Mój mąż i ja świętowaliśmy 35-ta rocznica ślubu obiad w graffiti. Jedzenie było świetne (miałem żeberka i mój mąż łososia), kelnerzy byli bardzo uprzejmi i pomocni. Chciałbym gorąco polecić graffiti każdemu, kto chce pyszne jedzenie w przyjemną atmosferę. (Nasza rocznica jest na Walentynki, więc było dużo ludzi, ale nie musieliśmy czekać na nasz stół lub nasze jedzenie.)
