Zauważyliśmy, że używasz nieobsługiwanej przeglądarki. Witryna TripAdvisor może nie być wyświetlana poprawnie.Obsługiwane są następujące przeglądarki:
Windows: Internet Explorer, Mozilla Firefox, Google Chrome. Mac: Safari.

Zamek w Świdwinie

ul. Niedziałkowskiego 17, Świdwin 78-300, Polska
+48 94 365 47 18
Strona internetowa
Zapisz
Wyróżnione recenzje
Fantastyczne miejsce do zwiedzenia po drodze

Fantastyczny zamek w bardzo dobrym stanie i blisko drogi. Co istotne jest przy nim parking. Zamek... Przeczytaj więcej

Zrecenzowano: 24 lipca 2017
Sławomir Wiktor K
,
Gdańsk, Polska
Baszta

Zamek krzyżacki jawi się jako najciekawsze miejsce do zobaczenia w Świdwinie. Na zamku działają... Przeczytaj więcej

Zrecenzowano: 19 lutego 2017
jurand457
,
Poznań, Polska
Przeczytaj wszystkie recenzje (10)
Mapa
Satelitarna
Aktualizacje mapy są wstrzymane. Przybliż, aby zobaczyć zaktualizowane informacje.
Wyzeruj przybliżenie
Trwa aktualizowanie mapy…
Omówienie
Więcej
Zamek w Świdwinie jest siedzibą Świdwińskiego Ośrodka Kultury. Pomieszczenia zostały zaadaptowane na potrzeby działalności kulturalnej. Mieszczą się tu: Sala Wystawowa - pomieszczenia ekspozycyjne do organizacji wystaw; Sala Rycerska - pomieszczenie przystrojone replikami średniowiecznej broni, swoją powierzchnią pozwala na organizację mniejszych wydarzeń kulturalnych; Sala Widowiskowa - posiada ponad 200 miejsc siedzących dzięki czemu możliwe jest organizowanie przedsięwzięć kulturalnych o większym zasięgu, np. Ogólnopolski Konkurs Poetycki im. Jana Śpiewaka, Wojewódzkie Prezentacje Amatorskich Zespołów Teatralnych. Skrzydło południowe Zamku jest siedzibą Miejskiej i Powiatowej Biblioteki Publicznej w Świdwinie. Pierwsza wzmianka o Zamku pojawia się w 1319 roku, kiedy to ziemię świdwińską wraz z zamkiem kupują Wedegon von Wedel (podkomorzy na dworze Margrabiego brandenburskiego) i Mikołaj Olafson (duński rycerz). W tym okresie Świdwin (ówcześnie Schifelbein) znajdował się na terenie Nowej Marchii – dzielnicy państwa brandenburskiego. Krzyżacy władali naszym miastem i ziemia świdwińską od 14 kwietnia 1384r. W tym dniu dotychczasowy jego właściciel - pan na Świdwinie Hans von Wedel przekazał go Zakonowi z powodu tarapatów finansowych w jakich się znalazł. Krzyżakom bardzo zależało na Świdwinie ze względów strategicznych. Chodziło o uzyskanie bezpośredniego sąsiedztwa z Brandenburgią, gdyż stamtąd (podobnie jak z innych krajów niemieckich) rekrutowali się nowi rycerze zakonni i rycerze "goście" (półbracia) potrzebni na krucjaty przeciwko Polsce i Litwie. Krzyżacy wykorzystywali kłopoty Hansa von Wedel i wystąpili z ofertą wykupu jego długów. Za przekazaną ziemię świdwińską i miasto Hans von Wedel otrzymał od nich rentę dożywotnią (150 grzywien), obietnice spłaty wierzycieli oraz dożywotnio dom i folwark w Unisławiu koło Torunia. Uroczysty akt odstąpienia praw do Świdwina był dużą uroczystością dla Zakonu i bardzo upokarzająca dla von Wedla. Na zamku krzyżackim w Elblągu von Wedel składał oświadczenie, na mocy którego oddawał: "siebie wraz z zamkiem, miastem i ziemią świdwińską, z wszystkimi wsiami, posiadłościami, dochodami i pożytkami, tak jak je odziedziczyłem, nie zachowując dla siebie żadnych praw lub włości". Jak ważna i korzystna była to transakcja dla Zakonu, świadczy fakt, że z rąk Hansa von Wedla przejmowali Świdwin najwyżsi rangą dostojnicy krzyżaccy miedzy innymi Wielki Mistrz Konrad Zöllmer von Rotenstein, Wielki Komtur, Wielki Marszałek, Wielki Szpitalnik, wielki Szatny oraz sześciu komturów z Prus i Pomorza Gdańskiego. Po zakupie nowi właściciele zamku szybko przystąpili do prac remontowych – wyburzono skrzydło północne i na jego fundamentach wybudowano nowy większy gmach, umocniono mury i niską kwadratową wieże rozbudowano do cylindrycznej 25m baszty. Dzięki temu zamek był lepiej przystosowany do ówczesnej techniki wojennej. W 1455 roku elektor brandenburski Fryderyk II Żelazny wykupił Nową Marchię z rąk Zakonu za 40 000 guldenów. 25 września osobiście przyjechał odebrać miasto, przyjął przysięgę wierności od mieszkańców i zatwierdził przywileje miasta. W 1469 roku pomiędzy brandenburskim Świdwinem a pomorskim Białogardem doszło do bitwy, która była efektem sporu o krowę mieszkańców przygranicznych wiosek. Mieszkaniec Niemierzyna pożyczył, na okres zimy, krowę mieszkańcowi ziemi białogardzkiej. Ten jednak, na wiosnę, nie spieszył się z oddaniem własności. Poszkodowany, wraz z sąsiadami wtargnął do zagrody białogardzkiej odebrał swoją krowę i oraz kilka sztuk bydła więcej. W odpowiedzi chłopi białogardzcy napadli Niemierzyno i ukradli znaczną ilość bydła. Na co Jakob von Polentz ówczesny Wójt Świdwina poskarżył się Staroście białogardzkiemu Karstenowi Wapersnow. Ten skargę pozostawił bez odpowiedzi. W efekcie za przyzwoleniem władzy świdwińskiej zorganizowano oddział złożony z chłopów i mieszczan, który wtargnął na ziemię białogardzką i zagarnął było znajdujące się na pastwiskach. Skłoniło to starostę białogardzkiego do zorganizowania wyprawy wojennej przeciwko Świdwinowi. Wieść szykujących się do wojny białogardzianach dotarł do Świdwina. Jakob von Polentz postanowił wysłać znaczny oddział, pod przywództwem swojego syna Krzysztofa, naprzeciw nieprzyjacielowi. Świdwinianie i białogardzianie spotkali się pod wsią Łęgi i tam starli w bitwie. Podobno poległo 300 Pomorzan a 100 wzięto do niewoli. Zarekwirowano 50 wozów ze sprzętem wojennym, sztandar mieszczan białogardzkich zawisł w świdwińskim kościele. Według legendy pierścień żelazny ukuty ze strzemion, których używał starosta Wapersnow zawisł nad przejściem w Bramie Kamiennej. Na pamiątkę tych wydarzeń corocznie organizowany jest turniej miast Świdwina i Białogardu o trofeum – krowie rogi. Nosi nazwę Bitwa o Krowę i odbywa się pod koniec czerwca. Udział w konkurencjach biorą mieszkańcy miast a rogi są pucharem przechodnim turnieju. W 1540 roku w okresie rządów margrabiego Jana z Kostrzyna nastąpiła zamiana komandorii w Chwarszczanach na okręg świdwiński. Miało to związek z przejściem na luteranizm elektora Joachima II Hektora i rycerzy komturii brandenburskiej w 1538 roku. W 1630 roku Szwedzi zajęli Świdwin, komtur wraz z częścią braci zbiegł do Polski, do Czaplinka, gdzie przebywali do 1650 roku. Po zawarciu pokoju westfalskiego w październiku 1648 roku joannici odzyskali swoją własność ale w stanie totalnego zniszczenia. W 1736 komturami zostają wybrani na równych prawach Aleksander hrabia von Wattensleben oraz Fryderyk Wilhelm von Kalkstein. Obaj komturowie przyczynili się do rozwoju miasta i rozbudowy zamku. Zasypano odnogę Regi oddzielającą wyspę zamkową od miasta. Na zamku przebudowano północny dom mieszkalny nadający mu barokowy styl, oraz zbudowano na miejscu starych wyburzonych - nowe skrzydła południowe i wschodnie, zamykające dziedziniec. 23 sierpnia 1776 roku starostą i komturem zostaje hrabia Karl Wilhelm von Finckestein, który później został ministrem gabinetu królewskiego. On również przyczynił się do rozbudowy zamku, między innymi zniszczone dwukondygnacyjne skrzydło zachodnie zburzono i od nowa pobudowano jako parterowe. Fasady podwórkowe przyozdobiono pilastrami, a całość otrzymała dach mansardowy. Zasypano otaczające zamek fosy, uprzątnięto z dziedzińca nagromadzony przez wieki gruz i go wybrukowano oraz zburzono budynki kamienne. Zamek został pozbawiony cech i funkcji obronnych i został przekształcony w reprezentacyjną rezydencję. W 1803 roku król Fryderyk Wilhelm III w uznaniu zasług mecenasów przebudowy świdwińskiego zamku, a zarazem dla upamiętnienia wybitnych mężów stanu i wysoką rangą wojskowych monarchii pruskiej nakazuje umieścić nad bramą wjazdową herby rodowe trzech komandorów joannickich: hrabiego Leopolda Aleksandra von Wartenslebena, Fryderyka Wilhelma von Kalkensteina i Karla Wilhelma von Finckensteina. Ogłoszona w 1810 roku sekularyzacja zakonów w Prusach pozbawiła i protestanckich joannitów, i katolickich rycerzy maltańskich całego ich majątku. Prusy musiały zapłacić Napoleonowi olbrzymią kontrybucję i chwytano się wszystkich środków, by zebrać konieczne fundusze. Spieniężono majątek Joannitów a zamek przeszedł w ręce świeckie. W XIX wieku na zamku działał urząd skarbowy/ podatkowy, urząd katastralny, działał tu także Sąd i areszt. Przed II Wojną Światową na zamku utworzono żeńską szkołę. Po 1945 roku Świdwin znalazł się w granicach dzisiejszej Polski. Na zamku powołano Technikum Rolnicze. Działało do pożaru w 1952 roku, Zamek uległ wtedy zniszczeniu. W 1964 roku ówczesny Minister Kultury zadecydował o odbudowie zamku i przystosowaniu go do działalności kulturalnej. W 1968 roku dokonano uroczystego otwarcia Powiatowego Domu Kultury w Świdwinie. Na początku lat 90. Zamek stał się siedzibą Świdwińskiego Ośrodka Kultury w Śwdiwnie.
  • Doskonałe60%
  • B. dobre30%
  • Średnie10%
  • Złe0%
  • Okropne0%
Teraz otwarte
Wszystkie godziny
Godziny otwarcia w dniu dzisiejszym: 08:00 - 16:00
Sugerowany czas pobytu: 1–2 godziny
LOKALIZACJA
ul. Niedziałkowskiego 17, Świdwin 78-300, Polska
KONTAKT
Strona internetowa
+48 94 365 47 18
Napisz recenzję
Recenzje (10)
Oceny podróżnych
Typ podróżnego
Okres roku
Język
Zrecenzowano 24 lipca 2017

Fantastyczny zamek w bardzo dobrym stanie i blisko drogi. Co istotne jest przy nim parking. Zamek jest otoczony terenem zielonym i jeśli ktoś jest w drodze to warto chwilę odpocząć pójść do parku wzdłuż rzeczki i obejrzeć zamek.

Dziękujemy, Sławomir Wiktor K
Zrecenzowano 19 lutego 2017

Zamek krzyżacki jawi się jako najciekawsze miejsce do zobaczenia w Świdwinie. Na zamku działają chyba wszystkie jednostki kulturalne miasta. Sala rycerska i widok z baszty godne polecenia. W drodze do lub z, Kołobrzegu dobre miejsce na chwilę przerwy.

Dziękujemy, jurand457
Zrecenzowano 11 grudnia 2016

Miejsce wyróżniające się w mieście. Niestety nie dostąpiłem zaszczytu zwiedzenia wnętrz. Obsługa odmówiła bo byłem nie w czasie. Z zewnątrz ciekawa bryła architektoniczna. Dziedziniec typowy dla tego typu obiektu. Ogólnie dobrze utrzymany.

Dziękujemy, RomanAlijewicz
Zrecenzowano 21 marca 2016

Ciekawe miejsce na spacery po pracy, tuż obok płynie strumyk, są ławki można usiąść i odpocząć. Niedaleko Hoteliku Świdwin.

Dziękujemy, hotelowygosc
Zrecenzowano 22 lipca 2015

Na trasie do Kołobrzegu warto zrobic przerwę na zwiedzenie pokrzyżackiego zamku w Świdwinie. W obecnej pormir po wielu przebudowach mieści się tu centrum świdwińskiej kultury od 1968 roku. Do zwiedzania polecam sale rycerską i baszte z której mamy widok na całe miasto. Wazna uwaga na...Więcej

1  Dziękujemy, Wiesław G
Zrecenzowano 21 czerwca 2015

Bardzo sympatyczny zamek, wart obejrzenia. Wewnątrz do zwiedzania udostępniono niezbyt wiele pomieszczeń ponieważ zamkowe komnaty zajmuje kilka instytucji, jednak warto zajrzeć na wieżę skąd można podziwiać panoramę miasta. Warto również obejść zamek dookoła, bo ze względu nietypowy kształt z każdej strony prezentuje się bardzo efektownie.

1  Dziękujemy, Dariusz D
Zrecenzowano 15 czerwca 2015

Ciekawe i urokliwe miejsce w centrum miasta. Warto zwiedzić, wejść na basztę aby zobaczyć panoramę miasta. Wiele atrakcji - można spotkać rycerzy, postrzelać z łuku lub nauczyć się walki mieczem - pytać o pana Józefa. Zaraz przy wejściu na dziedziniec znajduje się Centru Informacji Turystycznej...Więcej

1  Dziękujemy, Grzesiek C
W okolicy
Pobliskie restauracje
Restauracja Retro
11 recenzji
w odległości 0,42 km
Restauracja Palupe
9 recenzji
w odległości 21,32 km
Mozaika
12 recenzji
w odległości 23,74 km
Bistro Jajo
54 recenzji
w odległości 29,49 km
Pobliskie atrakcje
Park Zdrojowy
12 recenzji
w odległości 21,32 km
Osada Sławogród
10 recenzji
w odległości 38,11 km
Dąb Bolesław i Warcisław
7 recenzji
w odległości 44,97 km
Pytania i odpowiedzi
Uzyskaj szybką odpowiedź od pracowników i klientów obiektu Zamek w Świdwinie.
Uwaga: pytanie zostanie opublikowane na stronie Pytania i odpowiedzi.
Wskazówki dotyczące publikacji
Prześlij