Zauważyliśmy, że używasz nieobsługiwanej przeglądarki. Witryna TripAdvisor może nie być wyświetlana poprawnie.Obsługiwane są następujące przeglądarki:
Windows: Internet Explorer, Mozilla Firefox, Google Chrome. Mac: Safari.
Pobliskie hotele
Recenzje (2 686)
Filtruj recenzje
2 686 wyniki
Oceny podróżnych
1 214
906
311
131
124
Typ podróżnego
Okres roku
JęzykWszystkie języki
Więcej języków
Oceny podróżnych
1 214
906
311
131
124
Zobacz opinie podróżnych:
Wybrane filtry
Filtruj
Trwa aktualizowanie listy...
5 z 10 wśród 2 686 recenzji
Zrecenzowano: 29 lipca 2019

Czytając pozytywne opinie na temat tego hotelu byłam naprawdę negatywnie zaskoczona po przyjedzie. Zaczynajac od początku okolica jest pełna śmieci i syfu pierwszy raz w życiu widziałam coś takiego po przyjeździe do hotelu zaskoczył nas również brak umiejętności języka angielskiego przez właściwie cały personel hotelu. Z tego co zauważyliśmy glownym językiem jest tam francuski dlatego porozumienie się nawet przy zakwaterowaniu było dość trudne, do plusow których nie będzie wiele można zaliczyć fakt ze nie czekaliśmy na pokoj,ale prawdopodobnie dlatego ze po prostu przyjechaliśmy już po godzinach obiadowych i plusem był sam pokoj, był naprawdę duży z osoba toaleta i łazienka, wyposażony w lodówkę z dużym wygodnym łóżkiem codziennie sprzątany przez bardzo miła Panią z działająca klimatyzacja oraz sejfem. Natomiast największym minusem w mojej opini było jedzenie. Nie uwazam się za osobę wybredna natomiast przy wyborze tutejszego jedzenia zdarzało nam się z chłopakiem chodzić głodnym, a posiłki to zdecydowanie najmniej przyjemny moment dnia tam. Wybór był naprawdę niewielki, mając porównanie z inna tunezyjska miejscowością Monastir, w której byłam na końcu czerwca tego roku(hotel Sahara beach jeśli ktoś byłby zainteresowany totalnym przeciwieństwem opisywanego przeze mnie miejsca to ten akurat z ręka na sercu polecam) byłam naprawdę rozczarowana. Mięsa nie było praktycznie wcale, w restauracji unosił się zapach nie do zniesienia, codziennie na każdym posiłku stało się w długich kolejkach po jedzenie, desery również nie powołały swoim smakiem. Myśle ze najlepsze ze wszystkich były śniadania, tam udawało się coś wybrać natomiast przez 7dniowy pobyt codziennie jedliśmy to samo. Pozostając przy kwestii restauracji chciałabym tez wspomnieć o fakcie, który dla mnie był kompletnie niezrozumiały. Po całym obszarze biegały koty, które wzięły się niewiadomo skąd, wskakiwały na stoły dotykały sztuccy, jedzenia, talerzy. Obsługa niekoniecznie wykazywała jakiekolwiek zainteresowanie a hotel ograniczył się do zawieszenia na drzwiach tabliczki z zakazem karmienia kotów, co oczywiście takze nie było przestrzegane. Koty były łapane przez dzieci, wkładane na stoliki i nagminnie karmione ciastami,mięsem,makaronem itp. Ciągnąć dalej temat restauracji czystość jej tez pozostawiała wiele do życzenia, często zdarzało się ze brakowało czystych szklanek czy sztuccy, kelnerzy ewidentnie w lepszy sposób traktowali francuzow, reszta gości była przez nich omijana. Generalnie hotel jest w całości nastawiony na francuskich gości. Basen wydawał się zdecydowanie większy na zdjęciach z oferty, ale był w porządku. Bez szału o różnych głębokościach wody, lekko przeszkadzający był fakt ze ze względu na imprezy z piana jakie odbywały się nad basenem woda była bardzo mydlana. Leżaki niestety trzeba było wcześniej zajmować, ponieważ przychodząc po śniadaniu wszystkie miejsca były zajete i brakowało materacy. Animacje nad basenem były naprawdę fajne co jest drugim plusem tego miejsca, bez nich naprawdę nie byłoby co robić. Generalnie zespół animatorów odwala kawał dobrej roboty i wkłada w nią całe serce. Szczególnie wyjątkowy był animator Simon,który mimo bariery językowej często nas zagadywał, ponieważ będąc w tej kwestii warto wspomnieć ze wszyscy animatorzy posługują się i prowadzą gry i zabawy w języku francuskim. To samo jeśli chodzi o wieczorne przedstawienia w mini teatrze nastawianie całkowicie i prowadzone po francusku. Mimo to dobrze się bawiliśmy i naprawdę doceniamy prace animatorów, oceniamy na duże 5+ ponieważ tak naprawdę oni uratowali nasz wyjazd. Ogromnym rozczarowanie dla nas była także plaza. W dzień naszego przyjazdu pogoda była mocno średnia, niebo było zachmurzone a chwilami padał deszcz, na plazy leżało pełno glonów roślin i śmieci które prawdopodobnie zastały tam nawiane przez wiatr, po plazy jeździła koparka a wszystko dopełniał cuchnący okropnie zapach. Sytuacja probowala być w jakiś sposób ratowana przez pracowników hotelu, ale szczerze mówiąc zdecydowaliśmy się wejść do wody dopiero w ostatni dzień naszego pobytu. Rozumiemy ze nie jest to zależnego od nich jednak w jakimś stopniu wpływa na nasza ocenę. Jeśli chodzi o wifi działało dobrze tylko w dniu naszego przyjazdu i tylko na recpcji, w ciągu następnych dni ciężko było się z czymkolwiek połączyć, ale to akurat najmniejszy problem ze wszystkich. Dodając jeszcze coś w kwestii jedzenia w ofercie napisane było, ze w opcji all inclusive dostępne są przekąski jednak były to jedynie owoce i bardzo niesmaczne kawałki pizzy, dodatkowe koktajle czy naleśniki z czekolada do których ustawiała się kolejka były dodatkowo płatne, szczerze mówiąc pierwszy raz spotkałam się z taka sytuacja. Alkohol oraz drinki były słabe ale nie spodziewaliśmy się żadnych rewelacji, wiec nie będę się na ten temat rozwodzić. Dużym rozczarowaniem był także teren samego ośrodka, wszystkie trawy i rośliny dookoła były bardzo wyschnięte i zaniedbane, palmy nie miały nawet liści, co wyglądało bardzo zniechęcająco. Z rzeczy jakie mogę polecić to wybranie się do pobliskiej farmy krokodyli oddalonej o niecałe 2km do której taksowka można dojechać za 2dinary, wejście kosztuje 20dninarow a w środku mozna między innymi zrobić zdjęcie z krokodylem, obejrzec jak je karmią czy podziwiać inne zwierzęta takie jak jaszczurki żółwie itp. Przestrzegam przed bryczka z koniem, pan zachęca żeby wsiąść ponieważ i tak jedzenie w nasza stronę i za przejechany niecały kilometr zawołał od nas po 10dinarow za osobę, co przy cenie taksówki, o której wcześniej wspomniałam było po prostu śmieszne. Cały pobyt oceniam średnio. Myśle ze sa o wiele lepsze i ładniejsze miejsca w Tunezji do których można się udać za te same dowody, mając porównanie z monastirem stwierdzam to z cała pewnością.

Termin pobytu: lipiec 2019
Typ podróży: Podróż z ukochaną osobą
1  Dziękujemy, LauraR9314
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 14 lipca 2019

Ocena 7/10, tygodniowy wypoczynek

Sam hotel bardzo przyjemny. Jeden duży basen i jeden brodzik ze ślizgawką ośmiornicą dla dzieci. Wokół mnóstwo leżaków, a obsługa zazwyczaj sama z siebie szybko przynosi materace. Ręczniki są nie tylko za kaucją, ale i płatne, chyba 2din/dzień. Nie wiem dokładnie, gdyż miałam własny plażowy ręcznik.

Pokój dużo większy niż zazwyczaj w hotelach, jasny i czysty, na parterze z tarasem i leżakami. Codziennie sprzątany. Sprzątaczki nie są łase na łapówki, robota zawsze wykonana jest tak samo, z należytą dbałością. Jeżeli nawet dostaną kilka dinarów, to nie ma co liczyć na łabędzie czy kokardy na łóżkach. Łazienka duża, z osobną toaletą, jest wanna-prysznic oraz suszarka, aczkolwiek radzę zabrać własną, gdyż tą jedynie co można zrobić, to osuszyć lustro z pary.

Wi-fi średnie, w pokojach bardzo znikomy zasięg mimo że praktycznie pod routerem, zaś recepcja jest tak duża, że to po prostu zależało od miejsca. Zaskakujące natomiast było to, że czasem łapał przy basenie.

Stołówki 2 na cały kompleks, jedna główna i jedna na plaży. Jedzenie było bardzo różnorodne, słodkie śniadania, obiady i kolacje podobne. Dużo ryżu, makaronów, pizza, czasem kebab czy krewetki. Ogółem nie jestem wybredna, aczkolwiek gdybym miała pobyt 2 tyg, byłoby już średnio.

Byłam na początku lipca i mimo że ludzi dużo, nie zauważało się tego na stołówce czy plaży. Kolejki na stołówce były chyba tylko o 19, gdy zaczyna się kolacja. Leżaki jak wszędzie zajmowane najlepsze miejsca, ale to też nie tak, że przychodząc później trzeba leżeć na piasku. Zazwyczaj nawet o 10 plaża świeciła pustkami, tak samo ok 12 gdy ludzie szli na obiad. Plaża ładna mimo glonów. Za 20din przejażdżka 15 min na wielbłądzie dla 2 os. Same zdjęcia za darmo czy to wielbłąd, czy koń, czy motorówka, aczkolwiek miło zostawić napiwek

Jedyne dwa minusy dla mnie to jedzenie, drugim zaś jest personel recepcji, który po ang potrafi powiedzieć zaledwie kilka słów. Dobra rada, gdy chcecie z rana ok 9 jechać na zakupy, to wymieńcie wcześniej pieniądze, gdyż w recepcji zrobią to dopiero koło 11, a może nawet i nie. Mnie zdarzyło się czekać 2x, za pierwszym razem pani stwierdziła, że nie wie, do której trzeba czekać, może 15 min, może godzinę. Gdy zaś przyszłam po tym czasie, to już nie mieli pieniędzy. Za drugim razem już siedziałam uwiązana do recepcji z orlim wzrokiem, patrząc, czy aby pieniądze z banku nie przyjechały.

Za to wszystkie niedogodności nadrabiają animatorzy. Atrakcje zaczynają się o 9:45, kiedy "budzą" śpiochów trąbką niemalże jak w lato z radiem. Przy basenie aqua aerobik, tańce, stepy, joga, zabawy w wodzie, piana, rzutki czy kosz. Na plaży także joga, bachata i tańce. Codziennie wieczorem jakieś imprezy, piana party w basenie, wieczór tunezyjski na plaży, white party przy basenie. Zawsze obowiązkowo z tańcami, także nie sposób się nudzić, mimo że plaża nie ma żadnej promenady, nie jest także oświetlona, by wieczorem przejść się jej brzegiem i w nocy też nie ma za bardzo gdzie wyjść poza hotel.

W połowie drogi na plażę boisko do boule oraz siłownia. Na przodzie hotelu korty do tenisa. Są także 3 zjeżdżalnie, aczkolwiek były zamknięte, przypuszczam, że niedawno postawione, gdyż raz je testowali. Ogółem kompleks się rozbudowuje, robią ścieżki, nowe pokoje bliżej morza. Nie jest to w żadnym wypadku uciążliwe dla gości.

15 min spacerkiem od hotelu znajduje się Djerba explore, czyli park krokodyli. To w zasadzie jedyna atrakcja w okolicy. Można tez taksówką pojechać do Midoun za 8 din w dwie strony lub Houmt Souk na targ za 20din w obie strony.

Wskazówka dotycząca pokoi: Pokoje na parterze mają swój tarasik z leżakami i widokiem na baseny. Z pokoju można od razu przejść na basen.
Termin pobytu: lipiec 2019
  • Typ podróży: Podróż z rodziną
    • Wartość
    • Pokoje
    • Obsługa
1  Dziękujemy, 2003k
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 13 lipca 2019 z urządzeń przenośnych

W hotelu byliśmy na przelomie czerwca i lipca 2019, a pobyt oceniamy powyżej przeciętnej. Na Djerbie byliśmy pierwszy raz ale kraje typu Tunezja, Egipt czy Turcja od paru lat odwiedzamy regularnie i są nam dobrze znane. W Hotelu Welkome Meridiana około 50% to Francuzi, 30% Rosjanie, pozostala reszta to Tunezejczycy, Włosi oraz Polacy. Największym plusem jest morze (nie ma problemów z dostępnością leżaków), 4 km plażą w prawo można spacerkiem przejść lub przejechać kładami albo konno do pięknej laguny (cudowna barwa wody). Baseny ok ale nie korzystaliśmy. Jedzenie bardzo smaczne i duży wybór, napoje alkoholowe słabe ale tu to standard. Wieczorami sporo atrakcji, zawsze muzyka na żywo, czasami dyskoteka, a raz na nasz tygodniowy pobyt odbyła się impreza w basenie z pianą. Warto też odwiedzić farmę krokodyli (1 km od hotelu). Wykupilismy pokój ekonomiczny więc trudno wymagać cudów ale codziennie sprzątany z wymianą ręczników. Pobyt uważamy za udany...polecamy

Termin pobytu: czerwiec 2019
Typ podróży: Podróż z rodziną
Dziękujemy, 383beatal
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 23 czerwca 2019

Zdecydowanie i z czystym sumieniem polecam wypoczynek w Meridiana Resort.My czyli ja z żoną byliśmy w pierwszej połowie maja czyli jeszcze przed wakacyjnym sezonem co naszym zdaniem było na plus gdyż ominęło nas całe sezonowe szaleństwo zamieszanie spowodowane nadmiarem turystów.Natomiast pogoda była rewelacyjna i do kraju wróciliśmy pięknie opaleni,super wypoczęci i mega zadowoleni.Co do samego hotelu to zrobił na nas bardzo pozytywne wrażenie.Hotel Meridiana urządzony jest w bardzo klimatycznym lokalnym stylu co dodatkowo wprowadza turystów w egzotyczny klimat i nastrój.Otoczenie hotelu czyli baseny i mnóstwo roślinności robią rewelacyjnie czarujące wrażenie.Jeśli chodzi o pokoje to może już nie jest tak różowo no ale w końcu wybierając Afrykę trzeba się z tym liczyć że tutejszy standard nieco odbiega od europejskiego.Co wcale nie znaczy że jest jakoś beznadziejnie.Mówiąc w skrócie pokoje są na prawdę w porządku.Codziennie sprzątane włącznie z wymianą ręczników oraz wyposażone we wszystko co jest potrzebne aczkolwiek bez żadnych fajerwerków.Natomiast personel zasługuje na naprawdę wielkie uznanie.Uprzejmi uśmiechnięci i bardzo pomocni w każdej sytuacji.Na szczególne wyróżnienie zasługują animatorzy dzięki którym pobyt w Meridianie jest nieustanną zabawą.Dwoją się i troją aby wypełnić mieszkańcom hotelu czas wprowadzając przy tym mnóstwo uśmiechu i zabawy nie będąc przy tym w żaden sposób nachalnymi.Nic na siłę kto ma ochotę na zabawę ten korzysta. A na największe wyróżnienie zasługują wiecznie uśmiechnięty i zabawny Hamza oraz wszechobecna i równie roześmiana Zouma.Można śmiało powiedzieć że są takim dodatkowym słońcem tego hotelu i zarażają swoim uśmiechem i energią nawet największych ponuraków.Akurat ta dwójka zapadła mi najbardziej w pamięci ale reszta animatorów również zasługuję na ogromne uznanie.Jeśli chodzi o wyżywienie to myślę że ilość i różnorodność serwowanych potraw zadowoli nawet najbardziej wybrednych.Przy czym wybór jest tak ogromy że nie sposób jest wszystkiego skosztować.Co do alkoholu to mi osobiście wszystkie drinki zawierające lokalną wódkę smakowały jednakowo i niekoniecznie mi smakowały.Co najwyżej różniły się kolorem.Tutejsza wódka ma specyficzny bardzo mocny smak i aromat i nie każdemu zapewne przypadnie do gustu.Ale to tylko moja opinia więc komuś innemu mogą smakować.Natomiast jeśli chodzi o jak to nazywał jeden z barmanów Djerba Witamin czyli Tunezyjskie piwo jak dla mnie rewelacja.Szkoda tylko że serwują je w małych papierowych kubeczkach ale i temu można zaradzić Po prostu trzeba zabrać ze sobą duże kubki(mogą być takie plastikowe jednorazowe w jakich sprzedają piwo w barach u nas w kraju) i po problemie.Barmani z uśmiechem i bez problemu naleją piwo ewentualnie wino we własne naczynie.A jeśli komuś nie przypadną do gustu lokalne smaki to polecam gin z tonikiem.Smakuje tak samo jak u nas.I jeszcze może dwa słowa o TUI a dokładniej o opiece biura na Djerbie czyli o rezydencie a dokładniej rezydentce Pani Monice.Myślę że biuro TUI nie mogło zatrudnić nikogo bardziej kompetentnego na to stanowisko.Pierwsze spotkanie w hotelu po przylocie nie miało nic wspólnego z wciskaniem wycieczek i wyciąganiem dodatkowych pieniędzy jak to jest powszechnie stosowaną praktyką.Pani Monika udzieliła nam wszystkich potrzebnych informacji,odpowiedziała na wszystkie zadane pytania opowiedziała o wyspie i o tym co ciekawego można tutaj zwiedzić i zobaczyć po czym zostawiła namiary na siebie zaznaczając że w razie potrzeby jest do naszej dyspozycji 24h.Dopiero na sam koniec podkreślając że to tylko dla zainteresowanych przedstawiła ofertę wycieczek.No i muszę jeszcze dodać że na zakończenie pobytu pomimo iż doba hotelowa kończyła się o 12 czyli do tej godziny musieliśmy opuścić pokój czekając na wyjazd na lotnisko do godz.23(na szczęście mogliśmy korzystać ze wszystkich przywilejów all inclusive)pani Monika załatwiła nam pokój w którym mogliśmy się odświeżyć i przebrać przed odjazdem.Bardzo bym chciał żeby wszystkie biura podróży mogły szczycić takimi rezydentami.Bardzo Pani Moniko dziękujemy za wspaniały i bezstresowy pobyt na Djerbie. Podsumowując zdecydowanie i z czystym sumieniem wszystkim niezdecydowanym polecam wczasy w Meridiana Resort.My z żoną na pewno jeszcze tam wrócimy.

Termin pobytu: maj 2019
  • Typ podróży: Podróż z ukochaną osobą
    • Lokalizacja
    • Jakość noclegu
    • Obsługa
Recenzja napisana w ramach programu partnerskiego z Tui.pl
Dziękujemy, woytas68
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 24 maja 2019

Hotel warty polecenia! Bardzo dobre jedzenie, animacje, przemiła obsługa, piękna plaża i zadbany basen. Pokoje niestety proszą się o pilny remont... lata 70te. Ale poza tym cała reszta jest jak najbardziej w porządku.
Natomiast jest jeden bardzo duży minus - a mianowice biuro podróży TUI. Godziny lotu zmieniły się niewiele przed wylotem - oczywiście na niekorzyść klientów i podróż z małym dzieckiem stała się bardzo ciężka i stresująca. Wylot z Djerby był w godzinach nocnych, gdzie doba hotelowa kończyła się o 12 w południe i oczywiście na własny koszt musieliśmy ją przedłużyć. Mało tego - nikt nas o tym nawet nie poinformował. A zatem może cena wyczasów powinna przez to zmniejszyč się, a nie generować kolejne koszty, tym bardziej że na Djerbę przylecieliśmy o 1 w nocy gdzie nasza doba hotelowa zaczęła się dnia poprzedniego z którego nic nie mieliśmy.

Termin pobytu: maj 2019
Recenzja napisana w ramach programu partnerskiego z Tui.pl
Dziękujemy, e19872017
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Autorem odpowiedzi dotyczącej tej recenzji jest: BBWMHotels, Responsable relations clients, Welcome Meridiana DjerbaOdpowiedź udzielona 27 maja 2019
Tłumaczenie Google

Dear Sir,

First of all, we thank you for taking the time to share your impressions following your stay at Welcome Meridiana.
What a joy to welcome you again and we appreciate that you are a returning customer of Welcome Meridiana.
We are delighted to hear that you have been satisfied with our services and that you had a pleasant stay among us.

Hope to see you soon for a new experience at Welcome Meridiana Djerba, please accept our warmest regards.

Zgłoś odpowiedź jako niewłaściwą
Ta odpowiedź jest prywatną opinią przedstawiciela kierownictwa i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Wyświetl więcej recenzji