Mieszkaliśmy w Mgliście Mountain Ranch przez dwie noce, w Apartamencie Dreamcatcher w połowie lutego i miał wspaniałą wizytę. Czuliśmy się jak w domu od pierwszej chwili przyjechaliśmy aż do chwili wyjazdu. Miałem wspomniano w przejeżdżałbym że świętowaliśmy urodziny mojego męża i Karen była tak słodka opuścić babeczki w pokoju w nocy po przyjeździe. Wyjechaliśmy wcześnie pewnego ranka (długo przed normalnym...
Więcej
