Zauważyliśmy, że używasz nieobsługiwanej przeglądarki. Witryna TripAdvisor może nie być wyświetlana poprawnie.Obsługiwane są następujące przeglądarki:
Windows: Internet Explorer, Mozilla Firefox, Google Chrome. Mac: Safari.
Pobliskie hotele
Recenzje (28)
Filtruj recenzje
28 wyniki
Oceny podróżnych
9
5
3
4
7
Typ podróżnego
Okres roku
JęzykWszystkie języki
Więcej języków
Oceny podróżnych
9
5
3
4
7
Zobacz opinie podróżnych:
Wybrane filtry
Filtruj
Trwa aktualizowanie listy...
1 z 6 wśród 28 recenzji
Zrecenzowano: 26 sierpnia 2019 z urządzeń przenośnych

Od razu zaznaczę, że dwie gwiazdki są jedynie za profesjonalną i doprawdy doskonałą obsługę kelnerską, i serwis jakiego nie powstydziła by się nie jedna restauracja z gwiazdkami Michelina. Jeśli przeczyta to właściciel, to proszę dać temu młodemu blondynkowi i jego nieco starszemu koledze solidną podwyżkę, co by obu Panów nie podebrała konkurencja, ale niestety na tym superlatywy się kończą.

Trzecia gwiazdka jest za kapitalny pomysł z serwowaniem gościom rzeczywiście świeżo wyciskanych soków owocowych (zamówiłem jabłkowy i był pyszny, podany w kieliszku do wina i z lodem, więc moje szapo ba za klasę i rzetelność...

Niestety za jedzenie przyznaję zero gwiazdek, ale po kolei...

Ja rozumiem że jest sezon, Cieszyn pęka od turystów i trzeba się dorobić, ale gdy zamawiam francuską zupę cebulową z grzanką, to oczekuję że będę mógł ją zjeść. Zupa w prawdzie całkiem zjadliwa, ale rozciapana i totalnie rozmokła już w chwili podania grzanka, którą ktoś (na modlę francuską) wrzucił do kokilki z zupą, zepsuła posiłek. Szanowny szefie kuchni. Grzankę z serem w Polsce podaje się na osobnym talerzyku lub gdy jest ona większa niż naczynie z zupą, to kładzie się ją na wierzchu, niczym łyżeczkę na filiżance. Jeśli upieracie się na "ala francja elegancja", to primo, Francuzi tę grzankę z serem wpierw podsmażają na maśle, by zrumienić pieczywo i nie dopuścić by momentalnie rozmokło w kontakcie z bulionem. I secundo, podajcie talerzyk, by można ją było wyłowić i zjeść jak człowiek nożem i widelcem lub łyżką... niby detal, a jednak zepsuł cały efekt dania.

Ale największa porażka to mix pierogów za 17 zł... Pierogi w ilości 9 szt są w zasadzie wielkości nieco większych i bardzo płaskich (bo niemal pustych w środku) uszek, rozgotowane i rozpaćkane (w pierogach z kapustą zamiast farszu była woda), o bardzo grubym cieście i śladowej ilości nadzienia (foto w załączniku to pieróg z mięsem). Pierogi to proste, przaśne danie, więc po cholerę dekorujecie je rukolą i innymi ziołami oraz kiełkami?! serio kiełki do ruskich? To proste danie w zestawieniu z jego przekombinowaną i kompletnie bezzasadną dekoracją wygląda pretensjonalnie, groteskowo i po prostu śmiesznie niczym przysłowiowy kwiatek do kożucha... Wystarczyło zaserwować te pierogi po prostu estetycznie i z tym co deklarujecie w karcie dań, czyli omastą ze skwarek i cebulki, bo to co dostałem na talerzu było jedynie ledwie podsmażonym i grubo porąbanym boczkiem (cebulki nie stwierdzono). Serio, uwielbiam pierogi, ale Wasze zjadłem tylko dlatego, że byłem głodny i nie miałem czasu i ochoty robić pod górkę tym sympatycznym kelnerom i kelnerkom, ale były naprawdę słabe, małe, rozgotowane, rozmokłe w środku i bez smaku. To proste i tanie danie, więc gdy "kroicie gościa" na 17 zł za 9 szt miniaturek ze śladową ilością farszu, zamiast podać to tanie danie w sposób uczciwy - to nie spodziewajcie się, że wróci lub przyprowadzi znajomych, by dać się skroić i wydymać ponownie... Sugeruję solidne korepetycje dla kucharza, by nie popełniał takich popelin oraz uproszczenie dekoracji dań i jeszcze raz winszuję fantastycznej załogi kelnerskiej. Pozdrawiam z Opola ;)

Termin pobytu: sierpień 2019
Typ podróży: Podróż w pojedynkę
Dziękujemy, 451mk
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 22 lipca 2019 z urządzeń przenośnych

Gości praktycznie brak bardzo długo czekaliśmy na kelnera tym bardziej było to zaskakujące ponieważ często przechadzali obok naszego stolika w końcu trzeba było sobie samemu poradzić. Nie wiem taka duża knajpa ciekawie umiejscowiona ale charakteru kompletnie jej brak.

Termin pobytu: lipiec 2019
Typ podróży: Podróż z rodziną
Dziękujemy, tobiaszm522
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 10 maja 2019

Wyłącznie dla lokalizacji. Pokoik (ekstra mały) niezgodny z rezerwacją (zamiast łóżka małżeńskiego, dwie małe prycze z wystającymi prętami, brak zasięgu wi-fi albo wi-fi w ogóle nie było, trudno ocenić, okna na ulicę i przechodniów). Brud i w pokoiku, i w łazience (pajęczyny, pleśń, kurz). W oknach kraty, ale otwarte i bez zamknięcia. Za to całkowity brak firanek/zasłon/żaluzji/rolet - czegokolwiek. Więc i słońce budzi o wschodzie, i hałas ulicy, i wyłącznie dla ekshibicjonistów (albo dla osób funkcjonujących całkowicie po ciemku). Personel niezainteresowany klientem stojącym przy barze (recepcji nie ma, więc trzeba przejść przez całą restaurację do baru, za którym stoi znudzona pani - check-in trwał prawie 20 minut pomimo tego, że byliśmy jedynymi osobami w tym pomieszczeniu, a w restauracji też klientów nie było...). Ogólnie miejsce niewarte tych pieniędzy. Wielki zawód.

Termin pobytu: marzec 2019
  • Typ podróży: Podróż służbowa
    • Wartość
    • Jakość noclegu
Dziękujemy, VoyageingAway
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 27 kwietnia 2019

Szukając noclegu jak najbliżej mostu granicznego natknąłem się na ten obiekt.Zdjęcia pokoi z bookingu nie mają si nijak do rzeczywistości za wyjątkiem krat w oknach. Pierwsze co rzuca się w oczy po wejściu na piętro gdzie są pokoje to brud. Brudna zachlapana podłoga, pajęczyny na lampach i brudne od lat nie odświeżane ściany. W pokoju niestety nie jest lepiej. Schizoidalne kraty w oknach zamiast firanek i brak zasłon, trzymająca się na sowo honoru klamka drzwi, pajęczyny i grzyb pod prysznicem. To miejsce to porażka nie polecam a wręcz ostrzegam przed takimi noclegami.

Termin pobytu: marzec 2019
  • Typ podróży: Podróż z ukochaną osobą
    • Jakość noclegu
    • Pokoje
    • Obsługa
1  Dziękujemy, Andrzej K
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 26 lutego 2019

Zamówiliśmy z chłopakiem wieprzowy gulasz z knedlem - średnie. Nie był zbyt ciepły i mięsa było zaledwie 5,6 kawałków. Knedlik trochę przesuszony. Ogólnie mała porcja w porównaniu do knedlików jedzonych w Czechach. Miła obsługa.

Termin pobytu: luty 2019
  • Typ podróży: Podróż z rodziną
    • Wartość
    • Lokalizacja
    • Obsługa
1  Dziękujemy, Karolina S
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Wyświetl więcej recenzji