Zauważyliśmy, że używasz nieobsługiwanej przeglądarki. Witryna TripAdvisor może nie być wyświetlana poprawnie.Obsługiwane są następujące przeglądarki:
Windows: Internet Explorer, Mozilla Firefox, Google Chrome. Mac: Safari.
Pobliskie hotele
Recenzje (66)
Filtruj recenzje
66 wyniki
Oceny podróżnych
45
15
3
3
0
Typ podróżnego
Okres roku
JęzykWszystkie języki
Oceny podróżnych
45
15
3
3
0
Zobacz opinie podróżnych:
Wybrane filtry
Filtruj
Trwa aktualizowanie listy...
3 z 8 wśród 66 recenzji
Zrecenzowano: 9 sierpnia 2019 z urządzeń przenośnych

Byliśmy na pobycie komercyjnym rehabilitacyjnym( tylko z nazwy, bo 3 wodne „zabiegi” to raczej śmiech na sali, jednych w ogóle nie mieliśmy, bo „brakło miejsc”). Potraktowaliśmy to raczej jako odpoczynek od zgiełku, szumu i sklepów. Piękne miejsce i byłoby ciche, gdyby nie nieco odhamowani „kuracjusze”, którzy uważają, że do sanatorium jeździ się po to, żeby się zabawić. Wystrój i posiłki jak wyjęte z poprzedniej epoki, ale to akurat nie problem. Grota solna - wrr, muzyka w podkładzie to koszmar i wypadałoby czyścić czasem leżaki w środku. Polecam na relaks, chociaż można trafić na niekulturalnych sąsiadów w pokoju obok( jak wszędzie).

Termin pobytu: sierpień 2019
Typ podróży: Podróż z ukochaną osobą
1  Dziękujemy, zefirek0509
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 4 maja 2019 z urządzeń przenośnych

Pobyt uważam za bardzo udany. Pogoda dopisała choć upałów nie było. Miejsce z dala od zgiełku miejskiego, cudowne widoki, wspaniałe powietrze. Cudowna cisza i spokój. W pobliskiej okolicy mnóstwo atrakcji turystycznych, komunikacja z uzdrowiska bardzo dobrze zorganizowana. Obiekt czysty, pokoje duże, dobre jedzenie

Termin pobytu: maj 2019
Typ podróży: Podróż z rodziną
Dziękujemy, joanna z
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 24 listopada 2018 z urządzeń przenośnych

Na początku miałam odczucia podobne do Daniela ten sam turnus istotnie glusza cisza do sklepu daleko nic się nie dzieje .jednak pensjonat przepiękny. Obsługa zyczliwa atmosfera rodzinna a krajobraz rekompensuje wszyszko właśnie ta cisza i te bobry podgryzajace drzewa i ten poprad i ten pstrąg u Zoski i ci wspaniali koledzy i kolezanki z turnusu .pozostaną w mej pamięci na dlugo było wspaniale i żal wracac

Termin pobytu: listopad 2018
Typ podróży: Podróż w pojedynkę
1  Dziękujemy, Jadwiga S
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 13 listopada 2018 z urządzeń przenośnych

Przed wyjazdem do Wiktora czytałem wiele opinii i byłem przygotowany na to że jadę do sanatorium się leczyć a nie bawić. Powiem szczerze że tak się nie da przez trzy tygodnie. Może przez kilka dni, ale nie trzy tygodnie. Tu nic nie ma! To jest zesłanie za karę. Omijajcie te miejsce z daleka. Do południa są zabiegi i czas jakoś płynie, ale po obiedzie zaczyna się wegetacja. Do najbliższego sklepu jest 3,5 km. Do Muszyny, gdzie tak na prawdę też nic nie ma i wyjazd tam na dwie godziny to już dużo to trzeba jechać 11 km. Dopiero życie zaczyna się 23 km od Wiktora, w Krynicy - Zdrój. Ogólnie jeśli chodzi o budynek, zabiegi, jedzenie, pokoje itp to nie można się doczepić i jest na przyzwoitym poziomie senatoryjnym. Ale jeśli ktoś myśli że wyjdzie z budynku wprost na miasto i pójdzie do kawiarni na kawę, gofra czy potańczyć to grubo się myli. Tu nawet nie ma za bardzo gdzie chodzić na spacery,chyba że ktoś chce dziennie chodzić do rzeki i spowrotem. Jeśli przyjedziesz tu w sezonie letnim, to można posiedzieć na dworze bo są ławki, boisko do grania w siatkówkę, paletki, wiata do grillowania. Ale jeśli wypadnie Ci turnus jesienno zimowy, to krzyż na drogę i lepiej zrezygnować. Nie jest to tylko moje zdanie i można powiedzieć że piszę tę opinię w imieniu całego turnusu, bo wszyscy jednogłośnie uważają tak samo. Obsługa bardzo dobrze wie że tu ludzie wegetują i przynajmniej by wieczorki robili żeby potańczyć czy posłuchać muzyki! Raz na tydzień i w dodatku trzeba za tym chodzić. Są wycieczki z biura podróży. Kilka ciekawych a kilka mniej ciekawych i zależy od gustu i potrzeb. Można jeździć i zwiedzać, a zarazem zabić tym nudę, ale wiadomo że wszystko kosztuje. Tak że dobrze się zastanówcie czy chcecie tu jechać bo jest tragicznie i nie mam pojęcia kto i dlaczego pisze dobre komentarze o tym miejscu. Główną atrakcją jest gonienie się po lesie z wilkami i ucieczka przed niedźwiedziem.

Termin pobytu: listopad 2018
Typ podróży: Podróż w pojedynkę
1  Dziękujemy, Daniel U
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 27 października 2018

Wypoczywalismy w Wiktorze w tym roku na turnusie od 30.08-20.09 jako kuracjusze z NFZ .Wspaniałe miejsce dla osób potrzebujących ciszy i spokoju.Piękne krajobrazy.No i ta bliskość natury.Pod drzwi balkonowe na parterze podchodzi nocami lisek i czeka na resztki jedzenia.Nikomu nie zrobi krzywdy,jadł nam z ręki i nie trzeba sie go bać.Pamiętać trzeba tylko o tym zeby nic nie zostawiac na balkonie,bo wyniesie do lasu.Pozdrawiamy cały miły personel i prosimy dbać o liska.

Termin pobytu: wrzesień 2018
  • Typ podróży: Podróż z ukochaną osobą
    • Wartość
    • Jakość noclegu
    • Obsługa
2  Dziękujemy, klikasia
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Wyświetl więcej recenzji