Zauważyliśmy, że używasz nieobsługiwanej przeglądarki. Witryna TripAdvisor może nie być wyświetlana poprawnie.Obsługiwane są następujące przeglądarki:
Windows: Internet Explorer, Mozilla Firefox, Google Chrome. Mac: Safari.
Pobliskie hotele
Recenzje (12)
Filtruj recenzje
12 wyniki
Oceny podróżnych
7
1
2
1
1
Typ podróżnego
Okres roku
JęzykWszystkie języki
Oceny podróżnych
7
1
2
1
1
Zobacz opinie podróżnych:
Wybrane filtry
Filtruj
Trwa aktualizowanie listy...
1 z 6 wśród 12 recenzji
Zrecenzowano: 16 grudnia 2018

Pokoje wygodne i przytulne. Obsługa wspaniała. Korytko palce lizać. Zosia i matołki przyjazne, pstrągi i karpie milickie w oczku wodnym podniosą poziom emocji wędkarzom. Okolica zachęca do spacerów i głębokiego oddychania świeżym powietrzem. To miejsce trzeba odwiedzić.

Termin pobytu: grudzień 2018
  • Typ podróży: Podróż ze znajomymi
    • Lokalizacja
    • Czystość
    • Obsługa
1  Dziękujemy, Irena S
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 12 listopada 2018 z urządzeń przenośnych

Nowy i stylowy obiekt na drodze na Marie Śnieżną. Miła obsługa i jedzenie bez zastrzeżeń. Trafiliśmy akurat na gęsinę. Porcja dość duża ale w smaku super. Byliśmy tam tez w sezonie letnim i wtedy obsługa nie ogarniała takiej liczby gości, ale teraz wszystko było ok, polecam.

Termin pobytu: listopad 2018
Typ podróży: Podróż z rodziną
Dziękujemy, mmathias82
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 25 września 2018 z urządzeń przenośnych

Fantastyczne miejsce! Idealne na odpoczynek od miasta i spacery. Dookoła las, cisza i spokój. Willa bardzo przytulna, pokoje ładnie urządzone z wygodnymi łóżkami. Obsluga bardzo miła, jedzenie smaczne. Super, wrócimy :)

Termin pobytu: wrzesień 2018
Typ podróży: Podróż z ukochaną osobą
1  Dziękujemy, actived2016
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 24 lipca 2018 z urządzeń przenośnych

Hmmmm po przeczytaniu opinii, a nie ma ich tu za wiele, postanowiłam z rodzinką przekonać się na co kilka osob tu narzeka. Piękne otoczenie, cisza, spokój. Przyjechaliśmy na późny obiad niedzielny. Zamówienie żurek, borowikowa z kluskami. Drugie danie pierś z kaczki, pstrąg na maśle i smażony ser plus surówki przyporządkowane do każdego z tych dań. A i oczywiście po lampce wina białego i czerwonego. Zupy dostaliśmy jakieś 5 min po złożeniu zamówienia. A drugie danie po 25 min po złożeniu zamówienia. PO PROSTU PYCHA. Byłam już w tym miejscu 2x i zawsze byliśmy ekspresowo obsłużeni. Obsługa brawo. A szef kuchni spisał się na medal.

Termin pobytu: lipiec 2018
Typ podróży: Podróż z rodziną
1  Dziękujemy, 78MonikaS
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 19 czerwca 2018 z urządzeń przenośnych

Wystrój i otoczenie jak marzenie. Duży ogród, bardzo zadbany. Czysto. Ale przyjechaliśmy na obiad i było jak na stołówie,Czyste króluje vegeta. Co jedliśmy i jakie opinie: rosół - pyszny!
Barszcz borowikowy - masakra! Kluski z mnóstwem cebuli i marynowanymi grzybami. Zupa w smaku to ocet z cebulą, a całość miała konsystencję ciapy
Żurek - w jednym talerzu 15 ziel angielskich. Okropnie kwaśny. Ale wędzonka w nim pycha.
Pierogi- mrożone! Na talerzu zrobiła się breja po przekrojeniu. Farsz wpłynął, więc była zupa pierogowa.
Pierś z kaczki z kopytkami i kapusta - pycha!!!
Żeberka wieprzowe - jak ugotowane z zupy. Sos z grudami, kleił się i był ohydny.
Deser sernik- ze splesnialymi (normalnie mech) malinami! Fuu i zwrot do kuchni.
Więcej się tam nie pojawimy.

Termin pobytu: czerwiec 2018
Typ podróży: Podróż z rodziną
1  Dziękujemy, Lorii1
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Wyświetl więcej recenzji