Zauważyliśmy, że używasz nieobsługiwanej przeglądarki. Witryna TripAdvisor może nie być wyświetlana poprawnie.Obsługiwane są następujące przeglądarki:
Windows: Internet Explorer, Mozilla Firefox, Google Chrome. Mac: Safari.
Pobliskie hotele
Recenzje (26)
Filtruj recenzje
26 wyniki
Oceny podróżnych
14
3
2
3
4
Typ podróżnego
Okres roku
JęzykWszystkie języki
14
3
2
3
4
Zobacz opinie podróżnych:
Filtruj
Trwa aktualizowanie listy...
2 z 7 wśród 26 recenzji
Zrecenzowano 27 lutego 2018

Witam, od lat nie byłem zimą w górach i postanowiłem w tym roku to zmienić,
Przypomniałem sobie o Zawoi gdyż paręnaście lat temu byłem tam na feriach letnich i bardzo mi się spodobało. Wiecie, czyste powietrze,długie wędrówki po górach a wieczorem do karczmy na piwko i jakąś okowitę po prostu żyć nie umierać.
zarezerwowałem miejsce w tym ośrodku przez portal rezerwacyjny ostatnio bardzo reklamowany w telewizji którego jednak nie podam aby nie zostać posądzony o kryptoreklamę ;). W sumie może i dobrze że nie widziałem wcześniej opinie z tego serwisu gdyż nie zdecydowałbym się narażać rodziny na takie warunki/ niewygody które zostały opisane w ostatnich komentarzach. Tak czy siak pojechaliśmy.
Ośrodek z zewnątrz prezentował się całkiem nieźle ,mnie oraz mojej partnerce bardzo spodobał się parking wyłożony z dużych ciętych płaskich kamieni gdyż sami się zastanawiamy nad podobnym wykończeniem naszego podjazdu w przyszłości, naszemu Marcinkowi natomiast najbardziej spodobały się świąteczne dzwoneczki grające przy wejściu chociaż nas osobiście troszkę to zdziwiło jako że był luty.
Gdy weszliśmy od środka powitali nas gospodarze, powiedzieli co i jak , pokazali mapkę na której jest oznaczony ośrodek i okoliczne atrakcję pogadaliśmy chwilę, powiedziano nam ze na korytarzu jest wystawiona kawa/herbata i podstawowa zastawa do użytku gości. Pozytywnie zaskoczony jako fundator tej wycieczki byłem tym że najpierw mogliśmy się rozgościć, wiecie zanieść bagaże, urządzić się w pokoju itp a nie wołali od razu na wstępie o pieniądze jak to ma czasem miejsce a co nie ukrywam jest denerwujące, szczególnie z małym dzieckiem które przebiera nóżkami, a tak mały oglądał sobie bajki w pokoju,żona się rozpakowywała gdyż ciuchów zabrała jak na miesiąc a nie tydzień a ja na spokojnie dopełniłem formalności, pokój był średniej wielkości ale czysty i zadbany oraz miał tel z bajkami więc byliśmy zadowoleni bo czasem dobrze posadzić naszą pociechę przed telewizorem aby choć chwilę złapać oddechu , na + jeszcze dodam że były piłkarzyki oraz stół ping- ponga jak i mini siłownia więc w tej cenie całkiem dużo atrakcji , lokalizacja dobra bo zaraz przy głównej drodze, a i do karczmy dosyć niedaleko , jednakże tej nie polecam bo pomimo bardzo zachęcającego wyglądu zewnętrznego i polecenia tej karczmy przez panią Magdę Gessler jak pisało na szyldzie, mało tam jest realnie do zjedzenia, porcje malutkie a i ceny moim zdaniem zbyt duże jak na rodzinny obiad. ok 800m jest lodowisko i 1200 metrów sklep a do wyciągów narciarskich około 1.5 do mniejszych i 2 km do większego. Ogólnie jesteśmy bardzo zadowoleni z pobytu w Ośrodku, podejścia gospodarzy jak i samej Zawoi oraz pogody która nam dopisała.
Mam nadzieję że uda nam się tam jeszcze wrócić w lecie abyśmy mogli więcej pochodzić po górach i skorzystać z basenu który niestety jest sezonowy

Pozdrawiamy
Państwo Majewscy i wraz z synem

Wskazówka dotycząca pokojów: polecam pokój na 2 piętrze ze względu na lepszy widok na krajobraz
  • Data pobytu: luty 2018, podróż z rodziną
    • Wartość
    • Czystość
    • Obsługa
1  Dziękujemy, Piotr M
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano 20 listopada 2017

już po przekroczeniu progu uderza smród pomieszany z potem, zimno, nieprzyjemnie, pokoje wręcz brudne i zaniedbane, łazienka odstrasza od skorzystania z niej, nie jadłem tam bo od razu stamtąd uciekłem

  • Data pobytu: listopad 2017, podróż z ukochaną osobą
    • Lokalizacja
    • Czystość
    • Obsługa
Dziękujemy, waski1984
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano 11 maja 2017

Kachna do remontu od zaraz ! Brudno i nieprzyjemnie. Niemiła Pani gospodyni. Właściciele powinni chyba zobaczyć u innych jak powinien wyglądać pokój, aby przyjmować gości. To co oferują gością jest poniżej krytyki i nie rokuje to dobrze na przyszłość dla Kachny. Dla Pani właścicielki najważniejsze jest wyciąganie kasy od gości na maxa, a dawanie wzamian niewiele. Zepsuta majówka 2017 roku. Stanowczo nie polecam !!! JiM

Wskazówka dotycząca pokojów: Najlepiej nie wybierajcie Kachny :-)
  • Data pobytu: maj 2017, podróż z ukochaną osobą
    • Wartość
    • Czystość
    • Obsługa
4  Dziękujemy, joldud70
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano 7 maja 2017

Pozytywów niestety nie zauważyłem, może poza kącikiem herbaciano - kawowym na korytarzach, co do negatywów postaram się opisać wszystko dokładnie jak w rzeczywistości miało miejsce.Na początku chciałbym zaznaczyć że preferuje mało wymagające miejscówki, ale tutaj było zdecydowanie było zbyt spartańsko.Właściciele niemili, dostaliśmy pokój 4 osobowy z pojedyńczymi łóżkami zamiast zamawianego 2 osobowego. Przypuszczam że w ten sposób kategoryzują gości - pewnie dlatego że spędziliśmy tu, (na całe szczęście jak się później okazało) tylko 1 noc. Pościel była brudna i prania nie widziała już od dłuższego czasu, o czym świadczyły znalezione przed spaniem w niej czarne włosy - nie należące do Nas. Podłoga w pokoju pokryta była dość sporą warstwą kurzu.Brak mydła czy ręcznika w pokoju - myślałem że dzisiaj to już wszędzie standard. Klamka od drzwi wejściowych do pokoju była tak klejąca od brudu, że pewnie czyszczenia nie zaznała nigdy. Właściciel od wejścia nakazał kategorycznie zmienić miejsce postoju auta, mimo że później na miejscu w którym stanęliśmy na początku także stanął samochód. Podczas śniadania każdy siada w wyznaczonym przez właściciela miejscu. Dodatkowo siedzi on i pilnuje gości traktując każdego chyba jak złodzieja. Każdy dostaje wydzieloną ilość wody do śniadania na herbatę, dodatkowo nie ma szans na dolewkę ( siedliśmy nieświadomie przy miejscu z 3 plasterkami cytryny, niestety chwilę później talerzyk został podmieniony na taki z 2 plasterkami, bo przecież po co Nam dodatkowy jeden). Miejsce jedynie dla twardzieli.

  • Data pobytu: maj 2017, podróż z ukochaną osobą
    • Jakość noclegu
    • Czystość
    • Obsługa
3  Dziękujemy, krzysztofek24
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano 7 lutego 2017

Lokalizacja-swietna, wszedzie blisko, stoki, naprzeciwko Dzikiej Chaty (byla tam w 2016 r Gessler - nie ma szalu ale mozna dobrze zjesc choc troche drogo), kolejka na Mosorny Gron, parking przy budynku, ceny ok, jedzenie pyszne, zarowno sniadania jak i obiady-szacun dla Pani Kasi, wlasciciele fantastyczni, lubia dzieci i zwierzaki, disco w wydaniu Pana "DJ Jedrka" szalenstwo dla dzieciakow, nie rozumiem ze komus bylo zimno bo my prosilismy o skrecenie kaloryferow bo bylo za goraco! TV plazmy tez nie ma ale kto tam jedzie ogladac telewizje ??? dziekujemy za udane ferie: Ula, Maksiu, Kubus. Wszystkim niezadowolonym nalezy polecic dostepne w Zawoi hotele ale nie w tej samej cenie :)

Wskazówka dotycząca pokojów: mozliwosc widoku na gory, lub ogrod, za domkiem las
  • Data pobytu: luty 2017, podróż z rodziną
    • Wartość
    • Czystość
    • Obsługa
1  Dziękujemy, UlaGawlik
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Wyświetl więcej recenzji