Mój mąż i ja zatrzymaliśmy się tu w czasie naszej Kostaryki podróży poślubnej. My nigdy nie znaleźlibyśmy na własną rękę, i byliśmy zachwyceni, że przy tak bezpiecznie, rozsądne miejsce na pobyt. Właściciel wiedział, że był to nasz miesiąc miodowy i robił wszystko co w jego mocy, aby upewnić się, że świetnie się bawiliśmy. Wieczorem, gdy przybył on zawiózł nas do...
Więcej
