Zauważyliśmy, że używasz nieobsługiwanej przeglądarki. Witryna TripAdvisor może nie być wyświetlana poprawnie.Obsługiwane są następujące przeglądarki:
Windows: Internet Explorer, Mozilla Firefox, Google Chrome. Mac: Safari.
Pobliskie hotele
Recenzje (35)
Filtruj recenzje
35 wyniki
Oceny podróżnych
9
6
6
5
9
Typ podróżnego
Okres roku
JęzykWszystkie języki
Więcej języków
9
6
6
5
9
Zobacz opinie podróżnych:
Filtruj
Trwa aktualizowanie listy...
3 z 8 wśród 35 recenzji
Zrecenzowano 3 września 2016

Ten hotel to jedna wielka porażka ! Zamówiliśmy pokój dwuosobowy przez stronę hrs - na zdjęciach pokoik wyglądał bardzo atrakcyjnie w adekwatnie niskiej cenie. W ofercie podane było że hotel znajduje się w centrum miasta, miał być parking oraz telewizor itd ... Już po samym przyjeździe przekonaliśmy się z chłopakiem ,że to była jedna wielka ściema. Po pierwsze największe wygnajewo Krakowa, bez jakiegokolwiek oznaczenia. A to był dopiero początek naszej cudownej przygody z tym hotelem, otóż przy wejściu okazało się ,że ten pokój co NIBY zamówiliśmy to była malutka klitka, bez telewizora, gdzie tylko stało tylko łóżko i NIC WIĘCEJ. ( sprawdzałam w ich ofercie, nawet takiego pokoju nie ma pokazanego). Już mieliśmy rezygnować, po czym facet który nas przyjmował stwierdził ,że akurat mają jeszcze jeden pokój wolny ale trzeba będzie dopłacić 20 zł za noc. Pokój na pierwszy rzut oka wydawał się w porządku ( był to ten, który jest podany na stronie hrs w dużo niższej cenie) dlatego zdecydowaliśmy się dopłacić i zostać tam na te 3 noce. I był to nasz największy błąd w życiu jaki mogliśmy zrobić. Pomijając fakt, że w łazience nie było ani lustra ani papieru toaletowego, to najciekawsze okazały się noce, bowiem własnie wtedy robotnicy remontowali górne piętro hotelu, dosłownie noc w noc od godziny 22 do 5 nad ranem prowadzone tam były prace, co chwilę jakieś huki, wiertarki i krzyki robotników. Normalnie jakaś KPINA i zero poszanowania dla gości !. Chciałam wspomnieć również o jeszcze jednym szczególe, bowiem w ofercie hotelu był podany parking, oraz o takim parkingu byłam również zapewniana podczas rozmowy telefonicznej z recepcjonistą. Po zajechaniu okazało się ,że parkingiem były 3 miejsca obok bloku. Zostawiliśmy dosłownie tam na 5 min samochód żeby wnieść walizki a po powrocie już stały przy nim trzy typki w kapturach, - ostrzegam cała okolica hotelu była oblegana przez takie osoby, wiec nawet nie można było wyjść na spacer. Facet z hotelu polecił nam dogadanie się z dziadkiem mieszkającym obok hotelu, który nam te auto miał za kolejne 20 zł za noc pilnować na własnej posesji, tak wiec zostaliśmy narażeni na kolejne koszty.Dowiedzieliśmy się również, że hotel najprawdopodobniej jest zajęty przez komornika, dlatego nie było żadnych oznaczeń oraz robotnicy pracowali w nocy a nie w dzień. Naprawdę przestrzegam wszystkich ponieważ podliczając te wszystkie dodatkowe koszty mielibyśmy już o niebo lepszy hotel z wyżywieniem, zaczynając od tego ,że tego miejsca nawet hotelem nazwać nie można.

  • Data pobytu: sierpień 2016, podróż z ukochaną osobą
    • Wartość
    • Lokalizacja
    • Obsługa
2  Dziękujemy, Ada K
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano 28 sierpnia 2016

Rezerwacja pokoju to czysta licytacja, mimo wcześniejszej rezerwacji, podania wszystkich danych i umówienia się na konkretna godzinę pokoju nie dostaliśmy (prawdopodobnie został on oddany innej osobie za większą cenę). Następnie w ramach "rekompensaty" dostaliśmy niewyremontowany pokój w cenie podanej przez właściciela na która przystaliśmy, po mniej więcej godzinie właściciel zadzwonił, że tego pokoju nie wynajmie tak tanio i cenę podwyższył o 40zł.

  • Data pobytu: sierpień 2016, podróż z ukochaną osobą
    • Pokoje
    • Czystość
    • Obsługa
Dziękujemy, Rozes M
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano 17 sierpnia 2016

Wynajęłam pokój 2 osobowy za niemałą sumę. Pokój bardzo mały, nie było możliwości swobodnego poruszania się. Wchodzisz do pokoju i od razu stoisz przed łóżkiem. Brak szafy, jeden mały stoliczek, jedno krzesło. Pościel przygotowana na jedną osobę (bardzo mała kołdra, jedna poduszka). Na łóżku zastaliśmy jeden ręcznik. Brak tv, brak lustra w łazience, brak czajnika. W łazience brudno, dywan brudny. Z darmowym wi-fi nie dało się połączyć. Właściciel miał oddać 10 zł przy wymeldowaniu, jednak w dniu wyjazdu nie było po nim śladu. Czekaliśmy na niego ponad godzinę (wcześniej dzwoniliśmy i za każdym razem mówił, że będzie za 10 minut). Nie mieliśmy czasu dłużej czekać i tracić nerwów, więc zostawiliśmy klucze i sami się wymeldowaliśmy. Jednym słowem wielka porażka!

  • Data pobytu: sierpień 2016, podróż z ukochaną osobą
    • Wartość
    • Lokalizacja
    • Obsługa
Dziękujemy, magdalenaperz
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano 19 lipca 2016

Byłem w tym "hostelu" w lipcu 2016 roku. Na początku konsternacja bo nie mogłem znaleźć adresu Składowa 14b. Rozpytałem starszą panią spod nr 14 i mi pokazała budynek - mówiąc jednak, że tam już chyba dawno nie ma żadnego hotelu... Napięcie rosło. Gdy podszedłem pod wskazany adres okazało się, iż nie ma tam żadnej informacji o prowadzeniu usług hotelowych. Nie mogłem się dostać do środka, gdyż w drzwiach nie było klamki (właściciel później tłumaczył że to dla naszego bezpieczeństwa by nikt postronny nie wchodził). Otworzyła mi młoda dziewczyna, która nie wiele wiedziała. Recepcja to chyba składzik na szczotki na środku którego stało biurko. Na pierwszy rzut oka panował duży bałagan. Widać że obiekt był w trakcie remontu. Na korytarzu stały jeszcze jakieś drzwi ofoliowane. Pracownica (tak sądzę) dała mi jednak klucze do pokoju. Wyglądało na to, że jednak na mnie czekają. Pokój mnie miło zaskoczył. Był przestronny i czysty. Łazienka również nie była mała. Jedyny jej minus to podciekająca woda pod kabiną prysznicową. Na wyposażeniu był czajnik elektryczny. Telewizor duży i płaski - działał. Na parkingi w Krakowie nie dajcie się nabrać i dobrze rozpytujcie. Tu za parking służyło jakieś pobocze na którym żółtą farbą było wypisane zakaz parkowania. Właściciel obiektu (tak sądzę) był sympatyczny i pomocny. Oświadczył, iż można tam parkować. Jest tam jakiś spór o cały teren i póki nie zostanie on wyjaśniony mogą tam spokojnie parkować wszyscy goście hotelu za darmo. Wszystko wskazywało na to, że jednak pobyt będziemy z rodziną wspominać z przyjemnością, gdyby nie to, że dzień po naszym wyjeździe dostałem mejl od właściciela abym oddał mu ręczniki!!! Tym czasem żadnych ręczników nie dostaliśmy. Czar prysł. Nie polecam.

  • Data pobytu: lipiec 2016, podróż z rodziną
    • Pokoje
    • Czystość
    • Obsługa
Dziękujemy, grzesiekgrzesiek2016
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano 6 października 2015 z urządzeń przenośnych

Pokój jako tako był czysty i ładny ale jego powierzchnia to jakiś żart. Otwierasz drzwi i od razu kladziesz się na łóżku. Do tego ta recepcja. Przejeżdżamy, dostajemy klucze,otwieram pokój i się okazuje ze zajęty przez kogoś. Lokalizacja kiepska, blisko torów. I z górnych pokoi słychać wszystko co się dzieje i co oglądają w tv bo niesie się przez wentylację. Nigdy więcej.

Data pobytu: październik 2015, podróż ze znajomymi
Dziękujemy, Dawid D
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Wyświetl więcej recenzji