Zauważyliśmy, że używasz nieobsługiwanej przeglądarki. Witryna TripAdvisor może nie być wyświetlana poprawnie.Obsługiwane są następujące przeglądarki:
Windows: Internet Explorer, Mozilla Firefox, Google Chrome. Mac: Safari.
Pobliskie hotele
Recenzje (344)
Filtruj recenzje
344 wyniki
Oceny podróżnych
152
46
35
38
73
Typ podróżnego
Okres roku
JęzykWszystkie języki
Więcej języków
Oceny podróżnych
152
46
35
38
73
Zobacz opinie podróżnych:
Wybrane filtry
Filtruj
Trwa aktualizowanie listy...
13 z 18 wśród 344 recenzji
Zrecenzowano: 23 sierpnia 2019

Czekałem na ten urlop. Kilka dni po przyjeździe chciałem stamtąd uciekać.
Niestety organizacja w tym przybytku bardzo kuleje. Jeśli się nie płaci pracownikom przez miesiące, czego się spodziewać? Ale to jakby nie mój problem, ja miałem tam tylko odpocząć...

Najgorsze, że ITAKA wiedząc o strajkach i masowych zwolnieniach obsługi,zmuszona do przenoszenia turystów z innego hotelu tego właściciela, nadal wysyła tam turystów...

Użeranie się o pokój z działającą klimatyzacją, proszenie o ręczniki, cytryny, napoje, brak lodu,syf na stołowce, jedzenie monotonne, toalety niesprzątane, kelnerzy którym się nie chce, leżaki zdezelowane, brak materacy, nieuzupełniana lodówka, brak ratowników... dużo za dużo tego.

Obecnie z 5* ten hotel nie ma nic wspólnego. Dla ludzi o mocnych nerwach...

Termin pobytu: sierpień 2019
Typ podróży: Podróż z rodziną
4  Dziękujemy, Wik a
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 22 sierpnia 2019

Byliśmy całą rodziną w hotelu Roxy Luxury od 01.08 do 15.08.2019.
pobyt w "pseudo"5 gwiazdkowym hotelu uważam za nieudany z wielu powodów; personel nie znający podstawy języka angielskiego co jest wielkim utrudnieniem. Pierwszego dnia, musieliśmy czekać 4 godziny na prześcieradło i narzutę dla naszej córki, upominając się o to wielokrotnie. od drugiego dnia, brak animacji, ekipa animatorów się zmyła ponieważ nie płacono im przez 2 miesiące, została tylko animacje z Itaki ( przemiła Pani w kapeluszu, która w irytujący sposób wołała dzieci na mini disco , massakra, kto był to wie). wszechobecny brud, w pokojach, barze, restauracji, plaży i na basenie. sprzątanie pokoju polegało na umyciu podłogi śmierdzącą szmatą, resztę musiała Żona sama posprzątać. jak się dało napiwek, to było w miarę ok. tak samo było w Restauracji ,był napiwek był dobry serwis. Basen : brak wolnych leżaków, chyba , że ktoś był rannym ptaszkiem, brak ratownika( o skutkach napiszę na końcu) . wszędzie obecne koty i psy, uwielbiam zwierzęta, natomiast widok kotów na fotelach w restauracji było nie do przyjęcia. Psy spały w recepcji na kanapach lub na leżakach basenowych, nikt ich nie odganiał, taki turecki luz. w barze notorycznie brakowało lodu i piwa, nie mówiąc o importowanych alkoholach. 5 gwiazdek można zobaczyć wieczorem, owszem , po paru mocnych drinkach. któregoś dnia przeniesiono całą grupę ludzi z Roxy Nature do Roxy Spa (jeden właściciel obu hoteli) ponieważ pracownicy strajkowali z powodu braku wynagrodzenia . Poznałem ludzi, którzy byli wielokrotnie w tym miejscu, przed zmianą właściciela, bardzo chwalili to miejsce, personel i jedzenie, niestey po zmianie właściciela, czar prysł i ludzie co chwilę narzekają na pobyt w tym miejscu. czekałem na ten wyjazd cały rok aby odpocząć psychicznie i fizycznie, nie do końca się udało, ponieważ codziennie spotykało się kogoś, który na coś narzekał.Gdybym zapłacił za wyjazd do 2 gwiazdkowego hotelu w dużo niższej cenie, to bym wiedział czego oczekiwać. a płacąc konkretną sumę na wyjazd do hotelu 5 gwiazdkowego, oczekiwania są inne i większe. Pani rezydentka z Itaki (młoda brunetka, nie pamiętam imienia nawet) opylała wycieczki ( bo liczyła się tylko kasa , nie interesując się zbytnio losem niezadowolonych urlopowiczów. na pytania dotyczące hotelu, odpowiadała zawsze, wszystko jest ok, pierwszy raz słyszy, żeby ktoś narzekał. Plusy były, ale porównując do minusów, nie wiele można powiedzieć. niewątpliwie jedzenie jest dobre, piwo z butelki i whisky . Wisienka na torcie była dnia 14.08 koło godziny 18:00, utonięcie wczasowicza z Turcji. Ratownika na miejscu brak, lekarza również brak.Karetka dojechała po 40 minutach. wśród wczasowiczów był Pan Ryszard - wielki szacunek dla niego, za jego wysiłek i podjęte ryzyko i Pani doktor z Rumunii, zrobili co mogli aby ratować tego pana,niestety nie udało się, Po całym tym nieszczęściu ekipa sprzątająca, zmyła krew i wymiociny zmarłego do Basenu.

Termin pobytu: sierpień 2019
    • Wartość
    • Jakość noclegu
    • Obsługa
6  Dziękujemy, Sofiene B
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 21 sierpnia 2019

Hotel ladny z pieknym ogrodem. Niestety wszędzie brudno. Przy barze głównym mokry pies na sofie. Jedzenie monotonne, ale dobre. Pracownicy mili. Brak ochrony, dlatego na hotelu można było zobaczyć ludzi z zewnątrz bez opasek. Strach było wracać do pokoju. Brak ratownika na basenie głównym co skutkowało wypadkiem śmiertelnym (utonięciem)w dniu 14 sierpnia. Na oczach dzieci prowadzona była reanimacja i wszystkie wydzieliny spłukano do basenu. Trauma pozostanie na cale życie. Ultra All inclusive tylko w nazwie. Ogólnie dzięki ludziom, którzy z nami byli wytrzymalismy tam do końca pobytu. Turnus od 08-18.08.19 pozdrawiam Was. Nie polecam nikomu tego hotelu !!!!

Termin pobytu: sierpień 2019
Typ podróży: Podróż z rodziną
4  Dziękujemy, Agnieszka B
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 21 sierpnia 2019

Swoje "niezapomniane" wakacje spędziłam w tym hotelu między 8-15 sierpnia 2019.
Itaka promując swoim żaglem ten hotel naraża się na śmieszność i drwiny z ludzi.
Myślę, że pensjonat w Polsce oferowałby lepsze warunki niż Roxy 5-gwiazdkowy, wszędzie brudno, aż strach wejść do łazienek zarówno tych w pokoju jak i na terenie obiektu. Leżak przy basenie najpierw samemu trzeba było doprowadzić do porządku, tak, by móc go używać, Dookoła wałęsające się psy i koty, których widok w restauracji napawał mnie obrzydzeniem. Na dodatek przez kilka pierwszych dni totalny brak animacji, podobno animatorzy wyjechali po tym, jak nie dostawali wypłaty. Potem coś próbowano organizować, ale to wszystko nie było na poziomie 5 gwiazdek tylko jakieś sztukowanie. Co ważne, w obiekcie ani przy basenie ani na plaży nie czuwał nad bezpieczeństwem żaden ratownik, na nasze pytanie z tym związane, rezydenta odpowiedziała, że nie jest od zatrudniania ludzi. Kompletna ignorancja. Na efekty nie trzeba było długo czekać, jeszcze w tym samy dniu mieliśmy topielca w basenie, a krew i wszystkie wymiociny przez niego wydalone zostały zamiecione do kratki basenowej, na drugi dzień w basenie kąpała się 1/4 wypoczywających. Mając zagwarantowane All inclusive ultra posiłki kończyły się o 21.30 a w barach brakowało piwa, wina, lodu, cytryn, serwowano ciepłą wódkę mówiąc, że lodówka nie działa. W wielu pokojach nie było też sprawnej klimatyzacji ani pokoje nie były sprzątane, a pani rezydentka określiła nas jako grupę "roszczeniowych turystów". Najlepsze jest to, że Itaka udaje w dalszym ciągu, że nie ma problemu sprzedając ofertę hoteli Roxy, gdy tymczasem w Roxy Nature nawet nie ma posiłków i przenoszą ludzi do Roxy Spa. Dramat

Wskazówka dotycząca pokoi: Nie było żadnego pięknego widoku, albo na podwórze albo na ulicę
Termin pobytu: sierpień 2019
    • Jakość noclegu
    • Czystość
    • Obsługa
5  Dziękujemy, Kasia6666
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 17 sierpnia 2019

Z pewnością nie jest to hotel pięciogwiazdkowy i w żadnym wypadku nie zasłużył na swoje gwiazdki.
Jest tam brudno, obsłudze się nie chce /albo zwyczajnie marnie im płacą/.
Pokój brudny, ściany i łóżka się sypią, o wszystko trzeba się upominać. Klimatyzacja co rusz odmawia współpracy, lodówka jak w piosence "wciąż parzy".
Mikro plaża zanieczyszczona do tego stopnia że nie ma się ochoty na niej przebywać.
Bród w Snack Barze odbiera apetyt.
Ogólnodostępne ubikacje... Nie mam siły nawet komentować.
Leżaki w większości popękane i połamane, niektóre zanieczyszczone ptasimi odchodami - nie sprzątane.
Materacy na leżaki jak na lekarstwo.
Przestrzeń okołobasenowa zanieczyszczona, rzadko sprzątana. Ratownika nie ma co szukać.
Animacji przez nasz pobyt brak.

Termin pobytu: sierpień 2019
Typ podróży: Podróż z rodziną
5  Dziękujemy, meegii_g
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Wyświetl więcej recenzji