Zauważyliśmy, że używasz nieobsługiwanej przeglądarki. Witryna Tripadvisor może nie być wyświetlana poprawnie.Obsługiwane są następujące przeglądarki:
Windows: Internet Explorer, Mozilla Firefox, Google Chrome. Mac: Safari.

House of Terror Museum

10 635 recenzji
Przepraszamy, nie ma wycieczek ani aktywności możliwych do rezerwacji online w wybranych terminach. Wybierz inny termin.

House of Terror Museum

10 635 recenzji
Przepraszamy, nie ma wycieczek ani aktywności możliwych do rezerwacji online w wybranych terminach. Wybierz inny termin.
10 635recenzji39pytań z odpowiedziami
Oceny podróżnych
  • 4 384
  • 3 052
  • 1 747
  • 818
  • 634
Typ podróżnego
Okres roku
Język
  • Więcej
Wybrane filtry
  • Filtrowanie
  • polski
Użytkownik Magda S napisał recenzję gru 2019
11 przesłanych treści
Muzeum dosc dobrze zorganizowane. Byla mozliwosc wypozyczenia audioprzewodnika. Niestety material do odsluchania zawieral mnostwo faktow i niekoniecznie byl adekwatny dla przecietnego turysty, ktory przeciez nie musi znac historii Wegier, ale jesli juz jest w muzeum to chcialby te historie poznac w jakis przystepny sposob.
Czytaj dalej
Termin skorzystania z atrakcji: grudzień 2019
1 podziękowanie
Podziękuj
Prześlij dalej
Użytkownik Lucy napisał recenzję lis 2019
Czerwonak, Polska61 przesłanych treści3 podziękowania
+1
Miejsce robi wrażenie . Polecam odwiedzic . Natomiast organizacja i obsługa beznadziejna . Brakowało audi przewodników i wydrukowanych . Wszystko w języku węgierskim . To niestety obniżyło wartość mojej wizyty nie mogłam się wszystkiego dowiedzieć .
Czytaj dalej
Termin skorzystania z atrakcji: listopad 2019
1 podziękowanie
Podziękuj
Prześlij dalej
Użytkownik Gosia T napisał recenzję paź 2019
6 przesłanych treści3 podziękowania
Muzeum Terroru to dziecko Orbana. Otwarte w 2002 r. miało być dla Budapesztu tym, czym Muzeum PW dla Warszawy Kaczyńskiego - czarno-białą lekcją narodowej historii, w której bohaterscy "nasi" nie tylko padli ofiarą największej dziejowej niesprawiedliwości, ale też do końca pozostali nieskalani, a na końcu - zdradzeni. Chronologia nie istnieje, a narracja (jak dla mnie) zupełnie niespójna - płynnie przechodzimy od okupacji hitlerowskiej do sowieckiej, potem znowu do hitlerowskiej, potem do czasów komunistycznych, a na końcu lądujemy w hitlerowskim więzieniu. Już na początku dowiadujemy się, że Węgry były jednym z najbardziej zagrożonych przez totalitarne mocarstwa i najbardziej bezbronnym, demokratycznym krajem w tej części Europy(brzmi znajomo, prawda?). Zostały poszkodowane już po I wojnie światowej, niekorzystnym podziałem ziem - autorzy nie informują czytelnika jednak, że "niesprawiedliwie" podzielone granice Węgry skorygowały jeszcze w 1938, podczas I arbitrażu wiedeńskiego, w którym ich roszczenia wobec Czechosłowacji poparły m.in. nazistowskie Niemcy i faszystowskie Włochy. Nie ma zbyt dużo wzmianek o autorytarnych rządach Horthy'ego, ani słowa (w każdym razie po angielsku) o tym jak Węgry wynegocjowały fragment Siedmiogrodu w 1940r. w zamian za formalne dołączenie do sojuszu z Hitlerem i Mussolinim, ani też o walce u boku Wehrmachtu w ZSRR. Zupełna dziura w historii, do 1944 r. , gdy rozpoczyna się krwawa okupacja niemiecka, wywózki Żydów i egzekucje. Węgierskie grupy faszystowskie - strzałokrzyżowcy - przedstawione są jako marginalne bandy, które nigdy nie przejęłyby władzy, gdyby nie ich wsparcie przez Hitlera. Wszystkie niewygodne elementy historycznej układanki zostają pominięte, z muzeum wyłania się wybielony obraz Węgrów, którzy przez dziesięciolecia pełnili jedynie role ofiar. Całość jest opakowana w atrakcyjne rekwizyty, materiały audiowizualne i efekciarskie zabiegi. Osobiście czułam się dość nieswojo, bo pół godziny przed zamknięciem wystawy zostałam wyproszona przez pilnującego sali z 1 piętra, chociaż byłam w połowie oglądania wystawy - usłyszałam, że muszę teraz zjechać windą do podziemi. W kolejnej sali inna pani zaganiała ludzi do windy, syknęła też na mnie, więc wsiadłam. Winda zjeżdżała bardzo powoli, w środku wyświetlał się film ze wspomnieniami jednego z więźniów, który odpowiadał za czyszczenie cel w czasach okupacji hitlerowskiej. Przez minutę - dwie zjeżdzaliśmy powoli windą, nie mogąc rzecz jasna wyjść, ani w żaden inny sposób przerwać tego seansu (który nie był w żaden sposób zapowiedziany we wcześniejszej części wystawy) - przyznam, że jak na muzeum totalitaryzmów, to dość ryzykowny zabieg. Ogólnie polecam, do zwiedzenia bardzo krytycznym okiem, z podręcznikiem (nie-PiSowskim) historii w ręku. Dobra lekcja polityki historycznej w kraju rządzonym przez twardą prawicę.
Czytaj dalej
Termin skorzystania z atrakcji: październik 2019
2 podziękowania
Podziękuj
Prześlij dalej
Użytkownik olathetravelslover napisał recenzję wrz 2019
Warszawa, Polska262 przesłane treści46 podziękowań
Niesamowite, wyjątkowo poruszające miejsce ukazujace historię "terroru" z jakim Węgry i sam Budapeszt musiały sie zmierzyc na przestrzeni lat. Miejsce do którego (w pełni słusznie) nie mogą wchodzic dzieci oraz w którym nie mozna robic zdjęć. Trafilam tam przez przypadek, a miejsce wywarło na mnie ogromne wrażenie. Polecam szczególnie lubującym sie w historii współczesnej.
Czytaj dalej
Termin skorzystania z atrakcji: wrzesień 2019
Podziękuj
Prześlij dalej
Użytkownik Małgorzata T napisał recenzję sie 2019
16 przesłanych treści1 podziękowanie
Nie najgorzej, ale szału nie ma. Dodatkowy plus ode mnie za piwnice, gdzie ciarki przechodzą po plecach. Minus za zbyt mało tłumaczeń, chociażby na j. angielski. Zagranicznym turystom ucieka z tego powodu wiele ważnych informacji. A jeśli ktoś odwiedził wcześniej Muzeum Powstania Warszawskiego lub Muzeum Schindlera w Krakowie może poczuć się rozczarowany.
Czytaj dalej
Termin skorzystania z atrakcji: sierpień 2019
Podziękuj
Prześlij dalej
Poprzednie
Często zadawane pytania dotyczące obiektu House of Terror Museum