To jest dokładnie to, czego się spodziewałem-relaksujący dzień w gospodarstwie. Przyjechalismy o 4: 00, a tam było popływać w basenie i poszliśmy do miasta na kolację. Po obiedzie, bawiły się dzieci na zewnątrz oraz w na Izby Gmin pokój, że miał pewne gry/zabawek. Następnego dnia rano po śniadanie (jajka/naleśniki), dzieci pomógł rolnika Dale z pracowniczki (około 30 minut-żywienia kóz, gromadzenia...
Więcej
