Żart było niesamowite!!! Zawsze chciałem iść na Safari. Ja i mój mąż byliśmy w żart po raz drugi etap naszej podróży poślubnej i nie zawiedliśmy się! Byliśmy traktowani jak członkowie rodziny królewskiej od poczatku do konca! Nasz pokój był na skraju lodge i wydaje mi się, że byliśmy biorąc pod uwagę to, bo byliśmy nowożeńców, gdyż było na uboczu. Jedynym...
Więcej
