie REWELACJA.Bardzo chciałabym wrócić do tego hotelu w przyszłym roku.

Termin pobytu: wrzesień 2018
  • Typ podróży: Podróż z ukochaną osobą
    • Lokalizacja
    • Pokoje
    • Obsługa
1  Dziękujemy, Renata K
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Wyświetl więcej recenzji