Dotyczy restauracji w Łodzi, przy ul. 6 Sierpnia. Wpadamy tam raz w miesiącu, bo warto. Potrawy są pyszne i świeże, a porcje ogromne , ceny umiarkowane. Bardzo nam tu smakują mięsiwa: kurczak w cymesie (pierś z suszonymi owocami - na słodko), sznycel cielęcy, cielęcina w borowikach, zraz wołowy Anatewka, kuleczki cielęce (nie pamiętam nazwy) smażone w piwie, w specjalnym piecu...
Więcej
