Zauważyliśmy, że używasz nieobsługiwanej przeglądarki. Witryna TripAdvisor może nie być wyświetlana poprawnie.Obsługiwane są następujące przeglądarki:
Windows: Internet Explorer, Mozilla Firefox, Google Chrome. Mac: Safari.

“Rewelacja!”
Kopalnia Soli — recenzja

Kopalnia Soli
Nr 1 wśród 4 atrakcji (Bochnia)
Certyfikat jakości
Informacje o atrakcji
Kontrybutor: poziom 3
Liczba recenzji: 22
13 recenzje(-i) atrakcji
common_n_attraction_reviews_1bd8 Podziękowania: 3
“Rewelacja!”
Zrecenzowano: 15 lutego 2017 z urządzeń przenośnych

Naprawdę wspaniałe miejsce!
Nie warto porównywać z Wieliczką - zupełnie inny styl zwiedzania.
Byłem z żoną i nastoletnim synem w obydwu i Bochnia sprawiła na nas lepsze wrażenie.
Wieliczka jest... inna. Nastawiona bardziej na ilość.
W Bochni czujesz się naprawdę dobrze, przewodnicy są bardziej ludzcy.

Polecam z całego serca!

Data wizyty: lipcu 2016
Pomocne?
Dziękujemy, Maciekatsea
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Napisz recenzję

180 recenzje(-i) naszych podróżnych

Oceny odwiedzających
    108
    47
    15
    2
    8
Data | Ranking
  • Najpierw angielski
  • Najpierw czeski
  • Najpierw francuski
  • Najpierw hiszpański
  • Najpierw niderlandzki
  • Najpierw japoński
  • Najpierw niemiecki
  • Najpierw j. polski
  • Najpierw rosyjski
  • Najpierw szwedzki
  • Najpierw j. turecki
  • Najpierw włoski
  • Dowolne
  • Najnowsze polskie
Najpierw j. polski
Dębica, Polska
Liczba recenzji: 1
common_n_attraction_reviews_1bd8 1 podziękowanie
“21 styczeń 2017 - nie oświetlamy p.przewodnik, nie włączamy swoich latarek i inne zakazy”
Zrecenzowano: 3 lutego 2017

Wybrałam się do kopalni soli w Bochni z rodziną licząc na niezapomniane wspomnienia…. i były tylko, że w innym sensie. Zapamiętałam piękne wrażenia kopalni soli w Wieliczce, cudne komnaty z solnymi figurami. Denerwowało mnie więc chodzenie po wąskim zakurzonym szybie i słuchanie „gadający obrazków” :], bo myślałam tylko o tym kiedy w końcu będą te komnaty. Dzieciaczki zaś były wystraszone i nawet za bardzo grzeczne dzięki naszej pani przewodnik. Nie narzekały na szybkie tempo zwiedzania, bo pani od początku straszyła, by nie dotykać rur, bo będzie koniec imprezy (jakiej?) nie wyciągać rąk przy zjeżdżaniu kolejką, bo będziemy iść pieszo, przestrzegała by zapamiętać datę wydobycia soli,(nawet tłumaczyła jak się sama uczyła dodawać w szkole) bo sprawdzi pod koniec wycieczki i kto nie będzie wiedział, będzie wchodził długo po drabinie. Gdy zrobiłam pierwsze zdjęcie pani przewodnik wykrzyknęła, ze ją naświetliłam. Pewnie się wystraszyła, ze jej robię zdjęcie czego przecież na samym wstępie zakazał, bo będą inne atrakcje. Szczerze – to za bardzo nie było. Ale jej nie zamierzałam robić, mogła się przesunąć całkiem do tyłu, jak boi się światła. Normalne jest chyba, ze w kopalni, gdzie jest ciemno robi się zdjęcia z lampą. Zakaz używania lamp był tylko w windzie, ale p. przewodnik, zwana „rudą” nas strasznie zniechęcała zasłaniając główny obiekt, komentując, że jak już obcykaliśmy to coś opowie (raz jak zobaczyłam jedną z nielicznych figurek zawołałam córcię).A to synek sam dopowiadał legendę o św. Kindze heh. Nie było czasu na zdjęcia, bo pani zasłaniała obiekty, a potem gnała do następnego. Jak synek gdzie z tyłu robiła zdjęcie też wołała, ze jasno. Jak szliśmy przez chwilę w zupełnej prawie ciemności i synek włączył swą maleńką latarkę, dającą mała smugę światła, był komentarz, że jej jedna wystarczy. Ta pani nie ma zupełnie odp. podejścia do dzieci. Powinna oprowadzać tylko dorosłych, którym jej charakterystyczny, cwaniakowaty styl wypowiedzi by odpowiadał. Ładna była kaplica, ale, to, że z ołtarzem papieskim dowiedziałam się dopiero z forum. Na końcu wycieczki zaś udaliśmy się do najatrakcyjniejszej Komory Ważyn, gdzie jest leczniczy mikroklimat, Podziemne boisko sportowe o powierzchni niemal 300 m2, 140 metrowa zjeżdżalnia i mini plac zabaw. W tej komorze mieliśmy być jednak najkrócej z 20 min, mimo, że w sumie zwiedzało się przeszło 3godz. Mieliśmy cos sobie kupić, do jedzenia, ale nie mieliśmy ochoty na fast food .Skorzystaliśmy tylko z WC ( w damskiej nie było mydła, a byty miałam zamiast czarne całe w pomarańczowym kurzu).Synek cieszył się grając [rzez chwilkę w piłkę. Dzieci poszły zaraz na zjeżdżalnię z mężem, a ja zostałam na dole, by je sfilmować, dopiero potem sama chciałam zjechać. Okazało się, że zanim doczekałam się rodzinki na dole, p. przewodnik zaczęła zbierać grupę do wyjścia. Powiadomiłam więc ją o tym, a ona bez słowa poszła z grupą na górę. Bardzo profesjonalne podejście nie ma co. Okazało się, że była kolejka do zjeżdżania, przed nich weszły osoby przeszkolone, dziecko, kilka razy chciało nie chciało zjeżdżać itd. Najlepsze jest to, ze jak opowiadał mąż gdy p. przewodnik idą cna górę wołała by nikomu nie pozwalać zjeżdżać. Gdy zobaczyła męża kazała mu dołączyć do grupy mimo, że córcia była w połowie zjeżdżania zjeżdżalni i Synkowi też pow. by zjechał, (choć biedny synek był zdezorientowany).A pani przewodnik słysząc to od męża dalej rozkazała mu stanąć przy grupie – na słowa męża, że przecież nie zostawi tak dzieci, usłyszał, że przecież żona jest na dole. Mąż nie dając się zbić z pantałyku pow. że przecież ja też będę musiała przecież wejść po schodach i za ten czas zjada. Zjeżdżalnia to przecież największa frajda dla dzieciaczków, a p. przewodnik chciała tego dzieciom zakazać, zamiast poczekać jeszcze chwilkę. Przy windzie akurat zostaliśmy sami z p. przewodnik i spytałam ją dlaczego zostawiła mnie tak na dole i sobie poszła bez słowa, a ona, że przecież mówiła mężowi - (tak jak do przedszkolaka nawiasem mówiąc :] )aby dołączył do grupy. Dzieci miał tak zostawić i sobie czekać – widać, że p. przewodnik nie ma swoich dziećmi i ich nie lubi. Inaczej nie byłoby problemu z poczekaniem, tak jak to było z grupą za nami gdzie była czwórka dzieci i sama słyszałam, jak się ich tamta p. przewodnik pyta czy już mogą się zbierać. A jak usłyszała, ze czekają jeszcze na zjazd to nie było sprawy. Zaznaczyłam to naszej p.przewodnik, ona, ze ona za nas odpowiada. To dlaczego zostawiła nas bez słowa na dole, zamiast poczekać aż zbierze się cała grupa??? Pytałam się sama uprzejmej pani obsługującej zjeżdżalnie na dole co teraz? I ona pow. że poczekają u góry. Już myślałam, że trzeba się będzie podpiąć do innej grupy. Pani przewodnik nic nie wytłumaczyła tylko powiedziała, że przewodnik ma zawsze rację! Pozostawiam to bez komentarza.
Dla porównania : Byłam w tamtym tygodniu dziś byłam zwiedzać podziemną trasę w Rzeszowie – oprowadzał nas pan przewodnik. Ani razu nie słyszałam tekstu, że go ktoś naświetla. Interesująco opowiadał z prawdziwym poczuciem humoru. Potrafił zainteresować dzieci, dał potrzymać dany przedmiot, zagadywał. Sam zachęcał do robienia zdjęć. Pan przewodnik potrafił zainteresować swoimi opowieściami zarówno dorosłych, jak i dzieci – dla każdego coś dobrego. Chciałoby się mieć więcej takich przewodników. Gdy zapytałam dziś dzieci, czy podobał się im pan przewodnik zgodnie odpowiedzieli, że tak. Jak zapytałam o panią z Bochni mówili, że jej się bali. Nic dodać nic ująć.

Data wizyty: styczniu 2017
Pomocne?
1 Dziękujemy, kami023
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Autorem odpowiedzi dotyczącej tej recenzji jest: 1248626, Dział Marketingu, Kopalnia Soli, 14 lutego 2017
Szanowna Pani,
Bardzo dziękujemy za recenzję na temat pobytu w kopalni. Każda opinia jest dla nas bardzo cenna, to dzięki Państwa spostrzeżeniom możemy rozwijać się i polepszać jakość naszych usług. Wszystkie przedstawione przez Panią uwagi zostały już zweryfikowane i w związku z tym przepraszamy za zaistniałą sytuację.
Zgłoś odpowiedź jako niewłaściwą
Ta odpowiedź jest prywatną opinią przedstawiciela kierownictwa i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Gdynia, Polska
Kontrybutor: poziom 5
Liczba recenzji: 59
25 recenzje(-i) atrakcji
common_n_attraction_reviews_1bd8 Podziękowania: 18
“Najstarsza kopalnia soli w Polsce”
Zrecenzowano: 19 stycznia 2017

Bylem, jako turysta, w wielu kopalniach w Polsce, w tym w Wieliczce i Bochnia zrobiła na mnie bardzo duże wrażenia. Bardzo podobała się też moim synom (7 i 10 lat), którzy także niejedno już widzieli. Termin pobytu - doskonały - mało ludzi, spokojnie można kupić bilety, a nasza grupa z przewodniczką liczyła 7 osób (większa grupa poszła z innym przednikiem na spływ łodzią). Zjazd i wjazd windą górnicza, ale najpierw pokaz działającej maszyny parowej, która jeszcze niedawno wyciągała takie wózki, a ma już ponad 100 lat - super wrażenia. Pod ziemią kilometrowa jazda kolejką - też niesamowity efekt. Trasa bardzo ciekawa - wiele multimediów (filmów, dźwięków) ukazujących historię kopalni i pracę w niej w dawnych wiekach. Moi synowie bardzo wiele z tego wynieśli i ja - w końcu historyk - też się dużo nauczyłem. Warto to zobaczyć i warto to przeżyć. Nie jest ani lepsza ani gorsza od Wieliczki - jest inna i dlatego tym bardziej warto. Jedynym minusem była niedziałająca zjeżdżalnia, która była wielką trakcją dla chłopaków i zawiedli się na tym punkcie programu. Inną niedogodnością (acz nie do końca zależną od decydentów z kopalni) jest słaby marketing w Krakowie (o Wieliczce wszędzie o Bochni ani słowa), słaby dojazd z Krakowa (właściwie tylko prywatne busiki, które oferują różny komfort jazdy) i spory kawałek do przejścia od centrum Bochni. Ale jak ktoś wie gdzie trafić i jedzie autem to w ogóle bez problemu.

Data wizyty: styczniu 2017
Pomocne?
Dziękujemy, soluslupus
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Kontrybutor: poziom 3
Liczba recenzji: 9
5 recenzje(-i) atrakcji
common_n_attraction_reviews_1bd8 Podziękowania: 7
“Bardzo ciekawa”
Zrecenzowano: 1 stycznia 2017

W Kopalni Soli w Bochni byłam kilkukrotnie ponieważ z tego miasta akurat pochodzę i chciałam moim znajomym pokazać z czego najbardziej słynie Bochnia. Kaźdy z nich był bardzo zadowolony z wycieczki. Przewodnicy bardzo mili, kontaktowi, z duźym poczuciem humoru. Dużo chodzenia, a dzięki nim wogóle nie bolą nogi. Świetna atrakcja również dla dzieci i młodzieży. Polecam każdemu kto chce zobaczyć 'inną twarz' kopalni.

Data wizyty: maju 2016
Pomocne?
Dziękujemy, Anna F
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Warsaw, Poland
Kontrybutor: poziom 5
Liczba recenzji: 73
4 recenzje(-i) atrakcji
common_n_attraction_reviews_1bd8 Podziękowania: 23
“Malo ciekawe”
Zrecenzowano: 17 grudnia 2016 z urządzeń przenośnych

W kopalni soli spodziewalam sie soli. Ku mojemu zaskoczeniu zloza wyczerpane, sol widzialam tylko w jednym miejscu, wiec efektu wow nie bylo. Wycieczka byla dla mnie dosc nudna, atrakcje malo interesujace, do tego trzeba przyzwyczaic sie do panujacego tam cisnienia. Generalnie-chetnie odpuscilabym sobie te wizyte.

Data wizyty: lipcu 2016
Pomocne?
4 Dziękujemy, Magdalena K
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.

Kopalnia Soli — podobne obiekty, przeglądane przez podróżnych

 

Byłeś(-aś) w Kopalnia Soli? Podziel się wrażeniami!

Napisz recenzję Dodaj zdjęcia

Właściciele: A jak Twoim zdaniem przedstawia się sytuacja?

Są Państwo właścicielami tego obiektu lub kierują nim? Warto zacząć nim zarządzać w celu między innymi udzielania odpowiedzi na recenzje i aktualizowania swojego profilu.

Zarządzaj swoim ogłoszeniem