Wraz z mężem wybraliśmy się do Largigi i nie zawiedliśmy się. Miejsce to kawiarnia/bar w ciągu dnia serwująca wszystko od omletty, sałatki, kanapki, z frytkami Devon lody herbat. W nocy jest to tajska restauracja. Zjedliśmy lunch pewnego dnia, siedząc na zewnątrz z widokiem na morze. Jedzenie było super, świeżo przygotowane i gorąco, kiedy postawił go na stole. Tak bardzo nam...
Więcej
