Zauważyliśmy, że używasz nieobsługiwanej przeglądarki. Witryna TripAdvisor może nie być wyświetlana poprawnie.Obsługiwane są następujące przeglądarki:
Windows: Internet Explorer, Mozilla Firefox, Google Chrome. Mac: Safari.

Hotel Best Maritim

Ten hotel ogląda właśnie 11 osób
Zameldowanie— . — . —
Wymeldowanie— . — . —
Goście1 pokój, 2 osoby dorosłe, 0 dzieci
Amatorskie (874)
Pokój i apartament (172)
Basen i plaża (112)

Informacje

#9 z 34 hoteli w lokalizacji: Cambrils
Lokalizacja
Czystość
Obsługa
Wartość
Udogodnienia obiektu
Basen
Restauracja
Centrum fitness z siłownią / salą do ćwiczeń
Bezpłatny dostęp do szybkiego Internetu (WiFi)
Bar/Salon
Spa
Basen kryty
Basen odkryty
Czyszczenie chemiczne
Dostęp dla niepełnosprawnych
Jacuzzi
Konsjerż
Personel znający wiele języków
Publiczna sieć Wi-Fi
Sauna
Usługi pralnicze
Pokaż więcej
Cechy pokojów
Klimatyzacja
Minibarek
Pokoje dla niepalących
Pokoje dla rodzin
Dobrze wiedzieć
KLASA HOTELU
STYL HOTELU
Dla rodzin
Z widokiem na ocean

Lokalizacja

Pełny widok
65Można dojść na piechotę
Ocena: 65 na 100
41restauracjiw obrębie 1 km
2atrakcjew obrębie 1 km
1 081recenzji
111pytań z odpowiedziami
1wskazówka dotycząca pokoi
Oceny podróżnych
  • 332
  • 427
  • 196
  • 74
  • 52
Okres roku
Typ podróżnego
Język
  • Więcej języków
Wybrane filtry
  • Filtrowanie
  • polski
Hotel robi dobre wrażenie tylko z zewnątrz. Czysty teren wokół basenu, wystarczająca ilość leżaków i parasoli . Położony nad samym morzem, oddzielony od hotelu jedynie wąską promenadą. Codzienne sprzątanie w pokoju i uzupełnianie kosmetyków łazienkowych oraz dość smaczne śniadania to niestety wszystkie plusy. Wygląd zewnętrzny to nie wszystko. Staram się wystawić opinię obiektywną bez wpływu na nią faktu, że w pierwszym dniu pobytu ukradziono nam aparat fotograficzny, który zostawiliśmy bez opieki na jedyne kilka minut w części ogólnodostępnej hotelu. Nie można było już nic z tym zrobić. Rezydent odsyłał nas na policję 7 km od hotelu, żeby tam zgłosić. Pytaliśmy w recepcji, czy można w jakikolwiek sposób skorzystać z obecnych tam kamer, ale jedna recepcjonistka powiedziała nam, że te kamery, to tylko atrapy, a druga że nie można tego monitoringu wykorzystać. To po co te kamery? Odpuściliśmy, choć aparat był dobry, szkoda nam poczciwego Nikona. Nie złapaliśmy nikogo za rękę, ale wydaje nam się, że nie bez znaczenia jest ogromna ilość Rosjan w hotelu. Poza tym ogromnym minusem jest fakt, że na teren hotelu każdy może wejść z zewnątrz. Nie ma opasek, nikt nie pilnuje żadnego z wejść ani od strony ulicy ani od strony morza. W dniu zmiany turnusów walizki zostawia się w pokoju bagażowym, do którego każdy dostaje klucz, ale który ma drzwi cały czas otwarte. Albo siedzicie w recepcji i pilnujecie swoich bagaży albo idziecie gdzieś np. na spacer, a każdy może tam wejść i zabrać cokolwiek. Więc pilnujcie swoich rzeczy, bo zostaniecie bez nich. W dniu przyjazdu pokoje dostępne o drugiej, jak przyjedziecie wcześnie rano, to pilnujecie tych bagaży do drugiej. Oczywiście najgorsze pokoje dla Polaków. Nad śmietnikiem, przy windzie, tak ciasne, że nie można się było swobodnie poruszać. Akustyczne. Codziennie około 22. 20 czas umili wam głos tłuczonych butelek wrzucanych do pojemnika na szkło. Pokoje czyste, sprzątane codziennie. W łazience szampon i żel do kąpieli, brak mleczka do ciała. Niestety w łazience już nie ma się wrażenia niedawnego remontu. Fugi zapleśniałe, połatane. Brak wentylacji w łazience. Po prysznicu sauna w całym pokoju. Łóżka wygodne. Ale jak wam się zdarzy że nie dostaniecie pościeli, to nieźle się trzeba nagimnastykować żeby ją dostać. Nie dano nam poszwy na kołdrę. Zgłoszenie tego do recepcji skutkowało tym że szefowa pokojówek pofatygowała się osobiście pytając w czym problem. Mówię że chcę poszwę na kołdrę. Ona pokazuje mi kołdrę( bez poszwy ) i pyta. What is the problem. Not good???. Ależ good, good ale ja chcę spać pod kołdrą z poszwą a nie bez. Jak zapraszasz gościa, to każesz mu spać pod samą kołdrą bez pościeli? Raczej nie. No chyba, że w Best Maritim. W pokoju jest telewizor, ale tylko po hiszpańsku, i BBC,CNN po angielsku. Polskiego programu brak. Wi fi działa sprawnie. System bez opasek skutkuje śmiesznym sposobem odhaczania każdego przy posiłkach. Jedni maja hb inni fb, więc przy obiedzie i kolacji trzeba podawać numer pokoju, a pracownik na wielkiej przedpotopowej kartce jak ze średniowiecza odhacza czy zjadłeś obiad ,czy aby nie idziesz na ten obiad drugi raz. I oczywiście wszystko opiera się na słownym podaniu numeru pokoju. No właśnie . Ta stołówka. Nie śmiem użyć słowa restauracja. Niby stolików dużo, ale jak przyjdziesz trochę później niż na początku, to włóczysz się po całej wielkiej sali przeciskając się w hałasie miedzy stolikami i szukając wolnego miejsca. A miejsca nie ma. Kolejki do wszystkiego skutkują tym, ze goście dłużej przebywają w stołówce, bo jak po każde głupie jajko czy naleśnika musisz swoje odstać w kolejce i to przed sezonem, to potem zajmujesz dłużej miejsce przy stoliku. Nikt z personelu nie pokazuje gdzie jest wolny stolik, nie prowadzi do stolika, nie pyta innego pracownika gdzie jest stolik na potrzebne 2 osoby. Łazisz z talerzem jak po wsi. Nie do tego przyzwyczaiły mnie hotele 4 gwiazdkowe. To żenujące i śmieszne. I kłopotliwe. I ta filozofia kulinarna. Pominę już, że wszystko, absolutnie wszystko było niesmaczne, albo w ogóle nie doprawione, albo przesolone , ociekające tłuszczem nawet ziemniaki, obrzydliwie tłuste nieusmażone boczki i jakieś kawały kości z mięsem jak dla psa. Potrawy, które miały być ciepłe, były zawsze zimne. Były co prawda krewetki raz w tygodniu , ale zimne, były małże, ale zimne i niczym nie doprawione. Zimne makarony, ziemniaki, mięso- wszystko, co nie było zdjęte świeżo z patelni. Niespecjalnie smakują zimne ziemniaki, ociekające tłuszczem, zimny boczek smażony, zimno mięso, zimna ryba w zimnym sosie. I do tego ryby zawsze z łuskami, których nikt nie zdejmował. Ale najgorsze z tego było to wyczekiwanie , aż kucharz coś przyrządzi. Nigdy nie można było czegoś nałożyć na talerz ot tak, mówię o rzeczach smażonych na blachach. Najpierw kucharz policzył ile ludzi stoi w kolejce. Jak było 7 osób , to rzucał na blachę 7 kawałków ryby. Jak ktoś przed tobą wziął np. drugi kawałek dodatkowo, to musiałeś czekać w drugiej turze kolejki. Bo nie można było rzucić na tę blachę więcej kawałków, nie wiem dlaczego. Miejsca na tej blaszce było dosyć. Na dodatek jeden kucharz obsługiwał dwie blachy, na jednej ryby, na drugiej mięso. Jedna kolejka do jednego, druga do drugiego, a on raz przy jednej blaszce sobie stał, potem zostawiał tych w kolejce i szedł do drugiej blaszki a ty stoisz jak idiota za tym kawałkiem wymarzonej ryby, którą na koniec tak ci posolił, że i tak nie zjadłeś. Było stanowisko z pizzą. Serio? To była pizza? Twardy , przypalony kawałek cienkiego ohydnego placka z resztkami na wierzchu to nie pizza. Były i hamburgery, a także pseudo chińszczyzna, której nie tknęłam, widząc, z czego robiona. W jednorazowym akcie desperacji raz skusiłam się na hamburgera. Obrzydliwy. Już pierwszy kęs musiałam wypluć. Jedynie paella nadawała się do jedzenia, ale też zawsze mocno przesolona. Jednak dzięki niej przetrwałam . Natomiast śniadania dosyć smaczne, choć skromne. Do śniadania kawa, herbata, dwa rodzaje soku. Wino musujące . Nie szampan- jak ktoś przede mną szumnie stwierdził. Obiad i kolacja – napoje płatne. Mała woda mineralna 1, 7 E. Wino w hotelu 15 E. To samo w markecie obok 5 E. Chociaż płatne, to nie ma możliwości dostania na kolację ciepłego napoju, np. herbaty. Tylko zimne. Dziwny sposób zamawiania napojów. Na stole stoi menu. Podchodzi kelner, zamawiasz napój a kelner błyskawicznie zabiera menu. Nie domówisz więcej napoju, jeśli nie zdecydujesz się od razu. A i jeszcze jedno. Przyzwyczaiłeś się do białych obrusów? Zapomnij. Wstrętne podkładki, które tylko przecierano ścierkami. Jedyny plus to miłe panie z Polski pracujące w stołówce. Hotel robi luch pakiety tzw piknik. Jabłko, bułka, woda, suchary, i zapakowana w opakowanie próżniowe kiełbasa. Sam musisz sobie rozedrzeć to opakowania i zrobić kanapkę. Wyjąć palcami z tego opakowania tę kiełbasę i nałożyć na bułkę. Fajnie jak możesz przedtem i potem umyć ręce. Niefajnie, jak nie możesz. Nie ma gotowych kanapek. Na plus należy zaliczyć codziennie świeże pieczywo. Smaczne. W temacie kulinarnym to jedyny plus. I uważajcie na talerze, bo często nie domyte. Basen. Niby jest. Nawet czysty. Ale nie popływasz. Chyba , że jesteś pigmejem, bo największa głębokość 120 cm. Woda zimna. Leżaki- dużo. Ale byłam przed sezonem, gdzie już nie było ich gdzie rozstawić ,nie wiem, jak będzie w sezonie. Wszyscy chwalą położenie, a ja nie wiem za co . Przy morzu, to fakt, ale wszędzie bardzo daleko. Wszędzie trzeba jechać autobusem, bo pieszo daleko. W pobliżu nic ciekawego nie ma. Za to pod hotelem jest przystanek, stamtąd można jechać np. do Taragony. Polecam. Z dworca kolejowego np. o 8. 40 pociąg do Barcelony. Jedzie się 1, 5 godziny. Najlepiej wysiąść przy Passeige de Gracia. Wysiadacie prawie przy samej Casa Batillo, a stamtąd pieszo bliziutko Plac Kataloński i Rambla. Stamtąd pieszo do Kulumba, Bari Gothic, Aquarium i do kolejki na Montjuic. Nie trzeba jeździć metrem , żeby dużo zwiedzić. Pytałam panią rezydent na której stacji wysiąść, i nie wiedziała. Podobnie pytana o coś w temacie metra mówiła, że nie wie, bo tam jest 11 stacji. Rozumiem, że natarczywość turystów może być męcząca, ale mając ich w Salou , gdzie jest stacja pociągu do Barcelony należałoby się takich pytań spodziewać. I naprawdę to nie takie trudne powiedzieć turyście, na której stacji wysiąść. Z całym szacunkiem, ale tej odrobiny empatii pani rezydent zabrakło. Wycieczki. Montserrat. Za mało czasu na klasztor, niewiele zdążyliśmy zobaczyć, nie załapaliśmy się do figurki, ale za to widzieliśmy winnicę!!!! Enta winnica, którą widziałam, nic specjalnego, dużo czasu straconego w sklepie w winami. Ale pan przewodnik sympatyczny, choć niewiele powiedział. Trzeba doczytać samemu. Za to właśnie od niego dowiedzieliśmy się gdzie wysiąść , żeby najlepiej zwiedzić Barcelonę. Dziękujemy za tę informację. Ogólnie hotel dla osób nie nawykłych do dobrego standardu. Komu polecam? Nikomu.
Czytaj dalej
Recenzja napisana w ramach programu partnerskiego z Tui.pl
wspaniałe miejsce. Bb dobry hotel,czysty,przemiła obsługa, szczególnie w restauracji,bardzo miłe Panie Kelnerki i przemiły Pan częstujący winem , Proszę pozdrówcie obie dziewczyny z Polski i Usajna , przekażcie Mu pozdrowioenia z Polski . Do promenady nadmorskiej i plaży krok, w hotelu też jest wspaniały basen. Troche gorzej z położeniem wobec miasta, bo hotel leży miedzy dwoma miasteczkami Cambrils i Salou i żeby sie wybrać np. na wieczorny spacer to zanim dojdzie sie do masteczka troche jest pustawo. Za to z Cambrils b. blisko jest do Taragony i niezbyt daleko do Barcelony więc miejsce wypadowe dobre.Radzę wybrać się na urlop we wrześniu, bo w pazdzierniku miałyśmy deszcz momentami. chciałam dodać jeszcze ze serwowane jest też bardzo dobre jedzenia
Czytaj dalej
Odpowiedź od użytkownika BestHotels2018 (Manager) z obiektu Hotel Best Maritim
Odpowiedź udzielona 17 sty 2019
Dear Krystyna K, Thank you for taking the time to post a review. We are so glad you enjoyed your stay and we really look forward to welcoming you back in the near future. Best Regards Hotel Management
Czytaj dalej
Hotel położony bardzo blisko plaży, na pewno najładniejszy w okolicy. Pokoje sprzątane codziennie (trzeba przyznać że bardzo pobieżnie), klimatyzacja w pokojach daje radę, podobnie jak darmowe wifi, które bez większych problemów działa na terenie całego hotelu. W pokojach darmowy sejf, który jest naprawdę świetną sprawą. Jedzenie poprawne, śniadania od godz 8:00 do 10:30, kolacja od 19:00 do 21:30. Do śniadania napoje w cenie (sok, woda, kawa, herbata, mleko, kakao, wino musujące), do kolacji napoje są płatne. Jedzenie jest dość zróżnicowane, także przy tygodniowym pobycie nie powinno być problemu. Obsługa w restauracji jak i w całym hotelu bardzo miła i sympatyczna, nie wliczam tu hotelowego baru gdyż paradoksalnie tam obsługa jest na niskim poziomie. Nie polecam kupowania drinków w barze, dwukrotnie dostaliśmy takowe w brudnych szklankach, brzydkie i bez polotu. Polecam wybrać się do jakiegokolwiek baru przy plaży, a w podobnej cenie dostaniemy o niebo lepszy produkt. Na minus trzeba również zaliczyć czystość naczyń w hotelu, generalnie mają z tym problem, trafiają się niedomyte sztućce i talerze. Podsumowując ogromny plus za lokalizację, wygląd, obsługę oraz ogólną atmosferę. Minus za hotelowy bar oraz zdążające się brudne naczynia. Ogólnie polecam.
Czytaj dalej
Odpowiedź od użytkownika BestHotels2018 (Manager) z obiektu Hotel Best Maritim
Odpowiedź udzielona 10 paź 2018
Dear Marek K, Thank you for sharing your opinion. We are glad that our hotel lived up to your expectations and that our gastronomic offer, rooms and facilities were of your liking. We take your comments into account in order to improve our services. It will be a pleasure to welcome you again. Best regards, Hotel Management
Czytaj dalej
Polecam jak najbardziej! Hotel bardzo bardzo elegancki, zadbany. Super lokalizacja. Rewelacyjna obsługa, w szczególności panie i panowie obsługujący na jadalni. Jedzenie przepyszne, bardzo duży wybór wszystkiego. Blisko na plażę. Pokoje sprzątane codziennie. Parę kroków od hotelu sklepy. Hotel polecam każdemu! :)
Czytaj dalej
Odpowiedź od użytkownika BestHotels2018 (Manager) z obiektu Hotel Best Maritim
Odpowiedź udzielona 8 paź 2018
Dear Magda T, Thank you for sharing your opinion. We are really glad that you had a pleasant stay with us and that our gastrnomic offer and location lived up to your expectations. It will be a pleasure to welcome you again very soon. Best regards, Hotel Management
Czytaj dalej
Hotel godny polecenia, najładniejszy w okolicy, miła obsługa. Ładne pokoje, które są codziennie dokładnie sprzątane, darmowy sejf, dobra klimatyzacja. Jedzenie urozmaicone na pewno każdy znajdzie coś dla siebie. Przy śniadaniu napoje gratis, przy obiedzie i kolacji płatne. Bardzo pomocne Polki pracujące w restauracji. Super animatorzy dla dzieci. Hotel położony tuż przy piaszczystej plaży na której leżaki płatne 4 euro. Blisko do Salou i centrum Cambrlis, do Barcelony kolejką ok. 1 godz. 20 minut. Jednym słowem polecam i już dzisiaj chętnie bym tam wróciła.
Czytaj dalej
Recenzja napisana w ramach programu partnerskiego z Tui.pl
Odpowiedź od użytkownika BestHotels2018 (Manager) z obiektu Hotel Best Maritim
Odpowiedź udzielona 17 lip 2018
Dear aska528, Thank you for sharing your review. We are really glad that you enjoyed your holidays in our hotel and that our facilities and gastrnomic offer were of your liking. We will be more than pleased to welcome you again soon. Best regards, Hotel Management
Czytaj dalej
Poprzednie
ROZPIĘTOŚĆ CEN
124 USD - 267 USD (na podstawie średniej ceny za pokój standardowy)
INNE NAZWY
best maritim cambrils, best maritim hotel cambrils, maritim princess hotel, hotel maritim princess
LOKALIZACJA
HiszpaniaKataloniaProvince of TarragonaZłote WybrzeżeCambrils
LICZBA POKOI
472
Czy to Państwa ogłoszenie w serwisie TripAdvisor?

Są Państwo właścicielami tego obiektu lub kierują nim? Warto zacząć nim zarządzać w celu między innymi udzielania odpowiedzi na recenzje i aktualizowania swojego profilu.

Zarządzaj swoim ogłoszeniem