Z nazwy jak Brudny Al to trzeba spróbować. Nic nadzwyczajnego, ale widok był ładny, a piwo było zimne. Nie było żadnych problemów z tłumów ale to prawdopodobnie dlatego to było poza sezonem. Tuż po przerwie wiosennej. Mój brat i ja miałem spróbować talerz. Przepraszam. Nie mogliśmy go dokończyć!!!!!!!!!!!!!! Jedyny zarzut, jeśli można to tak nazwać, jest to, że większość jedzenia...
Więcej
