Znaleźliśmy to małej jadłodajni próbując uciec z hotelu śniadanie na I-95. To był szczęśliwy zbieg okoliczności. Mój mąż zamówił pełne południowej śniadanie z jajkami i kiełbasą. Jadłem śniadanie w kubek. Obie były bardzo dobre a obsługa była doskonała. Bardzo przytulne i komfortowe.


