Zauważyliśmy, że używasz nieobsługiwanej przeglądarki. Witryna TripAdvisor może nie być wyświetlana poprawnie.Obsługiwane są następujące przeglądarki:
Windows: Internet Explorer, Mozilla Firefox, Google Chrome. Mac: Safari.
Otwarte dzisiaj: 10:00 - 18:00
Wyróżnione recenzje
Cudowny park. Fantastyczny dla dzieci ale i dorosłych 😊😊😊

Cudowny sposób na spędzenie wolnego czasu. Fantastyczne miejsce znajdujące się w niesamowitym... Przeczytaj więcej

Zrecenzowano 2 tygodnie(-i) temu
Adam D
,
Stargard, Polska
Delfiny.

Kolejny obowiązkowy punkt podczas zwiedzania wyspy. Całość zwiedzania trwa ok 5 godzin. Pokazy... Przeczytaj więcej

Zrecenzowano: 18 sierpnia 2019
Jedadln
,
Pabianice, Polska
Przeczytaj wszystkie recenzje (7 348)
  
Recenzje (7 348)
Filtruj recenzje
7 348 wyniki
Oceny podróżnych
4 128
2 308
633
156
123
Typ podróżnego
Okres roku
JęzykWszystkie języki
Więcej języków
Oceny podróżnych
4 128
2 308
633
156
123
Zobacz opinie podróżnych:
Wybrane filtry
Filtruj
Trwa aktualizowanie listy...
2 z 7 wśród 7 348 recenzji
Zrecenzowano: 18 sierpnia 2019

Kolejny obowiązkowy punkt podczas zwiedzania wyspy. Całość zwiedzania trwa ok 5 godzin. Pokazy super a delfiny przecudowne.

Termin skorzystania z atrakcji: lipiec 2019
Dziękujemy, Jedadln
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 17 sierpnia 2019 z urządzeń przenośnych

PL:

Wybraliśmy się z żoną do Palmitos Parku już na drugi dzień po przylocie (piątek, 02.08.2019). Wyjechaliśmy busem nr 45 z Playa Del Ingles z samego rana o godz. 9:39, tak aby dojechać zaraz po otwarciu o godz. 10:00 z obawy przed kolejkami, oraz żeby zdążyć wszystko zobaczyć. Na szczęście mimo sezonu urlopowego nie było tłumów, ale pewnie tylko dlatego że nie był to weekend.

Zaraz po przejściu kasy biletowej natrafiliśmy na stoisko, gdzie można było się zapisać na obcowanie z delfinami (tzw. "experience with dolphins"). Były dwa progi cenowe: 60 euro / osobę, oraz 90 euro / osobę, jak również trzy możliwe godziny zapisu: dwie przed pierwszym pokazem o godz. 13:30, a ostatnia zaraz po pierwszym pokazie. Grupa mogła mieć maksymalnie 16 osób, a po zdjęciach była dzielona na pół. Wybraliśmy z żoną niższy próg cenowy za 60 euro / osobę i zostaliśmy zapisani na drugą grupę o godz. 12:40, bo pierwsza grupa była już pełna. Mimo że weszliśmy do parku zaraz po otwarciu! Jeśli więc jest ktoś zainteresowany, to musi się spieszyć z zapisaniem się. Najpierw nasza grupa została poinstruowana aby zostawić w wyznaczonym miejscu całą biżuterię, wyciągnąć wszystko z kieszeni oraz zostawić torebki i plecaki. Tak aby nic nikomu nie wpadło do wody, oraz dla dobra delfinów (żeby ich nie poranić i aby nic ostrego nie połknęły). Na początek każdemu zrobiono po pięć zdjęć: z delfinami przez szybę basenu, trzymając delfina za pyszczek, głaskając go, przytulając, oraz całując. Przed wejściem do wody sięgającej po kostki na brzegu basenu każdemu podano żel do dezynfekcji rąk oraz każdy przed wejściem miał moczyć stopy w płynie do dezynfekcji. Wszystko z dbałości o delfiny. Po zdjęciach przeszliśmy do basenu bocznego, gdzie zostaliśmy podzieleni po 8 osób. Obie nasze podgrupy miały swojego delfina oraz jego opiekuna. My akurat trafiliśmy na młodziutkiego 6-letniego delfina, który bardzo lubiał być głaskany po brzuchu :) Kucając lub klęcząc w płytkiej wodzie na brzegu basenu mogliśmy wysłuchać od trenerki wielu ciekawostek na temat delfinów, nauczyć się rozpoznawać samicę od samca, oraz wielokrotnie go głaskać, całować i przytulać. Trenerka pokazała nam również jakie gesty pokazywać, aby delfin wydawał określone dźwięki, chlapał nas pyszczkiem, robił piruety, oraz skakał nad wodę. Czyli tak jak został wytresowany na pokazy. Trwało to wszystko niemal do samego pokazu i było na pewno dłużej niż obiecywane 30 minut. Dobrą decyzją okazało się wzięcie niższego progu cenowego, ponieważ ten za 90 euro /  osobę, różnił się tym że uczestnicy ubrani byli w kostiumy do nurkowania i byli wodzie na około 1,5m. Reszta wyglądała niemal identycznie jak w grupie tańszej, gdzie mieliśmy swoje ciuchy i klęczeliśmy w wodzie sięgającej kostek na brzegu basenu. A wiemy to dlatego, ponieważ tamta grupa robiła sobie zdjęcia wtedy co my, a później widzieliśmy ich po drugiej stronie tego samego basenu. Po wszystkim czekaliśmy jakieś 5 minut aż wywołają i rozłożą wszystkie zdjęcia w formacie 25x15 cm, z których można było wybrać jedno, bo było w cenie, a resztę można było kupić. Wzięliśmy z żoną wszystkie 10 zdjęć, dopłacając za 8 i daliśmy 30 euro, więc wyszło po 3,75 euro za zdjęcie. Grupa droższa, która wchodziła do basenu z delfinami, dostała dodatkowo w cenie jeszcze ręcznik oraz czapeczkę z daszkiem z logami Palmitos Park. Obcowanie z delfinami okazało się więc strzałem w dziesiątkę i jednym z najfajniejszych przeżyć na Wyspach Kanaryjskich. Byliśmy z żoną cztery dni później w Loro Parque na Teneryfie i tam również jest przepięknie, ale nie ma tam takiego obcowania z delfinami jak w Palmitos Park. Poza tym małym szczegółem, nie ma co porównywać tych dwóch parków, na przykład nazywając Palmitos Park uboższą wersją Loro Parque, tak jak niektórzy to robią, ponieważ oba parki mają zupełnie inny klimat, charakter oraz odmienne atrakcje. Jedno łączy te dwa parki na pewno - jeden dzień zwiedzania to zbyt mało :)

Pokazów opisywał nie będę, bo już wiele osób to robiło, a poza tym można je zobaczyć nawet w całości na YouTube. Podzielę się za to czymś, co nas bardzo zaskoczyło, a co rzadko można zaobserwować w ogrodach zoologicznych w Polsce. Była to niesamowita dbałość o czystość wybiegów zwierząt, świeżo wygrabione podłoża, oraz widoczne u pracowników zamiłowanie do pracy z tymi zwierzętami. A nie tylko traktowanie ich jako źródła zarobku, aby wydusić ile się da pieniędzy przy jak najmniejszym nakładzie pracy.

Palmitos Park jest miejscem, które każdy odwiedzający Gran Canarię, koniecznie musi odwiedzić. Gorąco polecam!

------

ENG:

My wife and I went to Palmitos Park the second day after arrival (Friday, August 2, 2019).  We left by bus No. 45 from Playa Del Ingles in the morning at  9:39 so as to get there immediately after opening at  10:00 for afraid of queues, and to see everything.  Fortunately, despite the holiday season, there were no crowds, but probably only because it was not a weekend.

Immediately after passing the ticket office, we came across a stand where we could sign up to "experience with dolphins".  There were two price levels: 60 euro / person, and 90 euro / person, as well as three possible booking hours: two before the first dolphin show at  13:30, and the last one immediately after the first show.  The group could have a maximum of 16 people, and after the making pictures were split in half.  My wife and I chose the lower price threshold for 60 euro / person and we were booked in the second group at  12:40, because the first group was already full.  Although we entered the park immediately after opening!  So if anyone is interested of "experience with dolphins", must hurry to sign up.  First, our group was instructed to leave all the jewelry in the designated place, take everything out of the pocket and leave handbags and backpacks.  So that nothing falls into the water, and for the sake of dolphins (so as not to hurt them and swallow anything sharp).  To start with, five pictures were taken of each: dolphins through the pool window, holding the dolphin by its mouth, stroking it, hugging it, and kissing.  Before entering the water reaching to the ankles at the edge of the pool, everyone was given a hand disinfectant gel and everyone before entering was to soak their feet in disinfectant liquid.  Everything from caring for dolphins.  After the photos, we went to the side pool, where we were split into 8 people.  Both of our subgroups had their dolphin and its protector.  We just came across a young 6-year-old dolphin who liked to be caress on his stomach very much :) Crouching or kneeling in the shallow water at the edge of the pool, we could hear from the trainer many interesting facts about dolphins, learn to recognize a female from a male, and stroke him many times,  kiss and hug.  The trainer also showed us what gestures to show, so that the dolphin would make specific sounds, splash us with the face, make pirouettes, and jump over the water.  That is how he was trained for shows.  It lasted almost all the show and was certainly longer than the promised 30 minutes.  It was a good decision to take the lower price threshold, because the one for 90 euro / person differed in that participants were dressed in diving suits and were on the water for about 1.5m.  The rest looked almost identical to the cheaper group, where we had our clothes and knelt in the water reaching the ankles on the edge of the pool.  And we know this because that group was taking pictures of us then, and then we saw them on the other side of the same pool.  After all, we waited about 5 minutes until they developed and unfolded all 25x15 cm photos, from which one could be chosen, because it was included in the price, and the rest could be bought.  My wife and I took all 10 photos, paying extra for 8, and gave 30 euros, so it was 3.75 euros per picture.  The more expensive group, which entered the swimming pool with dolphins, also got a towel and a cap with Palmitos Park logos included in the price. So dealing with dolphins turned out to be a hit and one of the coolest experiences in the Canary Islands. My wife and I were four days later in Loro Parque in Tenerife and it is also beautiful there, but there is no such dolphin communion as in Palmitos Park. Apart from this small detail, there is nothing to compare these two parks, for example, calling Palmitos Park a poorer version of Loro Parque, as some do, because both parks have a completely different atmosphere, character and different attractions. One connects these two parks for sure - one day of sightseeing is not enough :)

I will not describe the shows, because many people have already done it, and besides, they can be seen even in full on YouTube. I will share something that surprised us a lot, which is rarely seen in zoos in Poland. It was an amazing care for the cleanliness of animal runs, freshly picked up substrates, and a passion for working with these animals that was visible to employees. And not just treating them as a source of income to squeeze out as much money as possible with the least amount of work.

Palmitos Park is a place that everyone visiting Gran Canaria must visit. I would highly recommend!

Termin skorzystania z atrakcji: sierpień 2019
Dziękujemy, Pietr1986
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 6 sierpnia 2019 z urządzeń przenośnych

Droga prowadząca do Palmitos Park jest bardzo malownicza. Na miejscu jest parking, bardzo zadbane miejsce, cztery rodzaje pokazów, które oferują na miejscu, są warte obejrzenia, można robić sobie zdjęcia ze zwierzętami oraz zakupić jedzenie w snack barach.

Termin skorzystania z atrakcji: sierpień 2019
Dziękujemy, DariaChC
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 25 lipca 2019

Pięknie położony park. Cudowne góry i kanaryjska roślinność. A w tych "okolicznościach przyrody" delfinarium! Pokaz delfinów jak zwykle wzruszający. Polecamy też pokazy ptaków egzotycznych, a le najbardziej show z ptakami drapieżnymi. Imponujące! Uwaga na bary w parku! Jedzenie obrzydliwe i strasznie drogie. Za cztery fatalne hot dogi (niczego innego nie mieli) zapłaciliśmy ponad 30 euro. Najlepiej zrobić sobie piknik z tego co się przyniesie.

Termin skorzystania z atrakcji: lipiec 2019
Dziękujemy, Agnieszka G
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 18 czerwca 2019

Sklepik z pamiątkami,bary z jedzeniem ok.Pokazy Papug fajne i delfinów,tak samo ptaków drapieżnych.Piękna lokalizacja wiele gatunków ptactwa,zwierząt,gadów i ryb.Może nie jest to park zrobiony z rozmachem jak Loro Park na Teneryfie ale wart zobaczenia za 35 euro od osoby dorosłej.Plecam

Termin skorzystania z atrakcji: czerwiec 2019
1  Dziękujemy, Arkadiusz N
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Wyświetl więcej recenzji