Zauważyliśmy, że używasz nieobsługiwanej przeglądarki. Witryna TripAdvisor może nie być wyświetlana poprawnie.Obsługiwane są następujące przeglądarki:
Windows: Internet Explorer, Mozilla Firefox, Google Chrome. Mac: Safari.
Pobliskie hotele
Recenzje (120)
Filtruj recenzje
120 wyniki
Oceny podróżnych
47
39
19
8
7
Typ podróżnego
Okres roku
JęzykWszystkie języki
Więcej języków
Oceny podróżnych
47
39
19
8
7
Zobacz opinie podróżnych:
Wybrane filtry
Filtruj
Trwa aktualizowanie listy...
3 z 8 wśród 120 recenzji
Zrecenzowano: 22 lipca 2019

Hotel pięknie położony nad samym Jeziorem Lubiąż. Czysto, schludnie, apartament przestronny z widokiem na jezioro, z dużą łazienką i wygodnymi łóżkami. Nie wszystkie pokoje mają widok na jezioro, niestety część jest z widokiem na parking.
Lodówka w pokoju pusta, jest czajnik, można zrobić kawę, herbatę. Dwie butelki wody, niestety w plastikowych butelkach. Nie rozumiem też, dlaczego raptem po 2 czy 3 dniach była zmieniana pościel?
Śniadania i kolacje w formie bufetu, duży wybór, jedzenie świeże i smaczne. BARDZO DUŻY minus za brak herbaty/kawy do kolacji! Trzeba zamawiać osobno i nie tanio.
Obszerny taras z widokiem na jezioro, gdzie można spożywać posiłki i się relaksować. Obsługa bardzo uprzejma.
Bardzo fajna strefa spa z basenem. Znajomi korzystali z masażu i bardzo chwalili, że profesjonalny, porządny, nie typowe mizianki jakie mają miejsce w hotelach.
Wielki minus za brak dystrybutora wody bezpośrednio w strefie saun. Jest jeden, ale trzeba wyjść przez szatnię, aż do recepcji strefy spa i tam z niego skorzystać.
Ponownie - WIELKI MINUS za wypożyczalnię rowerów. Nie dość, że trzeba przebierać w gruchotach (pordzewiałe, koła bez powietrza) i głównie dostępne są rowery miejskie (mnie udało się upolować rower do jazdy w terenie, ale niestety w rozmiarze młodzieżowym), to cena powala - 15 zł za godzinę! Pytałam o opcję wypożyczenia na kilka dni, ale podano mi tylko tą na godziny. Ostatecznie po dwóch przejażdżkach wypożyczyliśmy bardzo sprawne i nowe rowery na przeciwległym brzegu jeziora, tam gdzie Beach Bar Hawaje (2km pieszo), można też trochę dalej w Lagunie.
Przy hotelu jest możliwość wypożyczenia rowerów wodnych i kajaków.
Reasumując, hotel pięknie położony z miłą obsługą i dobrym jedzeniem, ale jest kilka niemałych niedociągnięć, które wymagają skorygowania.

Termin pobytu: lipiec 2019
  • Typ podróży: Podróż ze znajomymi
    • Jakość noclegu
    • Czystość
    • Obsługa
Dziękujemy, 622kasiak
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 21 lipca 2019

Bardzo dobry hotel wart swoich 4*. Pięknie położony nad jeziorem w Lubniewicach. Mieliśmy pokój z widokiem na jezioro. Jedzenie bardzo dobre, zarówno śniadania (duży wybór), jak i kolacje. Atmosfera bardzo miła poprzez obsługę hotelową. Polecam!

Termin pobytu: kwiecień 2019
Dziękujemy, Remigiusz D
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 17 lipca 2019

Bardzo miła obsługa, pokój czysty i przestronny, wyposażony we wszystko cojest potrzebne. Restauracja podaje bardzo dobre posiłki. Dużą przyjemnością były świetne śniadania na tarasie z widokiem na jezioro.

Termin pobytu: czerwiec 2019
  • Typ podróży: Podróż z ukochaną osobą
    • Wartość
    • Czystość
    • Obsługa
Dziękujemy, tokarskijerzy
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 2 maja 2019 z urządzeń przenośnych

Kochani!
Nie sugerujcie się liczbą gwiazdek. Hotel Woiński Spa poza niezłą lokalizacją i przyzwoitym spa niczego ciekawszego niż czterogwiazdkowe standardy wam nie zaoferuje. A szkoda.
Majówka. Cena za pobyt na 1 dobę dla 2 osób to 418 zł. Sporo. W cenie śniadanie i pobyt w spa. Przy wejściu do hotelu uderza zapach smażonej ryby, wstrętny, nieprzyjemny. Ten zapach będzie nam towarzyszył tego dnia i spowoduje, że nie skorzystamy z usług tamtejszej restauracji. Pokój duży, ale dość dziwnie umeblowany. Łóżko w ciemnym rogu, nie za duże jak na 2 osoby, acz wygodne. Do telewizora daleko (z łóżka), ale umówmy się, że otrzymaliśmy pokoik z dużym balkonem. Widok na parking niestety.
W pokoju czysto i powiedziałabym, że skromnie. Pusta lodówka. Szlafroki, ręczniki mocno sprane (standard 4 gwiazdki!!!).
Schodzimy do spa. Nieprzyjemny zapach smażonej ryby. Duży basen, naprawdę można popływać. Sauna, grota solna, jacuzzi. Wszystko z pięknym widokiem na jezioro Lubiąż.
Śniadania obfite. Duży wybór. Nie można narzekać.
Konkluzja: są rzeczy, które można poprawić. Niedopuszczalne dla mnie jest, że wchodzę na kolację do restauracji, a tam nie ma możliwości zamawiania z karty, tylko jest szwedzki stół i 70 zl/osobę. I zapach ryby, który odstrasza, przeraża. Świeża ryba tak nie pachnie. Zamknięty taras z widokiem na jezioro. To też minus. Ale gdy chcecie uciec na 1 dzień od miejskiego zgiełku, może warto się tu wybrać. Dwa dni w takiej cenie to już dla mnie lekka przesada...

Termin pobytu: maj 2019
Typ podróży: Podróż z ukochaną osobą
Dziękujemy, polscotia
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 5 stycznia 2019 z urządzeń przenośnych

Dojechałem, styl budynku? hmm nie potrafię określić jaka wizje miał architekt. Wejście, pałacowe schody na piętra i żyrandole, powiało kiczem. Zameldowanie ok. Wchodzę do windy i już miałem sięgać po czepek pływacki, ta silny zapach chloru, wilgoci. Kiepskie wrażenie. Pokój może być ale jak na taki hotel i ceny bez szału. Jest mini barek, a raczej lodówka-pusta. Dobre. Łazienka obszerna, ręczniki wielkości biletu tramwajowego. Złe odpowietrzania, śmierdzi. Wieszaki na ręczniki odpadają o ściany. Ok przyjąłem do wiadomości. Kolacja, ciekawe co mnie spotka tutaj. Restauracja w stylu iście „królewskim” żyrandole, kolumny. Dla mnie koszmar ale „de gustibus” Tatar i kaczka w cenie wiedeńskich rekomendowanych restauracji. Jednak smak bardziej a’la Lubniewice. Śniadanie, tak małego wyboru nie oferują nawet schroniska górskie. Idę na basen, wizualnie ok. Woda o temperaturze pożądanej w upalne lato. Wychodzę po chwili, pokretla do pryszniców zdezelowane. Nie można ustawić właściwej temperatury. Konkluzja. Pan właściciel nastawił się na niemieckich gości, tych biedniejszych, z landów dawnego NRD-tak sugerują rejestracje samochodów na parkingu. On zarabia a Oni wymieniając 100€ maja takiego „Kempinskiego” na jakiego ich stać. Słowem koszmar z Lubniewic.

Termin pobytu: styczeń 2019
Typ podróży: Podróż służbowa
2  Dziękujemy, 583jacekb
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Wyświetl więcej recenzji