Mój mąż i ja zameldowaliśmy się i poszliśmy do pokoju. Pokój był mały, zasłony nie zamkały się całkowicie, ich było piśmie na ścianie i porysowane w meble. Byliśmy zmęczeni i niniejszą decyzję na bagaż i osiedleniu się w tak czy inaczej. Wtedy mój mąż starał się z kolei w telewizji. Nie pracy i to było wystarczająco dużo dla nas. Byliśmy...
Więcej
