Zauważyliśmy, że używasz nieobsługiwanej przeglądarki. Witryna TripAdvisor może nie być wyświetlana poprawnie.Obsługiwane są następujące przeglądarki:
Windows: Internet Explorer, Mozilla Firefox, Google Chrome. Mac: Safari.
Pobliskie hotele
Recenzje (10)
Filtruj recenzje
10 wyniki
Oceny podróżnych
5
2
0
2
1
Typ podróżnego
Okres roku
JęzykWszystkie języki
Oceny podróżnych
5
2
0
2
1
Zobacz opinie podróżnych:
Wybrane filtry
Filtruj
Trwa aktualizowanie listy...
1 z 6 wśród 10 recenzji
Zrecenzowano: 30 czerwca 2019 z urządzeń przenośnych

Przytulny pokój z ładną łazienką. Wygodne łóżka z wygodnymi materacami. Jest tv oraz czajnik na herbatę lub kawę. Czysto i schludnie. Jest to pokój dla trzech osób, ale komfortowo będzie w dwójkę. Bardzo dobre śniadania w cenie pokoju. Do śniadania pyszna kawa z ekspresu.

Termin pobytu: czerwiec 2019
Typ podróży: Podróż z rodziną
Dziękujemy, jacek s
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 2 kwietnia 2019

Mieszkałam z córką w pokoju "Fiołek"- ładnym, klimatycznym, dość przestronnym, z wygodnym miejscem do siedzenia. Łazienka mała, ale nowoczesna i bardzo funkcjonalna (pod prysznicem nawet spora półka na żele itp, co niestety w innych hotelach nieczęsto się zdarza i trzeba trzymać wszystko na podłodze...). Śniadania bardzo smaczne,urozmaicone, bazujące na lokalnych wyrobach ( chlebek pieczony na miejscu, super marmoladka), wspaniała kawa, Panie same proponowały dodatkowo jajecznicę. Obsługa oraz sami Właściciele- bardzo pomocni i mili. Gorąco polecam pobyt w tym miejscu. :-)

Wskazówka dotycząca pokoi: Polecam "Fiołek", strona wschodnia
Termin pobytu: marzec 2019
  • Typ podróży: Podróż z rodziną
    • Wartość
    • Czystość
    • Obsługa
Dziękujemy, Izabela S
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 2 grudnia 2018 z urządzeń przenośnych

Na dworzu zimno. Po powrocie ze spaceru człowiek chce odpocząć w cieple i nabrać sił do kolejnych „wypraw”. Niestety w pokoju zimno jak diabli. Przenośny piecyk nagrzał pokój dopiero rano. Do tego czasu nic tylko założyć czapkę, grubą bluzę i pod kołdrę. W łazience bardzo śmierdziało z kanalizacji. Smród przenosił się do pokoju. Telewizor nie działał. Pomimo zgłoszenia tego obsłudze nikt z tym nic nie zrobił. Rano kaloryfer zalał łazienkę. Za pokój policzono wcześniej ustaloną cenę - żadnej zniżki, ani żadnych gratisów.
Koszmar, koszmar, koszmar........
Jeden plus za bardzo dobre śniadanie.

Termin pobytu: grudzień 2018
Typ podróży: Podróż ze znajomymi
Dziękujemy, 673mariuszi
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 24 sierpnia 2018

Niedawno spędziłam kilka dni w tym niezwykłym hotelu/pensjonacie. Zarówno sama Willa, jak i otoczenie Parku Zdrojowego stanowią piękne miejsce dla wypoczynku. Pensjonat zadbany i czysty, łazienka przy pokoju wygodna i funkcjonalna, obsługa profesjonalna i miła. Jedynym drobnym minusem użytkowym (nie wynikającym z winy obsługi, lecz architektury budynku) jest bardzo ostro spadzisty sufit w większości pokojów, tak że trzeba naprawdę bardzo uważać, aby nie uderzyć się w głowę (nam się to udało). Ale to drobny minus, a pokoje są bardzo urokliwe i wyposażone wygodnie i wystarczająco. A poranny spacer po parku przed śniadaniem (rewelacyjnym - dodatkowy plus!) dodaje niezapomnianych wrażeń. Polecam :)

Termin pobytu: sierpień 2018
2  Dziękujemy, grazynast
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 3 czerwca 2017 z urządzeń przenośnych

Zameldowanie to szukanie po budynku obsługi. Po znalezieniu w końcu kelnerki ona rozpoczyna poszukiwania kolejnej osoby, która tylko bierze klucz i zaprowadza nas do pokoju. Żadnych informacji na temat śniadań, godzin otwarcia restauracji czy wymeldowania. Pokój "Mak" po otwarciu zapach stęchlizny. Urządzony gustownie, bardzo ładne łazienki. To co było najgorsze to frotowe prześcieradła, które były juz tyle razy prane, ze spało sie jak na papierze ściernym. Masakra. Dopiero położenie ręcznika zapewniło spokojny sen. Na pytanie czy w pokoju jest lodówka otrzymaliśmy informacje, ze nie, ale że na korytarzu jest ogólnodostępna. Była, ale nie włączona do prądu. Śniadanie zupełnie nie dla dzieci. Brak wody, soków, jogurtów. Z dań ciepłych były tylko placki. Ok, ale nie każdy lubi, a nie było jajek, jajecznicy czy tez nawet innego rodzaju wędliny poza jakąś ciemną pieczoną, ani sera żółtego tylko pleśniowy i biały. Na pytanie czy możemy zamówić i dopłacić za jajecznicę pani kelnerka poszła zapytać właścicielki (?) palące na tarasie, które z łaską się zgodziły. Wymeldowanie. Nawet jednego pytania czy wszystko było ok. Po prostu kolejni odfajkowani klienci - nie goście...
Szkoda, bo okolice piękne.

Termin pobytu: czerwiec 2017
Typ podróży: Podróż z rodziną
2  Dziękujemy, ewa_80
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Wyświetl więcej recenzji