Pojechaliśmy tam na naszą rocznicę ślubu w lipcu 2012. Atmosfera była romantyczna - mały i słabo oświetlonych. Jedzenie było absolutnie fenomenalna. Miałem arbuz, banan pieprz sałatka z polecenia kelnera. Brzmiało to jak źle combo, ale to była najlepsza sałatka jaką kiedykolwiek jadłem.
