Zauważyliśmy, że używasz nieobsługiwanej przeglądarki. Witryna TripAdvisor może nie być wyświetlana poprawnie.Obsługiwane są następujące przeglądarki:
Windows: Internet Explorer, Mozilla Firefox, Google Chrome. Mac: Safari.
TripAdvisor
Wyspa Dżerba
Opublikuj
Skrzynka odbiorcza
Wyszukaj
Pobliskie hotele
Recenzje (1 147)
Filtruj recenzje
1 147 wyniki
Oceny podróżnych
786
173
82
55
51
Typ podróżnego
Okres roku
JęzykWszystkie języki
Więcej języków
Oceny podróżnych
786
173
82
55
51
Zobacz opinie podróżnych:
Wybrane filtry
Filtruj
Trwa aktualizowanie listy...
15 z 20 wśród 1 147 recenzji
Zrecenzowano 4 tygodnie(-i) temu

To będzie długa recenzja. Jestem zawiedziona. Hotel wyglada zupełnie inaczej na zdjęciach i inaczej w rzeczywistości. Zdjęcia były robione co najmniej 5-7 lat temu. Wszystko, w szczególności pokoje i korytarze są przerażająco zniszczone! Pierwsze wrażenie było katastrofalne, chciałam uciec. Hotel w 100% pod Francuzów. Nawet w recepcji (!!!) ledwo umieli jakieś słowo po angielsku. Żenada.
My pokój dostaliśmy okej, na najwyższym piętrze bo z niespodzianką w paszporcie poprosiliśmy o ,,good room”. Był na tyle good, ze działała klimatyzacja bez zarzutu (słyszałam od wielu ludzi, ze u nich bardzo szwankuje lub nie działa w ogóle lub cieknie z niej woda), poza tym chyba niczym innym się nie różnił. Był tak samo zniszczony i stary jak cała reszta hotelu.
Jednak Tunezja jest bardzo biednym krajem. Już po pierwszym wyjeździe na miasto zobaczyliśmy jaka naprawdę tam jest bieda. Wiec hotel zaczęliśmy traktować nieco delikatniej i zwracać uwagę na jego plusy.
Restauracja. Jedzenia mnóstwo. Nie wiem jak ludzie mogą pisać, ze było monotonne. Owszem, dania bardzo często się powtarzały ale przecież było ich tyle, ze przez tydzień nakładając po jednym daniu głównym+dodatki nie jesteśmy w stanie wszystkiego spróbować. Mi jedzenie nie smakowało, po prostu nie mój klimat. Prawie nic nie jadłam. Za to partner zajadał się za dwóch, bardzo mu smakowało! Szkoda, ze wszystkie stoły są pokryte ceratą, która klei się niemiłosiernie. Często były brudne, tłuste talerze. Ohyda.
Sprzątanie pokojów było codzienne i bardzo dokładne. Nam nigdy nie brakowało ręczników choć wzięliśmy jeden swoj na wszelki wypadek.
Dałabym 4 gwiazdki ale dam 2. Odejmuje 2 gwiazdki za segregacje wczasowiczów. Co to w ogóle ma znaczyć? Szkoda, ze miła Pani z TUI nie uprzedziła nas o tym fakcie... Niemcy i Francuzi maja żółte opaski, cała reszta czerwone. I dało się to odczuć na każdym kroku, wystarczy być spostrzegawczym. Nawet na plaży w barze prosząc o butelkę wody odmówiono mi, a przede mną stała osoba z żółta opaska i tę wodę dostała. Śmiech na sali. Napoje na plaży w kubeczka 100-150 ml. JA SIĘ PYTAM PO CO? Kto jest menedżerem tego hotelu? Chyba ktoś, kto się urwał z choinki. Leżąc w tym upale na plaży takie 150 ml to jeden łyk. Generowanie plastiku poziom hard.
Animacje spoko ale po francusku wiec nie korzystaliśmy.
Plaża piękna. Owszem były odchody wielbłądów i koni ale nie tyle, żeby nie dało się przejść, wystarczy patrzeć pod nogi. Zwierzęta te nadawały klimat temu miejscu, którego nigdy nie zapomnę. Dużo leżaków i fajne słomiane parasole. Dojście na plaże urokliwą druga częścią hotelu Hacienda. Miłe miejsce z wieloma roślinkami. Lubiliśmy tamtędy się przechadzać.
Hotel jak na tunezyjskie warunki był naprawdę okej. W Polsce zostałby zamknięty w mniej niż minutę. Przyzwyczajeni do europejskich standardów pierwszy dzień byliśmy zniesmaczeni, potem było coraz lepiej.
Jednak ze względu na ten podział nacji nie polecam.
Mimo wszystko Djerba jest tak pięknym miejscem, ze warto znaleźć odpowiedni hotel i się tam wybrać.
My wybraliśmy ten ze względu na opinie, które nie wiem skąd się wzięły? Trudno.

Termin pobytu: wrzesień 2019
Typ podróży: Podróż z ukochaną osobą
Dziękujemy, Ilona0101
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano 4 tygodnie(-i) temu

Spędziliśmy w hotelu tydzień w sierpniu.
Od razu zaznaczę: Trzeba zainwestować w pokój o wyższym standardzie, bo ekonomiczne są rzeczywiście baaardzo ekonomiczne.
Na szczęście my zapłaciliśmy za pokój z widokiem na morze - Polecam!!
Obsługa codziennie sprzątała i wymieniała ręcziki. Wiła z nich łabędzie czy tam kobry- w każdym razie zawsze były czyste.
Jedzenie - średnie (chodciaż nigdy nie chodziliśmy głodni).
Alkohol to niestety MASAKRA - chcielismy sprawdzić jego autentyczność i niestety po otrzymaniu "shotów" od zmieszanego barmana okazał się być wodą co uważam za mega słabe.
Plaża bardzo ładna aczkolwiek nieopalone osoby (które świeżo przybyły na wyspę) są od razu obskakiwani przez organizatorów wycieczek lub włascicieli wielbłądów - niemalże włażą na głowę :o.
Baseny są dużym plusem oraz animatorzy dbający o dobrą zabawę.

Niestety pojawiające się komentarze odnośnie koloru opasek są conajmniej śmieszne. Nie zauważyłam żadnych różnic, dostawałam napoje w szklankach i nikt sie przede mnie nie wpychał w kolejkę. Kolor opaski oznaczał jedynie inne biuro podróży (francuskie) które miało podpisaną inną umowę z hotelem.

Polecam wybrać się na wycieczkę Quadami oraz do stolicy Djerby!

Ogólnie całkiem spoko!

A no i najważniejsze. Rezydentka z TUI to jakiś ŻART!. Osobom, którym się nie poszczęściło z pokojem z chamskim uśmiechem na twarzy mówiła "A CZEGO SIĘ SPODZIEWALIŚCIE PO 3* HOTELU" co uważam za żenujące. A spotkanie z rezydentem to strata godziny z mojego życia. Ponadto TUI nie poinformowało o tym, że będziemy musieli pozostac 12h bez kwaterunku.

Wskazówka dotycząca pokoi: Pokój z widokiem na morze - tylko i wyłącznie
Termin pobytu: sierpień 2019
    • Lokalizacja
    • Czystość
    • Obsługa
Dziękujemy, Julianna P
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano 5 tygodnie(-i) temu

Jesli zastanawiacie się nad przyjazdem tutaj, wybierzcie hotel Baya Beach. Czysto, schludnie, pięknie a jedzenie przepyszne. Blisko do plaży, na której leżaki są bezpłatne. Weźcie ze sobą ręczniki plażowe - za te trzeba tu zapłacić. Pozostałe są za darmo. Duża różnorodność wśród dań. Całe mnóstwo lokalnych przysmaków. Animatorzy robią tu niesamowitą robotę (greetings for you, Zola). Nie da się nudzić - cały dzień jest zorganizowany od rana do wieczora. Piłka wodna, aqua aerobic, aqua zumba, tenis, ping pong i całe mnóstwo innych. Wieczorne show: karaoke, skecze, przedstawienia - głównie w języku francuskim, ale da się zrozumieć. Polecam wszystkim, którzy się wahają.

Termin pobytu: wrzesień 2019
Typ podróży: Podróż z ukochaną osobą
Dziękujemy, Roksana321
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 15 września 2019

Rozumiem wszystko, że 3 gwiazdki szału nigdzie nie robią.
Ale jeżeli chodzi o czystość to masakra ( lustra w pokoju były brudne na dzień dobry i tak do końca pobytu). Grzyb w pokoju, uszkodzony panel sterowania klimatyzacji, zgłosiłem i nic z tym nie zrobili . Ręczniki zabierane o 9 rano i wracały po 17, więc cały dzień nie ma w co rąk wytrzeć. Na stołówce poza wiecznym brakiem jedzenia, tłuste i często brudne naczynia oraz podłoga i stoły. Absolutnie nie mam pretensji do obsługi, bardzo mili i pomocny lecz jest ich zbyt mało na taką ilość gości. Stołówka na części dla Francuzów z grillem (Super), lecz wyłącznie dla żółtych opasek. Polacy , Rosjanie i Czesi dostają opaski czerwone i to można odczuć jeżeli chodzi nawet o pierwszeństwo w kolejce ( jest podział na lepszych i gorszych). Piwo podawane w małych kubkach plastikowych około 150 ml. Więc pytam skąd szkło na dnie basenu, raz zagrałem w piłkę i miałem problem z pokaleczonymi stopami oraz rozciętym kolanem ( nie jedyny). Wszyscy wykupiliśmy tylko w teorii ten sam pakiet!. Jakość pokoju dla żółtej opaski jest o wiele wyższy tzw. Hacienda. Drinki przynosili w szkle. W samym przejściu do restauracji śmierdzi z toalet.
Patrząc na powyższe pozytywne opinie, zastanawiam się, czy ktoś nie pomylił hotelu.

Termin pobytu: wrzesień 2019
Typ podróży: Podróż z rodziną
Dziękujemy, Paweł S
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 14 września 2019

Spędziliśmy tydzień w tym hotelu na przełomie sierpnia i września. Hotel mocno nadgryziony zębem czasu. 2 razy podczas pobytu wysiadł prad na calym piętrze. Ze wszystkim z czym się zwracaliśmy do obsługi recepcji, padała odpowiedź- general problem. Męczące i żenujące. Pokój dostaliśmy na piętrze, wszystko w porządku, sprzątany codziennie, ale Panie sprzątające średnio ogarnialy temat ręczników, raz dawały jedynie małe, raz duże, więc rosyjska ruletka czy będzie w co się wytrzeć po prysznicu. Baseny w dobrym stanie, bez zastrzeżeń. Jedynie toalety przy basenach w złym stanie technicznym. Plaża ładna, szeroka. Trzeba bylo jedynie przejsc przez hotel Hacienda. Dużo wielbłądów i koni przemierza plażę cały dzień, co jest klimatyczne. Zarówno na basenach jak i na plaży początkiem września zrobiło się znacznie luźniej i o każdej porze można było sobie wybierać leżaczki. Animatorzy "robili robotę" jeżeli chodzi o dzienne aktywności, siatkówka plażowa, piłka nożna, water aerobik- było jak się poruszać. Wieczorne animacje natomiast byly bardzo słabe. Wszystko oczywiście głównie po francusku. Nieprzemyslane, niesmieszne. Najsłabszym punktem hotelu jest jedzenie. Na śniadanie nie ma absolutnie co zjeść. Cały tydzień jedliśmy jedynie jadalne croissanty i do tego kawka, rozumiem ze to byla kolonia francuska, ale bez przesady. Obiady i kolacje już było lepiej jeżeli chodzi o wybór, ale stanowczo za dużo ludzi, wieczne kolejki, jedzenie szybko się kończyło, a żeby obsługa doniosła to trzeba było absurdalnie długo czekać. Alkohole na all inclusive rozcienczone do granic absurdu, po co. Nawet muzułmanie mogliby je pić, bo alkohol i tak niewyczuwalny :). Napoje w barach na plaży i przy basenie podawane w niedorzecznie malych kubeczkach plastikowych. Rozumiem ze szklo na basenie jest niebezpieczne, ale ile tam plastiku się marnowalo, kolejny bezsens! Wystarczyloby miec duze kubki z twardego plastiku do wielokrotnego użytku!! W wielu hotelach sie juz z tym spotkalam i jest to znacznie lepsze dla środowiska. Na stronie Tui było przekłamanie odnośnie restauracji, rzekomo do wyboru była także restauracja Hacienda, ale nam rezydentka tego nie potwierdziła. Odradzamy także restaurację A la carte. Wydawanie jedzenia trwalo 2,5godziny!!! Żenada do kwadratu. Trzeba zamknąć tę kuchnię, Gordon Ramsay by ja zamknął:) A podawane tam były te same te same rzeczy co w restauracji głównej. I to te gorsze, których sami nie wybieralismy. Hotel przeciętny, bez szału. Nie rozumiem czym tak zachwycali się ludzie we wcześniejszych komentarzach. Niby same superlatywy, przez co de facto wybraliśmy ten hotel, nie polecam.

Termin pobytu: wrzesień 2019
Typ podróży: Podróż z ukochaną osobą
1  Dziękujemy, Natalia I
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Wyświetl więcej recenzji