Zauważyliśmy, że używasz nieobsługiwanej przeglądarki. Witryna TripAdvisor może nie być wyświetlana poprawnie.Obsługiwane są następujące przeglądarki:
Windows: Internet Explorer, Mozilla Firefox, Google Chrome. Mac: Safari.
Pobliskie hotele
Recenzje (43)
Filtruj recenzje
43 wyniki
Oceny podróżnych
26
10
5
0
2
Typ podróżnego
Okres roku
JęzykWszystkie języki
Oceny podróżnych
26
10
5
0
2
Zobacz opinie podróżnych:
Wybrane filtry
Filtruj
Trwa aktualizowanie listy...
3 z 8 wśród 43 recenzji
Zrecenzowano: 19 sierpnia 2019

Naszym celem był wypoczynek aktywny, z zabezpieczeniem atrakcji dla dzieci w razie niepogody. Nie możemy nic złego powiedzieć na pokoje i pracowników tego miejsca. Pierwsze wrażenie super. Rozczarowanie pojawiło się gdy wieczorem chcieliśmy skorzystać z sali rekreacyjnej - PUSTA!! podobno "łobuzy" popsuli piłkarzyki... Na prośbę rozstawili stół do ping pong ale był uszkodzony więc strach było zostawić dzieci same. A jeszcze zostaliśmy oskarżeni że to my popsuliśmy. Nic więcej w sali nie było. Nic. Spa... cóż suche jakuzzi zamknięte na cztery spusty. (już nawet nie mieliśmy ochoty pytać ani o masaże ani o spa). Trochę inaczej to wyglądało na zdjęciach na stronie www.
Toaleta na parterze przy restauracji zawsze zamknięta - powinnam z dzieckiem na 2gie piętro chodzić w czasie obiadu.Wyraźnie dawało się do zrozumienia by z tej nie korzystać.
Boisko było 2 w 1 (piłki na stanie brak) kupiliśmy sobie sami. Ale jak jedni grali w siatkę to w nogę już nie można było bo jedno boisko i siatka przeszkadzała.
żadnej piaskownicy, huśtawki...
Kawa na śniadanie tylko rozpuszczalna z inką... Jak się przyblokował dystrybutor do rozpuszczalnej to udało się napić mielonej... Na kolację dla dzieci poprosiliśmy o naleśniki (14 szt gołych naleśników plus 2 łyżki dżemu - 84zł! ) to była ostatnia rzecz jaką zamówiliśmy w restauracji..

Właściciele patrzyli na nas, że mieliśmy wrażenie że jednak trochę przeszkadzamy i nie koniecznie jesteśmy mile widzianymi gośćmi. Pracownicy robili co mogli , ale jak to mówią : co mogę.. gdy mam z góry dyspozycje.

jedynym plusem były czyste pokoje, ciepła woda w kranie i cisza bo większość pokoi była pusta... w wakacje. A i szum potoku za oknem.
Nie polecam rodzinom z dziećmi.

Wskazówka dotycząca pokoi: pokoje czyste. Od strony południowej szum potoku.
Termin pobytu: lipiec 2019
    • Wartość
    • Lokalizacja
    • Obsługa
Dziękujemy, Edyta M
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 27 czerwca 2019

Serdecznie polecamy ten hotel. Duże i bardzo zadbane pokoje z balkonem, miła obsługa i przepyszne jedzenie. Wszystko na najwyższym poziomie! Wspaniałe miejsce w sercu Karkonoszy idealne na piesze wycieczki i nie tylko;)
Pozdrawiamy
Marcin&Gosia

Termin pobytu: czerwiec 2019
Typ podróży: Podróż z ukochaną osobą
Dziękujemy, Marcinmax
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 24 maja 2019

Byłyśmy w maju z uczniami klas młodszych na zielonej szkole. Zakwaterowanie przerosło nasze oczekiwania.Pokoje luksusowe, czyściutkie. Posiłki bardzo smaczne, pięknie podane. Obsługa niezwykle uprzejma, zawsze gotowa do pomocy. Okolica ciekawa, bliziutko urokliwy wodospad Podgórnej.
Serdecznie dziękujemy i polecamy innym.
Dorota

Termin pobytu: maj 2019
  • Typ podróży: Podróż służbowa
    • Lokalizacja
    • Pokoje
    • Obsługa
Dziękujemy, dorota-2104
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 17 lutego 2018

Przemiła i pomocna obsługa, Panie zawsze w miarę możliwości pomagały, czyste bardzo ładne pokoje i dobre jedzenie. Będziemy bardzo miło wspominać pobyt w Karkonoszach. Sauna i grota to kolejny warty wspomnienia plus. Pozdrawiamy serdecznie

Termin pobytu: luty 2018
  • Typ podróży: Podróż z ukochaną osobą
    • Pokoje
    • Czystość
    • Obsługa
Dziękujemy, Marcin B
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Autorem odpowiedzi dotyczącej tej recenzji jest: Krystyna S, Właściciel, Pensjonat OlympiaOdpowiedź udzielona 28 kwietnia 2018

Dziękujemy za opinie i mamy nadzieję że odwiedzicie nas jeszcze ;-)

Zgłoś odpowiedź jako niewłaściwą
Ta odpowiedź jest prywatną opinią przedstawiciela kierownictwa i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 21 stycznia 2018

Tak, impreza przeszła do historii, ale głębia i soczystość wrażeń są tak intensywne jak gdyby działo się to wczoraj… Otóż, pod koniec czerwca zaprosiliśmy naszych przyjaciół do Olympii z okazji „radosno-smutnej” okazji - 20. rocznicy ślubu (ten smutek to tylko z powodu, że 20 lat strzeliło jak z bicza trzasł i jak mawiają Czesi, a do granicy przecież bliziutko, „se ne vráti”). Tak czy siak, tańcom, hulankom i swawolom, w metaforycznym sensie rzecz jasna, końca nie było. Na łonie natury też się udzielaliśmy, bo i ogród japoński zwiedziliśmy, a i wodospad (bez kąpieli tym razem, zwykłe brodzenie w wodzie po kolana), wszystkie te atrakcje oraz inne o rzut przysłowiowym beretem od pensjonatu.
Gospodarze przygotowali nam niebywałą niespodziankę, koncert dwóch młodych adeptów sztuki akordeonowej. Nie jestem specjalnie podatny artystycznie, ale skoro na takim jak ja „betonie” ich gra, umiejętności, wręcz kunszt, wywarł niezatarte wrażenie to cóż dopiero działoby się z osobami bardziej uwrażliwionymi? Wszyscy razem naprawdę nieźle się bawiliśmy, potrawy jak zwykle tak smaczne i kuszące, że wyleczyłyby i anorektyka, przystawki, dania główne, nie faworyzuje żadnego…. co tu dużo pisać, przyjedźcie i spróbujcie sami.
W apartamencie łoże małżeńskie przystrojone płatkami róż, butelka szampana w kubełku z lodem… No można się tylko domyślać, co było później… legliśmy jak kłody po całonocnej zabawie, wyczerpani niczym konkurenci baterii Duracell. Natomiast rano, rześcy jak poranna rosa, fizycznie odrestaurowani jak Wawel, bo łoże wygodne, pohasaliśmy niczym koniki polne do przeszklonej sali/holu/ jadalni na śniadanko/kawusię...
Najgorsze w tym wszystkim było to, że nadeszła chwila wyjazdu… ale, ale, nie bądźmy takimi egoistami, trzeba było zrobić miejsce dla innych gości.
Drużyna Olympii w Przesiece to chyba najbardziej utytułowany polski team. Za każdym razem złoty medal… Normalnie jak Kamil Stoch

Termin pobytu: czerwiec 2017
  • Typ podróży: Podróż ze znajomymi
    • Lokalizacja
    • Pokoje
    • Obsługa
Dziękujemy, Paweł F
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Autorem odpowiedzi dotyczącej tej recenzji jest: Krystyna S, Właściciel, Pensjonat OlympiaOdpowiedź udzielona 23 stycznia 2018

Dziękujemy za opinie ;-)
Rozpływamy się z tych komplementów

Zgłoś odpowiedź jako niewłaściwą
Ta odpowiedź jest prywatną opinią przedstawiciela kierownictwa i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Wyświetl więcej recenzji