Co za nora. Śmieci zosatawione po w kosza na śmieci. Słonecznika muszle na podłodze. Bałem się usiąść na łóżku, nie mówiąc już o spacerować bez butów. Nie tak pewien, że to nie był to godzinę rodzaj miejsca. Cringe w myśl o dostaniu się do to lózko i moją głowę na poduszce. Nie dajcie się nabrać na zdjęcia. W pokoju nie...
Więcej
