Mój mąż i ja mieliśmy kolację naszej pierwszej nocy. On zamówiłem łososia a ja ciepła ze szpinaku. Mimo, że mój sałatka była zbyt ciepła było bardzo smaczne i mój mąż był równie zadowolony z jego posiłku. Choć mogli zapłacić więcej za kieliszek wina, ale tego nie zrobili.
