Zauważyliśmy, że używasz nieobsługiwanej przeglądarki. Witryna TripAdvisor może nie być wyświetlana poprawnie.Obsługiwane są następujące przeglądarki:
Windows: Internet Explorer, Mozilla Firefox, Google Chrome. Mac: Safari.
Zapisz
Wyróżnione recenzje
Srednio

Wszystko fajnie, promocje, obsługa, muzeum tylko wina słabe. Kupiliśmy ich z 10 i piliśmy podczas... Przeczytaj więcej

Zrecenzowano: 29 września 2018
slav001
,
Berlin, Niemcy
z urządzeń przenośnych
Ciekawe miejsce.

Dobre wina. Młoda dziewczyna, która była moim przewodnikiem, opowiedziała o historii tego miejsca i... Przeczytaj więcej

Zrecenzowano: 18 września 2018
MCR_PL
,
Wrocław, Polska
z urządzeń przenośnych
Przeczytaj wszystkie recenzje (65)
  
Recenzje (65)
Filtruj recenzje
65 wyniki
Oceny podróżnych
36
14
9
3
3
Typ podróżnego
Okres roku
JęzykWszystkie języki
Więcej języków
36
14
9
3
3
Zobacz opinie podróżnych:
Filtruj
Trwa aktualizowanie listy...
9 z 14 wśród 65 recenzji
Zrecenzowano: 18 czerwca 2015

Pomysł wydawał się być przedni. Jedziemy do winiarni. Według wszelakich przewodników winiarnie znajdują się zazwyczaj na obrzeżach wiosek. Oznaczenia miejscowości a tym bardziej oznaczenia ciekawych miejsc na Zakynthos jest znikome by nie rzec żadne. Pojechaliśmy w okolicę wioski Gaitani, gdzie znajdować miała się winiarnia rodziny Salomosa. No i się zaczęło… Mało kto wiedział jak dojechać do winiarni. Jeżeli już ktoś niby wiedział to z jego „skręcić w lewo a potem w prawo” dojechaliśmy do… warsztatu samochodowego. Gdy już przy gardle powolutku wyskakiwały nam gule w końcu dojechaliśmy do winiarni Salomosa. Świetnie tylko okazało się, że była jakby zamknięta a w koło nie uświadczyliśmy żywej duszy. W związku z powyższym zawróciliśmy podążając do Vanato by zwiedzić kolejną winiarnię. Tą znaleźliśmy dosyć szybko bo znajdowała się przy głównej drodze. Szkoda tylko, że była od kilku lat nieczynna. Jednak gdy człowieka suszy żadne przeciwności losu go nie złamią. Ruszyliśmy dalej w kierunku Kallipado. Tam miała się znajdować jedna z najlepszych winiarni na Zakynthos. Tym razem mieliśmy szczęście. Dotarliśmy do winiarni Callinico prowadzonej przez rodzinę Woutsos. Winiarnia istnieje od 1918 roku.
Od progu witała nas miła pani potrafiąca po polsku mówić: białe, czerwone, wytrawne, słodkie. Na dzień dobry polała nam po kielichu ichniejszego wina. Na szybko zwiedziliśmy winiarnię by posmakować jeszcze lokalny wyrób rodziny Woutsos. Na winie znam się w takim samym stopniu jak na życiu płciowym muchy końskiej czyli w zasadzie wcale. Wina dzielę na dobre oraz te które mi nie smakują. W odwiedzonej przez nas winiarni wiele było takich, które mi zasmakowały. Po degustacji zakupiliśmy trzy flaszeczki wina Callinico i niebywale zadowoleni z wyprawy oddaliliśmy się w stronę stolicy wyspy. Tak sobie myślę, że winiarnia Callinico powinna być jednym z obowiązkowych punktów zwiedzania wyspy.

Andrzej Falkiewicz -

3  Dziękujemy, ANADAL
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 19 sierpnia 2014

Winiarnia już z zewnątrz sprawia miłe wrażenie. W środku można troszkę sobie pozwiedzać i spróbować ich wyrobów. Zakupiłem tam jedną butelkę wina białego półwytrawnego i mogę je śmiało polecić.

1  Dziękujemy, Tomasz_Krakow
Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Te recenzje zostały przetłumaczone maszynowo z języka angielskiego. Wyświetlić tłumaczenia maszynowe?
Zrecenzowano: 11 października 2018 z urządzeń przenośnych

Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 28 sierpnia 2018

Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Zrecenzowano: 21 lipca 2018 z urządzeń przenośnych

Ta recenzja jest prywatną opinią członka witryny TripAdvisor i nie stanowi opinii firmy TripAdvisor LLC.
Wyświetl więcej recenzji