Zatrzymaliśmy się tu na obiad po zalecanych przez kilka nocy. Bardzo mało miejsca. Tylko kilka stolików, kanapy stylowe, z przytulną atmosferą. Mieliśmy hamburgery i frytki na obiad z Nototenia Salilota Patagońska piwo. Kelnerka była piękna i podał nam z uśmiechem. Wspaniałe jedzenie! Świetne miejsce! Z pewnością polecam
