Dino to ma swoją klientelę, ale dla mnie to jest po prostu w porządku. Nigdy nie zjeść tam wieczorem. Posiłki podawane na konferencji było żółte. Żółte ziemniaki, kurczak z żółtym sosie i żółtej kukurydzy. Dość niewyszukane i nieco słone. Poza tym ... po prostu w porządku.
