Omineliśmy połączenie więc popełniłem błąd rezerwując tu tylko na pobyt w pobliżu lotniska. Pachniał starym siłowni skarpetki, pleśń w łazience, toalety, i gdzie indziej. Dywan był brudny ze starym plamy z nacieków na ściany i sufity. Nie jest to absolutnie najgorsze miejsce, w jakim zatrzymaliśmy się od czasu podróży służbowych w 73 ale przynajmniej w trójce.
- Howard Johnson Newark
- Newark Howard Johnson
